Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
106 postów 4307 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Rasy ludzi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gatunek homo sapiens nie dzieli się na rasy genetyczne. Genetycznie Hiszpan może być bliżej Murzyna, niż Arab Hindusa. Rasy ludzi to twór kulturowy, cywilizacyjny - to konstrukt społeczny.

       By coś uznać za rasę biologiczną w ramach jednego gatunku, jedna rasa od drugiej musi się różnić w znaczącym stopniu nie tylko fenotypowo, ale też genetycznie. U homo sapiens nic takiego nie występuje - są osobniki różniące się znacznie fenotypowo, ale bliskie sobie genetycznie, a są bardzo różne genetycznie, ale podobne fenotypowo. Dlatego człowiek nie dzieli się na rasy genetyczne tak jak na przykład psy, czy inne gatunki hodowlane zwierząt. Rasa człowieka nie jest pojęciem biologicznym - to twór kulturowy.

       Różnice genetyczne wśród wszystkich psów wynoszą 27.5%, ale wśród psów danej rasy te różnice są zawsze o wiele mniejsze. Pies jednej rasy będzie się różnił genetycznie od psa innej rasy często o 20%, ale jeden pies tej samej rasy nie będzie się różnił od drugiego psa tej samej rasy więcej niż 5%.

       U ludzi to tak nie działa. Różnice genetyczne wśród wszystkich ludzi wynoszą 5.4%. Jakiś Aborygen od jakiegoś Murzyna z Afryki może się różnić nawet 5% genetycznie, a Chińczyk od Murzyna tylko 3%. Murzynowi bliżej jest genetycznie do Chińczyka niż do Aborygena. Więc bez sensu jest mówić, że Aborygeni i Murzyni to ta sama czarna rasa.

       Hiszpański Bask może się genetycznie różnić od Katalończyka o 5.4%, czyli będzie między nimi maksymalna różnica, jaka może być między ludźmi - bez sensu jest więc uznawać, że należą do tej samej rasy biologicznej, ale jednak uznaje się, że obaj należą do rasy białej. Należą do niej nie z powodów genetycznych, ale kulturowych - bo mieszkają w tym samym kraju i klimacie, co spowodowało, że są podobni z wyglądu.

       Podział ludzi na rasy nie odzwierciedla podziałów genetycznych - nie jest więc tworem biologicznym, ale kulturowym. A podział na rasy psów odzwierciedla podział genetyczny, więc jest podziałem biologicznym.

       Rasy psów istnieją biologicznie, rasy ludzi tak nie istnieją. Rasy psów, które różnią się znacznie fenotypowo, różnią się znacznie genetycznie i na odwrót. U ludzi tak nie ma - ludzie znacznie różniący się fenotypowo mogą się genetycznie różnić nieznacznie, a różniący się znacznie genetycznie mogą się nieznacznie różnić fenotypowo. U psów fenotyp wyznacza rasę biologiczną, bo jest miarą znacznych różnic genetycznych. Gdy widzimy znacząco różne psy, to wiemy, że znacznie różnią się genetycznie.

       U ludzi fenotyp nie wyznacza rasy genetycznej, bo nie wyznacza różnic genetycznych. Gdy widzimy znacząco różnych ludzi z wyglądu, to nie wiemy jak się różną genetycznie - mogą się różnić dużo, a mogą mało. I na odwrót - gdy weźmiemy dwóch ludzi o znacznie różniących się genach, to mogą się wyglądem różnić, ale mogą też być bardzo podobni do siebie.

       Dlatego powinniśmy wielokroć więcej uwagi zwracać na poglądy, religię, przynależność cywilizacyjną, niż na wygląd. Nam, Polakom, powinien być wielokroć bliższy Murzyn katolik, niż Słowianin islamista. A ja wolałbym Hindusa buddystę libertarianina, niż Polaka chrześcijanina socjaldemokratę.

       Ocenianie po wyglądzie to atawizm. To miało sens dawniej, gdy byliśmy nomadami, żyliśmy w stadach, we wspólnotach pierwotnych. Wszystkich osobników z mojego stada liczącego średnio 150 osobników rozpoznawałem wtedy wprost, bo ich znałem, poznawałem w dzieciństwie - ale w ramach plemienia liczącego średnio 1500 osobników rozpoznawałem tych dalszych krewnych po podobieństwie do tych z mojego stada. Gdy wygląd nie wystarczał, to dużo precyzyjniej dawało się to poznać po akcencie.

       Dziś to ciągle działa - tak poznaję kolegę z podwórka, którego nigdy w dzieciństwie nie spotkałem. Ale on już może być mi dalszy ideologicznie ze względu na cel i sens życia, ze względu na polityczne poglądy, mimo że jest katolikiem i kibicem Legi, niż jakiś Japończyk, który jest buddystą i libertarianinem. Moja cywilizacja to cywilizacja łacińska - grecka filozofia, rzymskie prawo, chrześcijańska moralność. W dobie globalizacji bliżej mi cywilizacyjnie do łacińskiego Amerykanina niż do bizantyjskiego Niemca bliżej mi do zachodniego Tajwańczyka niż do turańskiego Rosjanina. Ich wygląd mi wisi - wolę wypytać o poglądy.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

KOMENTARZE

  • @GPS
    "Ale on już może być mi dalszy ideologicznie ze względu na cel i sens życia, ze względu na polityczne poglądy, mimo że jest katolikiem i kibicem Legi, "
    No to dla mnie jesteś chyba wrogiem. Hahaha
  • Problemy z logiką
    "Rasy psów istnieją biologicznie, rasy ludzi tak nie istnieją. Rasy psów, które różnią się znacznie fenotypowo, różnią się znacznie genetycznie i na odwrót."

    To że rasy psów mogą się bardziej różnić między sobą, nie znaczy że ludzkie rasy nie istnieją. Każdy kto nie jest zaślepiony, widzi że Murzyni i Chinczycy to inne rasy.
  • @Pedant 18:52:42
    Rasa psów i rasa ludzi to takie samo słowo, ale mające dwa różne znaczenia. U psów oznacza znaczne różnice genetyczne, które można poznać po wyglądzie, u ludzi to tylko różnice w wyglądzie, które nie odzwierciedlają różnic genetycznych. Różnice fenotypowe między Murzynem a Chińczykiem widać, ale jakiś konkretny Murzyn, może być bliżej genetycznie do jakiegoś konkretnego Chińczyka, niż do innego konkretnego Murzyna. Po wyglądzie nie poznamy który z którym jest bardziej spokrewniony. Rasy ludzi to konstrukt społeczny.
  • @GPS 19:18:22
    Dlatego mądrze świat był urządzony.
    Dobry Pan Bóg dał białym europę i amerykę, żółtym azje, indianom amerykę, a murzynom ciepłą, żyzną i bogatą w złoża afrykę. Tego się powinniśmy trzymać i oczywiście często wizytować, dla zacieśniana relacji.

    Po co to zmieniać..
  • Wszystko nawet fajnie
    Ale z Amerykanów robić cywilizację łacińską? Bez jaj. Oczywiście, są tam ludzie, którzy wyznają wartości typowe dla tej cywilizacji, ale czy stanowią większość? Chyba, że masz na mysli Latynosów?
  • @GPS 19:18:22
    " U psów oznacza znaczne różnice genetyczne, które można poznać po wyglądzie, u ludzi to tylko różnice w wyglądzie, które nie odzwierciedlają różnic genetycznych. "

    To jest fałsz. Jeśli murzyńska matka zastępcza (surogatka) przyjmie do swojej macicy zapłodnioną in vitro komórkę jajową chińskich rodziców, urodzi się dziecko wyglądające na Chińczyka. Właśnie z powodów genetycznych!
  • @Wican 19:59:45
    "Chyba, że masz na mysli Latynosów?"

    Chyba tak, Latino znaczy łaciński ;)

    Łacińska cywilizacja w starożytności była powiązana z grecką tworząc greko-rzymską. W średniowieczu ukształtowała się nowa łacińsko-germańska. Elementy germańskie i łacińskie połączyły się w jedną całość - na tym polegało zachodnio-europejskie średniowiecze. Europa Wschodnia chociaż formalnie się tam zalicza, jest peryferyjna i zawiera elementy wschodnie.

    Cywilizacji łacińskiej jako takiej nie ma, poza fantazją Konecznego i jego wyznawców.
  • @
    Rasy ludzi , to sprawa wyłącznie umowna
    wymyślona dla różnych celów , najczęściej
    podłych , jeden z najgorszych pomysłów
    w dziejach człowieka
  • @puuuq 20:25:55
    "Rasy ludzi , to sprawa wyłącznie umowna
    wymyślona dla różnych celów , najczęściej
    podłych , jeden z najgorszych pomysłów
    w dziejach człowieka"

    Rasy są realne. Poprawność polityczna biologii nie zmieni.
  • @Torin 19:33:08
    Nie. Bóg dał pierwotnemu człowiekowi całą Ziemię i nakazał się rozmnażać - ten człowiek żył w Afryce kilkaset tysięcy lat temu i gdy się rozmnożył, to sam kilkadziesiąt tysięcy lat temu wziął sobie Azję, Europę, Australię i Amerykę - i gdy zasiedlał te kontynenty, zmieniał nieznacznie wygląd z powodów geograficzno-klimatycznych. Zacieśnianie relacji zawsze istniało - ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył kilka tysięcy lat temu.
  • @Wican 19:59:45
    Ameryka łacińska i południowa to cywilizacja łacińska w sposób oczywisty. Ale Anglosasi też należą do ten naszej cywilizacji: https://www.salon24.pl/u/gps65/494711,konecznego-porownywanie-polski-do-anglji
  • @Pedant 20:15:24
    To nie jest argument. Proszę o sensowną i merytoryczną dyskusję, a nie tezy od czapy.
  • @Pedant 20:22:34
    Cywilizacja łacińska jeszcze istnieje - tu są opisane jej fundamenty: https://www.salon24.pl/u/gps65/256644,cywilizacja-lacinska-w-punktach
  • @puuuq 20:25:55
    Rasy ludzi to konstrukt kulturowy - to kategoryzowanie ludzi na podstawie wyglądu. Sens tego wyjaśniłem w notce. We wspólnotach pierwotnych, w których nasz gatunek trwał przez 90% swojego ewolucyjnego istnienia, to miało znaczenie - to rozróżnianie swojego od obcego w małych grupach plemiennych miało duży sens i zapewniło nam przetrwanie.
  • @Pedant 20:39:15
    Rasy ludzi istnieją - to konstrukt społeczny luźno związany z biologią - ważniejszy jest związek z geografią i klimatem.
  • @GPS 21:06:00
    " ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył kilka tysięcy lat temu."

    Co Pan wypisuje? Sam to Pan wymyślił czy gdzieś to przeczytał?

    Proszę się zastanowić, przodkowie Indian dotarli do Ameryki kilkanaście tysięcy lat temu. Przodkowie Aborygenów dotarli do Australii 50 tysięcy lat temu.
  • @Pedant 21:16:07
    No i co z tego?
  • @GPS 21:10:06
    "Cywilizacja łacińska jeszcze istnieje - tu są opisane jej fundamenty: https://www.salon24.pl/u/gps65/256644,cywilizacja-lacinska-w-punktach"

    Znam teorie Konecznego. Są błędne.
  • @Pedant 20:22:34
    Przecież się nabijam. Na pewno USA nie są cywilizacja łacińska, bo nawet gdyby założyć, że isntiała to Anglosasi poszli inną drogą ostatecznie
  • @GPS 21:14:18
    "Rasy ludzi to konstrukt kulturowy .... We wspólnotach pierwotnych, ... to miało znaczenie - to rozróżnianie swojego od obcego w małych grupach plemiennych miało duży sens i zapewniło nam przetrwanie."

    Czyli ten konstrukt kulturowy powstał we "wspólnotach pierwotnych" i pomagał w przetrwaniu?

    Muszę Pana zmartwić, owe wspólnoty zwykle sąsiadowały z podobnymi do siebie. Murzyńskie plemiona nie sąsiadowało z indiańskimi. Natomiast w terenach granicznych rasy się mieszały.
  • @GPS 21:18:11
    "No i co z tego?"

    To z tego, że logika jest Panu obca.
  • @GPS 21:08:01
    Anglosasi? Raczej bliżej im do żydowskiej, choćby z wybraństwem i nadzwyczajnością swojego państwa. I potraktowaniem Indian tak jak Izraelici potraktowali mieszkańców Kaanan. A władza śedziów to też kojarzy sie z Izraelem przed Saulem
  • @Wican 21:21:07
    "Przecież się nabijam. "

    Wiem. Dołączyłem się do nabijania :)
  • @Pedant 21:22:50
    Nie, ten konstrukt powstał w XIX wieku. We wspólnotach pierwotnych nie operowano pojęciem rasy, ale po wyglądzie (ale bardziej po akcencie) rozpoznawano swoich od obcych.
  • @Pedant 21:23:31
    To, że pierwsi ludzie dotarli do Ameryki kilkanaście tysięcy lat temu, a do Australii 50 tysięcy lat temu nie jest logiczne sprzeczne z tym, że ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył jakieś 2 do 4 tysięcy lat temu. Jeśli Pan tego nie wie i nie rozumie, to nasza dyskusja nie ma sensu, bo elementarnych kwestii nie chce mi się wykładać. Wolałbym podyskutować z kimś, kto te problemy już przestudiował i zrozumiał.
  • @GPS 21:39:38
    "Nie, ten konstrukt powstał w XIX wieku."

    W XIX wieku powstała ideologia rasizmu. Ale różnice rasowe były zauważane dawniej. Proszę mnie dobrze zrozumieć, jestem przeciwko rasizmowi, ale nie zamierzam negować realności ras w sensie czysto biologicznym.

    Wiem, że współczesna wroga reakcja przeciw biologicznemu pojęciu rasy ostatnio zdominowała uniwersytety. Jednak to nie znaczy, że jest zgodna z rzeczywistością.

    "We wspólnotach pierwotnych nie operowano pojęciem rasy"

    Nie operowano różnymi innymi pojęciami, którymi się dzisaj posługujemy. Ponieważ cechy rasowe zwykle nie różniły sąsiadów, różnice nie były zauważalne. Dopiero gdy nastąpiły kontakty między odległymi ludami, stawały się wyraźne.

    Pan może w kółko powtarzać to co staje się poprawne polityczne, ale nie stanie się to prawdą.
  • @Pedant 22:17:21
    Ale konkretnie co napisałem, co jest nieprawdą?
  • nie oceniam
    "Polakom, powinien być wielokroć bliższy Murzyn katolik, niż Słowianin islamista. A ja wolałbym Hindusa buddystę libertarianina, niż Polaka chrześcijanina socjaldemokratę."

    Przepraszam ale dla mnie to bzdura. Widać że nie miał Pan styczności z wymienionymi różnymi ludźmi. Różnice religijne w tym wypadku to pryszcz.
  • @Stara Baba 23:05:07
    Na jakiej podstawie widać, że nie miałem styczności z tego typu ludźmi? Proszę opisać swoje styczności z wymienionymi.
  • @GPS 22:58:49
    "Ale konkretnie co napisałem, co jest nieprawdą?"

    Podam jeden przykład:

    napisał Pan "" ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył kilka tysięcy lat temu."

    Jak Panu wykazałem, że nie może być prawdą, Pan odpowiedział - "No i co z tego?"

    Czyli albo Pan nie rozumie moich argumentów, albo nie jest uczciwy.
  • @GPS 23:15:48
    "@Stara Baba 23:05:07
    Na jakiej podstawie widać, że nie miałem styczności z tego typu ludźmi? Proszę opisać swoje styczności z wymienionymi."

    Ja miałem styczność z ludzmi różnych ras. Mam inne życzliwe nastawienie, różnice mnie cieszą i nie czuję potrzeby ani obowiązku negowania ich.

    Co co negują różnice, nie potrafią różnic cenić czy choćby tolerować. Czyli są skrytymi rasistami. Jawni rasiści to inna sprawa, oni szukają różnic aby nienawidzieć lub czerpać poczucie wyższości.

    Świat pełen kolorów jest piękniejszy.
  • @GPS 21:06:00
    Ale "Bóg jest biały, bo jak jest czarny, to szaleni się schodzą"
    Z pamięci, więc nie jestem pewien, czy cytat jest wierny.

    Pozatym on się stamtąd wyprowadził, przed zasiedlaniem. Co się robi jak ci sąsiedztwo nie odpowiada? Proste, sprzedajesz szałas i się przeprowadzasz.

    Ja wiem, że jest inna opcja, ale przecież tym właśnie różnią się ludzie cywilizowani.
  • @Pedant 22:17:21
    Z tymi różnicami genetycznymi to ma rację, jednak oczywiście wszystko zależy od definicji co to jest rasa.
  • @GPS 23:15:48
    Nie napisałem "tego typu ludźmi" :).

    Dobrze, wyjaśnię "moje styczności". W USA możemy mieć do czynienia z każdą rasą, każdym "typem" :). Do wyboru do koloru. Z początku przez długie lata pracowałem także z Murzynami jak i Hindusami (niektórzy po szkołach w Indii) . Hindusi byli także moimi bosami. W późniejszej karierze to już ja bosowałem napotkanym w pracy Hindusom jak i Murzynom (wykształceni ludzie) ... o innych narodach nie wspominam. Zapraszany byłem do ich domów, ja zapraszałem do swojego. Od Hindusów kupowałem nawet mieszkania. Znam tych dwóch poglądy i zwyczaje od kuchni do poważniejszej polityki. Nie, to nie są ludzie do których generalnie Polacy będą pałali sympatią. Jeżeli już to połowicznie. O dziwo, najbardziej cenie sobie wykształconych Turków mimo że są Muzułmanami. Moja ich znajomość w USA także jest dość znaczną.

    PS: nie będę opisywał dlaczego.
  • @Pedant 23:31:08
    "...różnice mnie cieszą..." .
    No wiesz, nie ma zgrabniejszych istot na świecie jak jednego specyficznego szczepu Murzynki. Ich figury to figury bogiń.
    170~178cm wzrostu o przepięknych smukłych kształtach z możliwością "oddychania":). Stereotypem jest już wychwalanie urody Ukrainek. Widocznie nie widziano mieszanek Latynosow z Murzynami i białymi. Nie można oderwać wzroku.
    Panie Pedant, fakt że tak jest nie będzie znaczył że biały człowiek musi się z nimi żenić i robić dzieci. No ale chociażby tylko dla tego aby pokazać swoje ja i ego dodasz panie bracie że to rasizm ale ty jesteś lepszy bo takie coś lubisz.
    Ja także lubiłem..... gdy byłem jeszcze młody i w nocnych klubach :))))))).
  • @Stara Baba 00:05:16
    I to jest przyklad hodowli ludzi tzn."ebony" gdzie mloda, kolorowa siksa na rui powoduje ze wszystkie ssaki z okolicy(np.psy i konie tez) zaczynaja wyc z pozadania.Ale ta hodowla trwala raptem ok. 200 lat w USA.
  • "Gatunek homo sapiens nie dzieli się na rasy"
    ---------------
    Oooo!
    Mamy odkrycie na miarę wcześniejszego odkrycia - co to okazało się, że człowiek jest równy - albo śmierć - ( ou la mort)!
    Wniosek?
    Autor jednym susem wskoczył do grona lewackich poprawiaczy dzieła boskiego - co to patologię w naturze uznają za normalność godną do naśladowania.
  • @GPS 21:06:00
    No nie: ma Szanowny GPS jakiś na to dokument. Najlepiej z pieczęcią okrągłą Kancelarii Pana Boga.

    PS. A co z Neandertalczykiem? Czy jemu też Bóg dał ziemię we władanie a tamten z tego zrezygnował i dlatego go wyrżnęli?
    A przecież "widać, słychać i czuć", że w GPS siedzi kawałek Neandertalczyka. Może ze 3 % - czyli inna rasa.
    Do wytępienia?
  • @GPS 22:06:30
    "To, że pierwsi ludzie dotarli do Ameryki kilkanaście tysięcy lat temu, a do Australii 50 tysięcy lat temu nie jest logiczne sprzeczne z tym, że ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył jakieś 2 do 4 tysięcy lat temu."

    Jeśli Pan tak uważa, to szare komórki Panu niezbyt dobrze funkcjonują.

    "Jeśli Pan tego nie wie i nie rozumie, to nasza dyskusja nie ma sensu, bo elementarnych kwestii nie chce mi się wykładać. "

    Taka dyskusja rzeczywiście nie ma sensu, jeśli Pan nie potrafi zrozumieć tak prostych kwestii.
  • @GPS 21:39:38
    Akurat termin rasa został użyty po raz pierwszy w początkach XVII wieku. Obcnie polityczna poprawność nie pozwala tego badać. Ale są rózne pojęcia, wg mnie w tej kwestii
  • @GPS 23:15:48
    Bliższy mi Boszniak muzułmanin niż chrześcijański Anglik. Z oboma grupami miałem do czynienia zresztą. W sumie z Turkiem też łatwiej mi się porozumiec niż z Angolem
  • @Stara Baba 23:53:20
    W sumie ja też mam dobre doświadczenia z Turkami.
  • @Wican 10:22:04
    "Akurat termin rasa został użyty po raz pierwszy w początkach XVII wieku. Obcnie polityczna poprawność nie pozwala tego badać. Ale są rózne pojęcia, wg mnie w tej kwestii"

    Jest to tautologia, ale z biologicznego punktu widzenia ludzki gatunek podlega prawom biologii, tak jak każdy inny.

    Kiedy posługuję się terminem rasa, moim celem jest uchwycenie zjawisk i procesów obecnych w populacjach żywych istot. Mógłbym od biedy używać innego terminu, jak odmiana, typ, czy nawet podgatunek.
  • @Pedant 20:39:15
    //Rasy są realne. Poprawność polityczna biologii nie zmieni.//
    W takim razie proszę podać do jakiej rasy
    należy człowiek ,którego 2 dziadków i 2 babcie
    są :
    Chińczyk
    Indianin z plemienia Pueblo
    Murzynka z plemienia Masajów
    Arabka z Maroka
  • @puuuq 11:05:19
    Jak wśród zwierząt. Są mieszańce
  • @puuuq 11:05:19
    "/Rasy są realne. Poprawność polityczna biologii nie zmieni.//
    W takim razie proszę podać do jakiej rasy
    należy człowiek ,którego 2 dziadków i 2 babcie
    są : Chińczyk Indianin z plemienia Pueblo Murzynka z plemienia Masajów
    Arabka z Maroka"

    Będzie rasy mieszanej.

    Kolory można mieszać i w różnych kulturach są różnie ujmowane, ale nie wynika z tego, że kolory są konstruktem kulturowym.
  • @puuuq 11:05:19
    Kundel
  • @Pedant 11:15:23
    //Będzie rasy mieszanej.//
    Czyli ludzie nie są nawet kolorami
    bo te gdy je zamieszać
    mogą przybrać jeden z t zw głównych
    kolorów , i dlaczego w ogóle kolor skóry
    ma być kluczowym kryterium ?
    Czy to nie sami ludzie ustalili sobie rasy ?
    I to w zależności od wyobraźni bo przecież
    nie chodzi tylko o białą , czarną , czerwoną
    i żółtą ale nawet miedzianą czy brązową
    można pójść dalej i uzupełnić tę paradę
    kolorów o złoty , srebrny czy kasztanowy
    Rasy człowieka , to dopiero mogą się
    w przyszłości pojawić , gdy w laboratoriach
    sami ludzi przy użyciu genetycznych
    manipulacji wykreują jego pozanaturalne wersje
  • @Pedant 23:25:55
    To, że ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył kilka tysięcy lat temu, mniej więcej od 2 do 5 tysięcy lat temu, to jest fakt biologiczny, potwierdzony naukowo, nienegowany przez żadnego naukowca. A Pan temu przeczy? Na jakiej podstawie?
  • @Pedant 23:31:08
    A kto neguje fakt, że ludzie się różnią między sobą?
  • @Stara Baba 23:53:20
    No i jak z tego wynika, że ja jakieś bzdury napisałem? Co konkretnie bzdurnego napisałem?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:18:18
    Neandertalczyk to był inny gatunek niż Homo Sapiens, ale oba gatunki się krzyżowały.
  • @Wican 11:10:27
    Ale skąd wiadomo, że ktoś jest mieszańcem? Poznaje się to po wyglądzie, czy na podstawie badania genów?
  • @GPS 14:29:34
    "To, że ostatni wspólny przodek wszystkich dziś żyjących ludzi żył kilka tysięcy lat temu, mniej więcej od 2 do 5 tysięcy lat temu, to jest fakt biologiczny, potwierdzony naukowo, nienegowany przez żadnego naukowca. A Pan temu przeczy? Na jakiej podstawie?"

    O Jezu. Podałem Panu fakty z których jednoznacznie wynika, że wspólny przodek nie mógł być później niż kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Jeśli Pan tego nie widzi, to znaczy, że ma Pan niezbyt wysoki iloraz inteligencji. Na to żadne argumenty nie poradzą. Przykro mi to mówić, ale nie będę owijał w bawełnę.
  • @GPS 14:40:20
    Ale rasa to nie tylko geny. Ja wiem o co Ci chodzi, ale uwazam że są różne definicje. Dlatego nie piszę o genetyce a o rasach. A tutaj można zastosować kilka definicji. I geny to badają raczej fachowcy, a wygląd i zachowanie to mozna ocenić samemu
  • @Wican 15:15:59
    "Ale rasa to nie tylko geny."

    Rasa jest określana WYŁĄCZNIE przez geny. Powtórzę hipotetyczny przykład:

    Jeśli murzyńska matka zastępcza (surogatka) przyjmie do swojej macicy zapłodnioną in vitro komórkę jajową chińskich rodziców, urodzi się dziecko wyglądające na Chińczyka. Właśnie z powodów genetycznych!
  • @puuuq 12:36:13
    "Czyli ludzie nie są nawet kolorami
    bo te gdy je zamieszać
    mogą przybrać jeden z t zw głównych
    kolorów , i dlaczego w ogóle kolor skóry
    ma być kluczowym kryterium ? "

    Pigmentacja nie jest kluczowym kryterium rasy ludzkiej.

    "Czy to nie sami ludzie ustalili sobie rasy ?"

    Ludzie mogą rozróżniać rasy na różne sposoby, ale różnice rasowe są realne.
  • @Pedant 16:41:28
    Akurat nauka podaje rózne możliwości. Może być też wygląd
  • @Wican 16:52:54
    "Akurat nauka podaje rózne możliwości. Może być też wygląd"

    Wygląd jest wynikiem genów. Zaś nauka nie może być sprzeczna z logiką, inaczej przestaje być nauką.
  • @Pedant 16:44:47
    //Pigmentacja nie jest kluczowym kryterium rasy ludzkiej.//
    Skoro kolor skóry nie jest kluczowy , to czemu
    klasyfikuje się ludzi na białych , czarnych , żółtych , itd ?
    // różnice rasowe są realne.//
    Pigmej i serbski koszykarz pomimo swej odmienności
    są ludźmi a nie zwierzętami by ich klasyfikować
    wg ras bo nie ma ludzkich ras , człowiek jest jeden
    Tak jak jeden był wilk , kot czy koń , dopóki
    ich człowiek nie zmutował na setki różnych ras
  • @puuuq 18:59:15
    //"/Pigmentacja nie jest kluczowym kryterium rasy ludzkiej.//
    Skoro kolor skóry nie jest kluczowy , to czemu
    klasyfikuje się ludzi na białych , czarnych , żółtych , itd ?"

    Dla wygody. Biali nie mają białej skóry tylko od różowej do oliwkowej, żółci nie są żółci, a tylko niektórzy czarni są czarni. Czerwonoskórzy są śniadzi a nie czerwoni.

    "są ludźmi a nie zwierzętami by ich klasyfikować
    wg ras "

    Z biologicznego punktu widzenia ludzie SĄ zwierzętami, kręgowcami, ssakami z rzędu naczelnych. Podlegają prawom ewolucji a to znaczy mogą się różnicować na odmiany, rasy i podgatunki. W ten sposób się pojawili.

    Oczywiście w imię poprawności politycznej można zakazać głoszenia tej prawdy. Naukowcy się podporządkują.
  • @Pedant 19:41:21
    // ludzie SĄ zwierzętami,//
    W tej sytuacji cała ta dyskusja
    nie ma sensu bo skoro człowiek
    ma być zwierzęciem , t zn ,że
    tysiące lat ewolucji zostały zmarnowane
  • !
    Też wymyśliłem:
    Bliższy mi palant, który zamiast dowalić mi 2,5k i w pyte punktów, da mi 100 zyla za brak żaróweczki pod tylną rejestracją, niż
    palant co mnie skuje po kolizji drogowej i powiezie na dołek, gdzie będzie mnie straszył, że jak nie podpisze, że kolizja była z mojej winy, to mi dowali dwa lata.
  • @puuuq 20:28:36
    "skoro człowiek
    ma być zwierzęciem , t zn ,że
    tysiące lat ewolucji zostały zmarnowane"

    Dla żywej wielokomórkowej istoty na naszej planecie, są dwie inne możliwości. Można należeć do roślin albo grzybów.
  • @Pedant 14:51:12
    Ja tych podanych faktów nie podważam - tylko, że one nie obalają przytoczonych przez ze mnie tez naukowców. To, że pierwsi ludzie dotarli do Australii 50 tys. lat temu, nie przeczy temu, że ostatni wspólny przodek wszystkich żyjących ludzi żył około 2-4 tys. lat temu. To są fakty naukowe i ani moja, ani Pana, inteligencja nie ma tu nic do rzeczy.
  • @Wican 15:15:59
    Ależ właśnie o tym jest moja notka, że rasa to niekoniecznie geny. Rasy psów wyznaczają i fenotyp, i genotyp, a rasy ludzi tylko fenotyp, geny nie mają znaczenia. Rasy u ludzi to twór kulturowy - to dzielenie ludzi na grupy etniczne ze względu na wygląd i dlatego jest wiele różnych definicji rasy.
  • @GPS 21:41:51
    "To, że pierwsi ludzie dotarli do Australii 50 tys. lat temu, nie przeczy temu, że ostatni wspólny przodek wszystkich żyjących ludzi żył około 2-4 tys. lat temu. To są fakty naukowe"

    Faktem naukowym nie może być twierdzenie, że 2 plus 2 równa się 5.
  • @GPS 21:44:42
    "rasy ludzi tylko fenotyp, geny nie mają znaczenia. Rasy u ludzi to twór kulturowy - to dzielenie ludzi na grupy etniczne ze względu na wygląd i dlatego jest wiele różnych definicji rasy."

    Może jak Pan powtórzy to tysiąc razy, to stanie się to prawdą?
  • @GPS 21:41:51
    "To są fakty naukowe"

    Proszę podać źródło.
  • @Pedant 22:03:36
    Nie interesuje mnie dyskusja z ignorantem. Nie chce mi się przygotowywać dla Pana listy lektur, która jest niezbędna, by poznać pewne podstawowe fakty. Oczekuję dyskusji z kimś, kto już skończył szkołę i zna elementarz, zna dotychczas odkryte fakty, co do których nie ma żadnych kontrowersji. Źródeł uzasadniających to, że 2+2=4 musi Pan sobie sam poszukać.
  • @GPS 22:49:42
    "musi Pan sobie sam poszukać"

    Proszę podać źródło.
  • @Pedant 22:55:46
    A. R. Templeton - Biological Races in Humans
    N. D. Fortney - The Anthropological Concept of Race
    M. Wills - Are Clusters Races? A Discussion of the Rhetorical Appropriation of Rosenberg et al.’s “Genetic Structure of Human Populations
    M. Pigliucci i in. - On the Concept of Biological Race and Its Applicability to Humans
    A. R. Templeton - Human Population Genetics and Genomics
    N. A. Rosenberg i in. - Genetic Structure of Human Populations
  • @Pedant 22:55:46
    D. Rohde i in. - Modelling the recent common ancestry of all living humans
    G. Poznik i in. - Sequencing Y Chromosomes Resolves Discrepancy in Time to Common Ancestor of Males versus Females
    Q. Fu i in. - A Revised Timescale for Human Evolution
    Based on Ancient Mitochondrial Genomes
    E. Elhaik i in. - The ‘extremely ancient' chromosome that isn't: a forensic bioinformatic investigation of Albert Perry's X-degenerate portion of the Y chromosome
    M. Karmin i in. - A recent bottleneck of Y chromosome diversity coincides with a global change in culture
    J. Pattison - Estimating Inbreeding in Large, Semi-Isolated Populations: Effects of Varying Generation Lengths and of Migration
    J. Chang - RECENT COMMON ANCESTORS OF ALL PRESENT-DAY INDIVIDUALS
    S. Heine - DNA Is Not Destiny
    THE REMARKABLE, COMPLETELY MISUNDERSTOOD RELATIONSHIP BETWEEN YOU AND YOUR GENES
  • @GPS 21:41:51
    „To, że pierwsi ludzie dotarli do Australii 50 tys. lat temu, nie przeczy temu, że ostatni wspólny przodek wszystkich żyjących ludzi żył około 2-4 tys. lat temu. To są fakty naukowe”

    Do bani z taką nauką!

    Albo do Australii 50 tys. lat temu dotarły twory ludopodobne, a do Ameryki twory ludopodobne dotarły 20 tys. lat temu, albo wspólny przodek żył zanim poszczególne grupy się podzieliły. Innej możliwości po prostu nie ma.
    Wspólny przodek, jak sama nazwa wskazuje, musiał być z przodu, czyli pierwszy i wspólny, czyli wspólny dla wszystkich grup, w przeciwnym razie nie może być wspólnym przodkiem.
  • @Lotna 01:46:31
    Jak się czegoś nie rozumie, to zawsze można te kwestie przestudiować i poznać. Wyżej podałem lektury, które pomogą.
  • łagodnie
    Pisząc, lewacki kulturowy bzdet. Owszem istnieją i róznice metaboliczne i genetyczne. Murzyni w krajach północy skazani są na suplementację witamin. W dodatku mimo tego samego gatunku istnieją różnice w przyjmowaniu absorbcji leków. Najłatwiej to zobaczyć w USA , gdzie jest materiał porównawczy tych populacji
  • @GPS 01:19:34
    Tam nie ma nic o wspólnym przodku wszystkich ludzi sprzed kilku tysięcy lat.
  • @GPS 01:52:04
    Oprócz stosu lektur potrzebna jest umiejętność logicznego rozumowania. Polecam.
    Albo te ksiąźki piszą bzdury, albo nie przeczytałeś ich ze zrozumieniem, albo nie potrafisz sprecyzować swoich myśli, innej opcji po prostu nie ma.
  • @gnago 07:25:09
    Zgadza się. Jedna z takich różnic jest skłonność do otyłości u Indian amerykańskich odżywiających się dietą białych.
  • @gnago 07:25:09
    A kto temu przeczy?
  • @Lotna 16:50:19
    To proszę podać to logiczne rozumowanie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej