Pantery, hipopotamy i orangutany też chcą się szczepić!

Trzy zaszczepione tygrysy doświadczyły przełomowych infekcji, ale wkrótce wyzdrowiały. COVID-19 spowodował śmierć trzech lampartów śnieżnych i dwóch lwów.

       W październiku trzy zaszczepione tygrysy w ZOO w San Diego doświadczyły przełomowych infekcji, ale wkrótce wyzdrowiały. COVID-19 spowodował śmierć trzech lampartów śnieżnych w zoo dla dzieci w Nebrasce i dwóch lwów w ZOO w Indiach. Kolejna szczepionka przeciw COVID-19 przeznaczona do stosowania u zwierząt została opracowana w Rosji.

       Przekręt kowidowy się tak świetnie udał, że już idą na rympał - rozpoczyna się akcja szczepień zwierząt przeciw SARS-CoV-2. Połowa ludności nie chce tego przyjmować, to się zwierzętom wciśnie - nawet nie trzeba im za to hulajnóg dawać. Niemniej ludzie za to wszystko zapłacą.

       Koronawirusa wykryto u małp, dużych kotów, hipopotamów, zwierząt domowych i norek. Wirusa przenoszą nawet sarny. Rozpoczęła się akcja szczepienia zwierząt w ZOO w Chile: Chile szczepi przeciwko Sars-CoV-2 lwy, tygrysy, pumy i orangutany Ciekawe jak wygląda strzykawa dla hipopotama?

       A w ZOO w San Diego już 260 zwierząt zaszczepiono. Gepardy zgłaszają się na ochotnika: Wzrost liczby szczepionek przeciwko COVID-19 dla zwierząt. Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE) już ogłasza, że szczepienie zwierząt może być uzasadnione.

       Na grypę chorują ptaki, konie, świnie, fretki i wiele innych ssaków. No i oczywiście koty i psy - to i pandemia koronawirusa ich dopadła. Uważajcie na utratę węchu przez waszego psa! Szczepmy psy! Są już fajne ruskie szczepionki. Niech ruscy też coś z tego przekrętu mają.

       Na Antarktydzie jest baza naukowa. Okazało się, że większość pracowników złapała koronawirusa. To skąd się tam wziął jak nie od pingwinów? Koronawirus powstał na nietoperzu, więc ptaki też go roznoszą - jak ryby to i wieloryby. Trzeba jak najszybciej zaszczepić bociany, zanim wrócą do Polski!

       Myślę, że już niedługo władze wprowadzą paszporty kowidowe dla psów i nie da się bez tego wejść z psem do parku. Ludzie się o siebie boją, ale psa każdy zaszczepi, by miał gdzie siku robić. No i koniecznie trzeba będzie psom maseczki zakładać – takie kagańce, ale całkowicie szczelne. To wszystko jeszcze przed nami.
Grzegorz GPS Świderski

PS2. Notki powiązane:

Tagi: gps65, zwierzęta, covid, koronawirus, szczepionki, przekręt

GPS

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4.2

liczba ocen: 10

  • A owoce to nie chcą?

    Chcą, chcą. - Przecież test PCR wykrywa covida i w owocach, więc jakże by mogły nie chcieć?

    Ba, jeszcze by kwitnąco wyglądały. - wszak takie wyszczepionki zapewniły by im darmowe dodatkowe mutacje genetyczne.
    - Dopiero by była nowoczesność i postępowość!!!

    • A owoce to nie chcą?#miarka

      Dojdzie i do tego. Pandemia to nie jest problem naukowy, biologiczny, ale polityczny, finansowy, gospodarczy. Kluczowe nie jest to co szczepić, jak i dlaczego, ale jak dużo kasy można wyciągnąć od frajerów, którzy potulnie na to wszystko płacą.

      • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS

        Pandemia to nie jest problem naukowy, biologiczny, ale polityczny..."

        Nie zgadzam się z tym twierdzeniem. - Nazwa "polityczny" jest w tym przypadku zdecydowanie fałszywa. - Powinno być "antypolityczny".

        "Polityczny" to wyrażający roztropną troskę o dobro wspólne narodu którego państwo jest dobrem wspólnym i własnością niepodzielną i niezbywalną

        Polityczny to również dotyczący finansów i gospodarki, a więc i priorytetów tego co jest dobre dla wspólnoty narodowej oraz reszty obywateli państwa, która z jego narodem właścicielskim związała swoją przyszłość.


        Najważniejsze w przypadku epidemii jest że dobrem wspólnym narodu, którego państwo jest a nawet całego społeczeństwa państwa jest tzw. odporność stadna, bo bez niej żadna epidemia skończyć się nie może.

        - Politycznym by więc było by podejmowanie takich działań, aby ta "odporność stadna szybko rosła", a więc że wzmacniać systemy odpornościowe obywateli na tyle żeby nie chorowali a jednocześnie pozwalać odchorować zakażenia zarażonym bezpiecznie pod opieką lekarzy ze zwykłymi lekarstwami.tak aby wytworzyli naturalne przeciwciała.

        Niestety antypolityka ma cele antypolityczne, a nawet satanistyczne - bo antyludzkie.

        - zamiast leków każą stosować preparaty o nieznanym działaniu i skutkach, a zamiast dbałości o naturalne przeciwciała w społeczeństwie dają praktycznie na siłę każdemu, nawet dzieciom i sportowcom te preparaty,
        .które naturalna odporność niszczą, i to z każdym razem ich podawania coraz bardziej.

        To kończy rozważania o sensie wyszczepień.
        - Medycznego nie ma żadnego, a jest tylko ludobójczy.

        • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS#miarka

          Władca, który nie dba o dobro wspólne, tylko swój interes, albo interes swojej oligarchii, nadal uprawia politykę. Więc teorie Arystotelesa o tym dobru wspólnym to pobożne życzenia, a nie właściwy ogląd rzeczywistości. O dobro wspólne nigdy nie można się zatroszczyć poprzez inicjowanie aktów przemocy, co jest immanentną cechą państw, a zatem polityki. Polityka to to, czym zajmują się państwa. Polityka to hodowanie ludzi jak bydło z użyciem przemocy. Polityka to walka o władzę i korzystanie z niej. Czy jest to zgodna, czy nie, z moralnością, nie ma znaczenia dla definicji. W praktyce zawsze polityka jest niemoralna. Czasem władza pozoruje to, że chodzi jej o dobro wspólne, ale zawsze jest to oszustwo, by otumanić głupi lud. O dobro wspólne można się troszczyć tylko i wyłącznie tak, że wszyscy ci, którym na tym dobru zależy, dobrowolnie się porozumieją i wynajmą zarządców tego dobra przy pomocy normalnych, pokojowych pertraktacji. Wtedy to nie będzie polityka, ale biznes.

          Covid jest metodą na utrwalenie władzy politycznej i wykorzystanie jej jeszcze lepiej do wyzyskania i ograbienia obywateli. Covid to tylko propagandowy mechanizm, by ludzi zastraszyć i zniewolić. Te przekręty polityczne robi się tylko poprzez powoływanie się na naukę czy biologię, ale z prawdziwą nauką nie ma to nic wspólnego. Rzetelne badania naukowe przeczą wszystkim tezom narracji pandemicznej rządów. Z tej polityki korzystają w dużym stopniu prywatne przedsiębiorstwa, ale mogą to robić tylko i wyłącznie dlatego, ze posługują się państwem i władzą polityczną. Bez tego politycznego narzędzia każdy biznes to troska o dobro wspólne. Ta troska to biznes, a nie polityka. Biznesmen dba o dobro wspólne (czyli pokojową produkcję i wymianę) tak długo, aż spiknie się z politykiem, a wtedy wraz z nim zaczyna używać przemocy, by czerpać zyski i przestaje być biznesmenem, a staje się politykiem.

      • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS

        do GPS czwartek, 6 stycznia 2022, 19:40:20 A owoce to nie chcą?#miarka#GPS#miarka

        Bzdury panie kolego.

        "Władca, który nie dba o dobro wspólne, tylko swój interes, albo interes swojej oligarchii, nadal uprawia politykę"

        Nie politykę. - Ale np. tyranie tak.

        "... Więc teorie Arystotelesa o tym dobru wspólnym to pobożne życzenia, a nie właściwy ogląd rzeczywistości".

        Arystoteles wiedział co mówi, a ci ci co lansują ten "ogląd rzeczywistości", czyli narracje rzeczywistości kłamią, manipuluą, oszukują, dopuszczają się zbrodni, w tym bycia sędzia we własnej sprawie, oraz terrorystycznych wymuszeń.


        "O dobro wspólne nigdy nie można się zatroszczyć poprzez inicjowanie aktów przemocy, co jest immanentną cechą państw, a zatem polityki"

        Nieprawda - nie polityki. Dopuszczasz się satanistycznej odwrotki przez podmianę przyczyny i skutku.
        - Państwo jest zarządzane w ramach polityki narodu wobec państwa które ten naród powołał.

        To że władze państwowe zdradziły tych którzy jako suweren ich ustanowili administracja państwa i teraz same w ramach faktycznego zamachu stanu usiłują grać rolę suwerena to zbrodnia, dyktatura, tyrania, często faszyzm, gdy w związku z korporacjami prywatnymi a nie polityka.


        "Polityka to to, czym zajmują się państwa".

        Nie zajmują, a mają realizować to co zdecyduje naród którego państwo jest dobrem wspólnym i własnością niepodzielna i niezbywalna.


        "Polityka to hodowanie ludzi jak bydło z użyciem przemocy. Polityka to walka o władzę i korzystanie z niej. Czy jest to zgodna, czy nie, z moralnością, nie ma znaczenia dla definicji".

        Ma, ma. Wobec władzy niemoralnej zawsze obowiązuje obywatelskie nieposłuszeństwo.


        "W praktyce zawsze polityka jest niemoralna".

        - A więc jest to antypolityka i zbrodnia.


        "Czasem władza pozoruje to, że chodzi jej o dobro wspólne, ale zawsze jest to oszustwo, by otumanić głupi lud. O dobro wspólne można się troszczyć tylko i wyłącznie tak, że wszyscy ci, którym na tym dobru zależy, dobrowolnie się porozumieją i wynajmą zarządców tego dobra przy pomocy normalnych, pokojowych pertraktacji. Wtedy to nie będzie polityka, ale biznes"

        - Dla tych władz państwowych. - Ale za to naród będzie robił to co robić powinien, w tym uprawiał politykę..


        "Covid jest metodą na utrwalenie władzy politycznej i wykorzystanie jej jeszcze lepiej do wyzyskania i ograbienia obywateli".

        Nie "władzy politycznej" a antypolitycznej w zamiarze i praktyce władzy uzurpatorskiej natury faszystowskiej, funkcjonującej w zmowie z korporacjami prywatnymi.


        "Covid to tylko propagandowy mechanizm, by ludzi zastraszyć i zniewolić".

        Nie tylko. - To również zbrodnia na narodach wciąż zdolnych upomnieć się o swoją władzę i skarcić uzurpatorów.


        ""Te przekręty polityczne..."

        Nie ma ""przekrętów politycznych". - Są przekręty dotyczące polityki.


        "Te przekręty polityczne robi się tylko poprzez powoływanie się na naukę czy biologię, ale z prawdziwą nauką nie ma to nic wspólnego. Rzetelne badania naukowe przeczą wszystkim tezom narracji pandemicznej rządów".

        Tak jest, ale tylko dlatego że to nie jest polityka, a antypolityka i zbrodnia zagrażająca normalnym ludziom, którzy upomną się o swoje tak samo jak i tym, co się od razu poddadzą woli zbrodniarzy.


        "Z tej polityki korzystają w dużym stopniu prywatne przedsiębiorstwa, ale mogą to robić tylko i wyłącznie dlatego, ze posługują się państwem i władzą polityczną".

        Nie przedsiębiorstwa, a korporacje prywatne, które ze swojej zbrodniczej natury funkcjonują jak mafie i tylko dla zysku.


        "Bez tego politycznego narzędzia każdy biznes to troska o dobro wspólne".

        "Politycznego" w cudzysłowie.


        "Ta troska to biznes, a nie polityka".

        Działalność gospodarcza finansowa czy handlowa określana jako biznes jest sprawą wewnętrzną dobrze rozumianej polityki. - polityki narodu wobec swojego państwa.
        Dopiero wyrwanie się tego biznesu z wnętrza polityki żeby przejmować władzę nad nią staje się zbrodnią faszyzmu, a nawet satanizmu.


        "Biznesmen dba o dobro wspólne (czyli pokojową produkcję i wymianę) tak długo, aż spiknie się z politykiem, a wtedy wraz z nim zaczyna używać przemocy, by czerpać zyski i przestaje być biznesmenem, a staje się politykiem".

        Myślę że to abstrakcyjny przypadek. - Raczej dotyczy tych którzy dostaną "propozycje nie do odrzucenia" - a a taj jest możliwa tylko w zaawansowanym stadium rozkładu administracji państwowej.

        - Inicjatorem jest mafia zwana też oligarchią.. - To skutkuje specyficznym rozumieniem władzy państwowej i polityki, zbrodnią korupcji organów państwa i przeistoczeniem się gangsterów (z pomocą tajnych służb państwa) w "polityków", "banksterów" i "biznesmenów", czy "kastę niezawisłych sędziów", albo "niezależne media"

        • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS#miarka

          A zatem Hitler nie był graczem politycznym, tak? To kto wtedy był? I jak to możliwe, że jako polityk grał z niepolitykami?

      • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS

        do GPS czwartek, 6 stycznia 2022, 23:16:43 A owoce to nie chcą?#miarka#GPS#miarka

        Był faszystą, byl nazistą, byl szowinistą swojej ideologii, ale politykiem nie byl.. - Ale większość niemcow oszukał że był..

      • A owoce to nie chcą?#miarka#GPS

        do GPS piątek, 7 stycznia 2022, 15:53:42 A owoce to nie chcą?#miarka#GPS#miarka

        "Rozumiem. Zły szachista też nie jest szachistą, tylko antyszachistą".

        Niezupełnie. "Antyszachistę" można rozumieć dwojako:
        1. Jako kogoś, kto będzie wrogiem gry w szachy jako takiej i będzie zwalczał wszystkich którzy w szachy grają.
        2/ Ten drugi antyszachista będzie tylko wrogiem szachistów lepszych od niego. Taki chce wygrywać bez podnoszenia swojego poziomu gry. On tak będzie działał, żeby dobrzy (a choćby i tylko trochę lepsi od niego) nie mogli wygrywać. - Musi mieć za przeciwników szachistów jeszcze gorszych od niego.
        f

  • @Autor

    Nie tylko świetny. Bardzo świetny tekst Pan napisał :)
    *****

    • @Autor#zygmuntbialas

      Podobnie to oceniam. A pan Miarka lubiący się obracać w nieskalanych realnością ideałach jest rzadkością, tym zaskakującą że udaje mu się w tym realnym świecie jakoś funkcjonować.

      Nie raz zastanawiałem się nad określeniem wielokrotnie tutaj powyżej używanym - co to jest naród? A w szczególności czy to narody stworzyły państwa?? Jak by wyglądał świat gdyby w przeszłości ..... nie bandy zbójów mający swoich hersztów, potem nazywanych książętami, królami, a obecnie ? Trochę się to skomplikowało, jak wszystko wraz z tzw. rozwojem naszej cywilizacji. Za fasadowymi prezydentami, premierami kryje się system - być może z hierarchią i oligarchią. I tak to sprytem, podstępem, przemocą, szczególnym rodzajem inteligencji stworzono i dalej kształtuje się ten świat.
      A nie owieczki - te bowiem były, są i będą strzyżone - słuchając bajeczki.

      • @Autor#zygmuntbialas#kowalew

        "A pan Miarka lubiący się obracać w nieskalanych realnością ideałach jest rzadkością, tym zaskakującą że udaje mu się w tym realnym świecie jakoś funkcjonować".

        Dziękuję za dobre słowo. - Tak, nie jest łatwo. Z drugiej strony to właśnie to oznacza lepszą znajomość realiów życia jak mają ci, którzy na pogański sposób "dostosowują się do utoczenia jakie by nie było".

        A ideały mamy właśnie po to żeby jednak żyć. - One są konieczne po to żeby wracać na dobrą drogę po niewątpliwie czekających porażkach i upadkach tych, którzy coś robią, bo myślą dalekowzrocznie i widzą pewne konieczności - jednego bronić, inne stabilizować czy harmonizować, budować zgodności, współpracować i jednoczyć się we wspólnoty.zamknięte
        Bez wspólnot ludzie byliby skazani na porażkę nawet ze światem zwierzęcym, a co mowa z bestiami w ludzkiej skórze - psychopatami czy socjopatami.

        Piszesz o narodzie. - A to właśnie taka zamknięta wspólnota ideowa, wspólnota skupiona wokół spójnego systemu wartości, a więc idei w ich relacjach wzajemnych - czy to hierarchii ważności czy w priorytetach dla praktykowania takiego żeby jednak wspólnoty trwały.. - Trwały, bo są konieczne.
        A grożą im właśnie oligarchowie. - To już najgorsze bestie w ludzkiej skórze, diabły wcielone.

        - Gdyby tak narody nie dały rady obronić się przed oligarchami, świat już dawno by nie istniał.

        Owszem, jest w tym i upadek narodów, którym zabrakło czujności ideowej i które wyhodowały sobie wrogów wewnętrznych.
        Te jednak mają swoje ideały do których mogą wracać, a więc i obronić się. - Oligarchowie jak się zapędzają w patologie i wynoszą się nad narody, to już musi być ich koniec.

  • Ja proponuje strategię wyprzedzającą

    potencjalne wydarzenia która polegałaby na tym, że szczepimy wszystkie wirusy- zanim one przenikną do organizmu. Jak to zrobić?
    Ano za pomocą czarcich, wielkich mediów (innych nie ma) zapodać wszystkim wirusom czyhającym na przedstawicieli flory i fauny - psychozę - że oto zagraża im człowiek i jeżeli się nie zaszczepią - to niechybnie zgina.
    Wniosek?
    Wtedy wszystkie wirusy ustawia się karnie w kolejce do szczepienia - oczywiście szczepienia woda święcona.

    • Ja proponuje strategię wyprzedzającą#demonkracja

      Jest ryzyko, musi być wolny wybór.
      - Również ludzie muszą mieć wybór szprycy z wody święconek.
      .
      Ciekawe ilu byłoby chętnych w dzisiejszym mocno opętanym ideologiami satanizmu, poprawności politycznej i prawnictwa świecie?