Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
106 postów 4307 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Ludzi jest za dużo!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Potrzebna jest depopulacja. Trzeba ludzi jakoś zredukować. Ale ludzie tego nie słuchają, nie rozumieją - mnożą się na potęgę. Tak jest średnio statystycznie.

       Ale gdy popatrzymy na ludzkość w podziale na nas, rdzennych Europejczyków i naszych potomków w Ameryce czy Australii, oraz na Murzynów, Arabów i Hindusów, to się okazuje, że nas ubywa, a przybywa na potęgę Murzynów, Arabów i Hindusów.

       Więc jeśli słusznym jest zabijanie ludzi poprzez aborcję i eutanazję, oraz promowanie ułomności seksualnych utrudniających prokreację, takich jak różne LGBT, oraz stosowanie innych nowoczesnych mechanizmów ograniczania płodności, jak zatrute szczepionki czy sztuczne wirusy, to trzeba to stosować przede wszystkim wśród Murzynów, Arabów i Hindusów, a nie w stosunku do nas, nieprawdaż?

       Nas ubywa, co jest słusznym i ekologicznym trendem. Więc dlaczego atak depopulacyjnego lobby jest skierowany w nas, a nie w Murzynów, Arabów i Hindusów? Dlaczego to nam należy ograniczać płodność, to my mamy stosować antykoncepcję, a nie Murzyni, Arabowie i Hindusi?

       Jeśli jesteś feministką, wegetarianinem, elgiebetowcem, osobą wrażliwą, empatyczną, lewicową, ekologiczną, niebinarną, widzącą jak ludzkość niszczy naszą matkę Ziemię, czyli po prostu jesteś mizantropem, to musisz jakoś nas, ludzi, zwalczać, niszczyć, zabijać. Słusznie w tym celu zapisujesz się do różnych lewicowych organizacji walczących z cywilizacją białego człowieka. Ale zastanów się nad skutecznością swojego działania! Powinieneś zacząć od wybijania Murzynów, Arabów i Hindusi - a nas, białych, prawicowych rasistów, powinieneś użyć do tej masakry jako narzędzia, które cię wspomoże w pierwszej fazie planowanego pogromu.

       A gdy już wymordujesz tych najbardziej płodnych, czyli Murzynów, Arabów i Hindusów, to dopiero wtedy uweźmij się na nas, wtedy nas pognęb i pozabijaj. Zniszczenie nas w pierwszej kolejność spowoduje gwałtowny wzrost ludności na Ziemi, więc to jest bez sensu.

       A tymczasem ty, głupku, robisz na odwrót - nas zwalczasz najpierw, a promujesz, wspierasz, dotujesz Murzynów, Arabów i Hindusów. Póki masz wpływy i ich za darmo utrzymujesz w Europie czy Ameryce, to oni ci nadskakują - ale jak tylko stracisz polityczną władzę, to cię zabiją - bo nie jesteś Murzynem, Arabem czy Hindusem.

       Albo ty ich, albo oni ciebie. Murzyni, Arabowie i Hindusi przykryją cię czapką. Więc jeśli na poważnie myślisz o depopulacji, to musisz się stać rasistą i wspierać rasistów. Musisz w pierwszej kolejności depopulować Murzynów, Arabów i Hindusów.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

KOMENTARZE

  • Czy ludzi jest za dużo?
    Ekspozja demograficzna się kończy (spowodowana większą przeżywalnością dzieci w w wielodzietnych rodzinach).

    Bardzo gęsto zaludniona Holandia jest znaczącym eksporterem żywności.
  • populacja Ziemi to być albo nie być bez względu na rasę.
    Nie jest rasistą ten który broni swoją rasę przed wyginięciem. Biała rasa ginie przytłoczona przez inne rasy. Poza tym wbijmy sobie do głowy że z
    połączenia białego człowieka i człowieka innej rasy nigdy nie urodzi się człowiek "biały". Tak już zostaliśmy stworzeni. To nas białych chce się zdepopulować i zniszczyć. Co do przeludnienia Ziemi i jej przez to zagłady często pisałem. Ludziom zmniejszenie populacji kojarzy się z wojną, cierpieniem i krwią mordowanych. Tak nie jest. Popatrzcie na Chiny i ich w tej mierze odniesiony w krótkim czasie sukces. Problem jednak nie tkwi w rasie białej i Europie której rodowici mieszkańcy zmniejszają swoją liczbę a tkwi w populacji i rasach na innych kontynentach. To z tamtych stron nadchodzi zagłada. Ludzi jest już za dużo i jeżeli w tym stuleciu nie zmniejszymy populacji naszej planety do 4 miliardów wyginiemy wszyscy... bogaci także.
  • @Stara Baba 16:54:08
    "Problem jednak nie tkwi w rasie białej i Europie której rodowici mieszkańcy zmniejszają swoją liczbę a tkwi w populacji i rasach na innych kontynentach. To z tamtych stron nadchodzi zagłada."

    Dla Indian amerykańskich zagłada przyszła z białej Europy.

    Arabowie, Persowie, Pakistańczycy, Hindusi należą do białej rasy.
  • @Stara Baba 16:54:08
    //Biała rasa ginie przytłoczona przez inne rasy.//

    Bzdura.Biała rasa ginie dlatego że jej "pozaeuropejscy" przedstawiciele są zdegenerowani.W dodatku ową degenerację uznali za normę i zakażają nią pozostałych,do niedawna zdrowych, przedstawicieli białej rasy.
    Degeneracja przejawia się w tym że nie chcą,nie godzą się, na życie inne niż jako jedno długie pasmo przyjemności.Wszystko co wymaga wysiłku:relacje międzyludzkie,związki rodzinne w tym małżeńskie i rodzicielskie,są dla nich mozołem nie do udźwignięcia wiec wolą ich nie zawiązywać.35-40 letni mężczyźni nie chcą dorastać,pragną zostać chłopcami,gdzie im tam do ojcowania dzieciom.
    Cywilizacja Panów Piotrusiów i Księżniczek na ziarnku grochu.
    To ich w pierwszej kolejności powinno się wykasować.Bez nich świat będzie spokojniejszy.
  • @Pedant 17:17:39
    Homo sapiens nie dzieli się na rasy - genetycznie Hiszpan może być bliżej Murzyna, niż Arab Hindusa. Rasy to twór kulturowy, etniczny. Indian amerykańskich zdepopulowały głównie choroby, które przywieźli Europejczycy, a dziś Europejczycy sami się depopulują z powodów ideologicznych - bo dominuje u nas kultura ograniczająca płodność.
  • Ludzi na ziemi jest za malo. Tam gdzie ich nie ma nic nie ma.
    Syberia, polowa Afryki, polowa Ameryk jest w zasadzie pusta. Australia - pare miast na wybrzezu, Korea to samo, 75% pusta. W Europie male wioski, miastaczka - pelno pustych domow. We Wloszech mozna kupic dom w miasteczku za $1 z widokami. W Chinach cos sie robi pozytywnego. Nawadniaja pustynie, sadza lasy, buduja miasta na pustkowiach by ludzie nie tlamsili sie w tych juz za wielkich. Gdyby nie zbrojenia to kazda rodzina mogla by miec kawal ziemi z domem i spokojnie zyc.
  • @GPS 17:38:09
    "Homo sapiens nie dzieli się na rasy - genetycznie Hiszpan może być bliżej Murzyna, niż Arab Hindusa. Rasy to twór kulturowy, etniczny."

    Dzisiaj szerzy się poprawny politycznie przesąd, że i płeć to kulturowy konstrukt.

    Przykro mi, ale nasz gatunek dzieli się na rasy, i Ziemia jest okrągła.

    "Indian amerykańskich zdepopulowały głównie choroby, które przywieźli Europejczycy"

    Nieprawda. W Południowej i Centralnej Ameryce też dotarły te epidemie, ale są całe rejony gdzie Indianie są dalej większością. W innych rejonach Indianie zostali planowo wytępieni.

    "Europejczycy sami się depopulują z powodów ideologicznych - bo dominuje u nas kultura ograniczająca płodność."

    Europa jest bardzo gęsto zaludniona, zaś płodność spada na całym świecie. Mamy do czynienia z przesunięciem w fazie. Eksplozja demograficzna nastąpiła najpierw w Europie, potem dotarła do innych krajów. To samo ze zmniejszaniem płodności. Spadek płodności dotarł już nawet do Bangladeszu (jest poniżej reprodukcji prostej).
    Poniższa mapa to pokazuje - lata 1970 i 2014 (w następnych latach tendencja się nasiliła).

    https://mk0brilliantmaptxoqs.kinstacdn.com/wp-content/uploads/fertility-rates-1970-2014.png
  • @staszek kieliszek 17:53:41
    " polowa Ameryk jest w zasadzie pusta. Australia - pare miast na wybrzezu, Korea to samo, 75% pusta. W Europie male wioski, miastaczka - pelno pustych domow. "

    W USA dawne tereny rolnicze zarastają lasami. Często widziałem w lesie ślady porzuconych domów. Prawie wszyscy pchają się do dużych miast, a potem narzekają, że im za ciasno na dzieci.
  • @Pedant 17:17:39
    Żydzi również. Generalnie Semici, ale też ludy tureckie
  • @ikulalibal 17:36:03
    DOkladnie. Jak to śpiewał pewien punkowy zespół przed laty:
    "Jeśli naprawdę chcesz zmieniac świat, to nie zapomnij zacząć od siebie"
  • @GPS 17:38:09
    Nie tylko choroby. Również tępe wybijanie zwierzyny dla hobby (a nie tylko dla wyżywienia czy odzieży). Prymitywni Ci biali w sumie się okazali, nie potrafiąc przewidziec skutków własnych dzialań
  • @Pedant 18:10:46
    By coś uznać za rasę w ramach jednego gatunku, jedna rasa od drugiej musi się różnić w znaczącym stopniu i fenotypowo i genetycznie. U homo sapiens nic takiego nie występuje - są osobniki różniące się znacznie fenotypowo, ale bliskie sobie genetycznie, a są bardzo różne genetycznie, ale podobne fenotypowo. Dlatego człowiek nie dzieli się na rasy, tak jak np. psy. Rasa człowieka nie jest pojęciem biologicznym - to konstrukt kulturowy. Twierdzenie, że płeć to kwestia biologiczna, a nie kulturowa, albo na odwrót, nijak kwestii ras nie dotyczy, więc nie jest żadnym uzasadnieniem. Co innego płeć, co innego rasa.
  • @Wican 18:37:14
    Indianie w Ameryce wybili całkowicie 90% gatunków dużych ssaków.
  • @GPS 18:57:54
    //Indianie w Ameryce wybili całkowicie 90% gatunków dużych ssaków.//

    Jak znam życie (a znam),ów szokujący fakt odkryli wybitni naukowcy z USA.Czy bardzo się mylę?
  • @Pedant 18:10:46
    Ta mapka jest do kitu, co można poznać choćby po Indiach: https://pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Indii - tam ludzi od zawsze przybywało coraz więcej. Podobnie w Nigerii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Nigerii
  • @GPS 18:57:00
    "By coś uznać za rasę w ramach jednego gatunku, jedna rasa od drugiej musi się różnić w znaczącym stopniu i fenotypowo i genetycznie. U homo sapiens nic takiego nie występuje - są osobniki różniące się znacznie fenotypowo, ale bliskie sobie genetycznie, a są bardzo różne genetycznie, ale podobne fenotypowo. Dlatego człowiek nie dzieli się na rasy, tak jak np. psy."

    Nie będę robił Panu wykładu z biologii. Powiem tyle, z biologicznego punktu widzenia, oba gatunki Homo sapiens i Canis familiaris, występują w rasowych odmianach, ewoluują, i mieszają się w podobny sposób.

    "Rasa człowieka nie jest pojęciem biologicznym - to konstrukt kulturowy."

    Niech Pan powtórzy to sto razy, to może stanie się to "prawdą". Nie mam siły na spieranie się z osobami zaślepionymi ideologią.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/da/Today_distribution_of_human-races_%28old-world%29.png/800px-Today_distribution_of_human-races_%28old-world%29.png
  • @ikulalibal 19:09:43
    Nie. Wszyscy naukowcy ze wszystkich kontynentów potwierdzają, że na każdym obszarze, który kolonizował homo sapiens, nastąpiło wytrzebienie większości gatunków większych ssaków i ptaków. Ludy koczownicze niszczyły bezpowrotnie gatunki zwierząt na wielokroć większą skalę, niż ludy osiadłe.
  • @Pedant 19:26:20
    Pana wiedza jest przestarzała. To, co Pan zna sprzed stu lat o ludzkich rasach, już dawno zostało obalone w precyzyjnych badaniach naukowych. Nie chce mi się robić wykładu - radzę sobie poczytać jakieś nowsze prace naukowe.
  • @GPS 19:32:31
    //już dawno zostało obalone w precyzyjnych badaniach naukowych//

    Przez naukowców z USA.W następnej kolejności obalono przestarzałą wiedzę o płciach udowodniając że płeć to tylko zjawisko kulturowo-społeczne.
  • @GPS 19:32:31
    "Pana wiedza jest przestarzała. To, co Pan zna sprzed stu lat o ludzkich rasach, już dawno zostało obalone w precyzyjnych badaniach naukowych. Nie chce mi się robić wykładu - radzę sobie poczytać jakieś nowsze prace naukowe."

    Znam się na temacie, są i były różne teorie. Ale wierzę bardziej swoim oczom, gdy widzę Chińczyka i Murzyna, albo jamnika i owczarka.

    Wiedza się nie starzeje, albo nie jest wiedzą. Nadchodzą czasy ciemnoty i zabobonów.
  • konserwatywny leberal-rasista depopulacjonista - dobre, dobre sobie
    Polecal kanal Tomasza Wronblewskiego "Wolnosc w remoncie" - dowie sie tam Kolega, ze dobrobyt znakomicie rozwiaze problemy przeludnienia Afryki czuy Azji
  • @GPS 19:28:38
    //Wszyscy naukowcy ze wszystkich kontynentów potwierdzają//

    Co to znaczy wszyscy? nic nie znaczy.Równie dobrze można powiedzieć nikt.Konkretny przykład proszę.Tytuł publikacji lub emisji i nazwę medium które go niosło.
    W naszej przestrzeni polityczno-kulturowej 90% publikacji popularno naukowych produkują albo USA albo Wielka Brytania.Za pomocą tej produkcji manipulują odbiorcami dając im złudzenie że otarli się o wiedzę.Tymczasem produkty te zawierają tyle wiedzy co pomarańczowy sok z markety prawdziwego soku z pomarańczy.
  • łibidi
    Generalnie jak czytam to już Wasze komentarze przyczyniają się i wyjaśniają ów powód dla którego ma miejsce ujemny wskaznik przyrostu naturalnego..

    Potężna nowoczesna infrastruktura informacyjna, która zamiast bronić atakuje człowieka bo ten jest po raz kolejny niedostosowany do niej przez zacofanie i analfabetyzm wspolczesny.
    Gdy się da głupkowi nóż w nieodpowiednim momencie ten dźgnie drugiego człowieka , ale dając go mądremu może go uratować!

    Przez każdego z Was przemawia ideologiczny bełkot, a ten przyczynia się do ignorancji, a to dwa kroki od zagłady.


    Nic merytorycznego i prawdziwego tylko statystyczne wypociny..
  • nie ma wolności bez solidarności i nie ma populacji bez kopulacji;
    Na problem tzw. przeludnienia należy spojrzeć z perspektywy "właścicieli" planety. Otóż trakują ją oni jak przedsięwzięcie biznesowe. Ziemia jest w stanie zapewnić godne życie ponad 20 miliardom ludzi, ale tylko w pro ludzkim podejściu do zarządzania. Tak się nie dzieje, gdyż "właściciele" nastawieni są wyłącznie na eksplatację wszelkich zasobów (włączając ludzkie). Już dawno think tanki będące na usługach "właścileli" oszacowały, że ponad 80% ludzkości pracuje i zużywa zasoby wyłącznie na podtrzymanie swej egzystencji, nie przynosząc realnej korzyści "właścicielom". Spotkałem się nawet z określeniem pseudoekologicznym "zanieczyszczenie planety człowiekiem".
    Te same think tanki jako priorytet sugerowały depopulację, gdyż w obecnej konfiguracji dalszy "rozwój"/"postęp" nie ma sensu, a nawet nie jest możliwy. Tak ogromną populację jest coraz trudniej kontrolować, nie mówiąc o nowej rewolucji technologicznej, która pozbawi większość z nich pracy, a tym samym uczyni niebezpiecznymi dla "właścicieli". Oczywiście poganiacze niewolników cały czas skłócają wszystkich ze wszystkimi aby móc nad tą "plantacją" jakoś zapanować. Ten model ma swoje limity, ponadto świadomość znacznej części białej populacji (najbardziej światłej) budzi się z letargu i może się zbunować pociągając za sobą innych i zagrozić egzystencji posożytniczych "właścicieli". Covidem dokonano ataku wyprzedzającego i jednocześnie rozpoznania walką. Teraz sytuacja może się tylko dla nas pogorszyć. Odwrotu nie mają i dokonają następnego resetu aby po opadnięciu kurzu wznowić cykl ssania od nowa.
  • @Nibiru 19:57:05
    //nie ma populacji bez kopulacji;//

    Co też pan pieprzysz.Właśnie na tym polega problem że ci którzy uczynili kopulację:dostępną,uwolnioną ze wszelkich przesądu i pruderii,wcale nie mają dzieci.Kopulują ale bez konsekwencji.
  • @ikulalibal 20:04:58
    cyt.: "Co też pan pieprzysz"

    to spróbuj mieć małego ikulaibalka/ę bez kopulacji :-)
  • @ikulalibal 19:48:14
    5 listopd 2019 BioScience publikacja "nowego badania " opowiadającego sie za globalną kontolą populacji ze względu na "kryzys klimatyczny "
    proponuje rzucić okiem , może się przyda
  • @Pedant 19:37:45
    Tu dość przystępny wykład: https://www.youtube.com/watch?v=2MzCRqMrttw
  • @ikulalibal 19:37:31
    Żaden biolog w USA nie obalił wiedzy o płciach. Zalecam posługiwanie się źródłami naukowymi, a nie jakimś medialnym bełkotem.
  • @GPS 18:57:54
    Jasne. Z łuków? Zaczęli polować na masową skalę, gdy Biali zaczęli im płacić za futra. Biali to tam byli rakiem.
    Ale 90% dużych ssaków mieli wybić Indianie? Bizony równiez? Przecież to jakas bajka. Ale cóz, państwo amerykańskie powstało jako mit i na bajkach się opiera ich trwanie. Na bajkach, którymi usprawiedliwiają rabunek i zwykłe ludobójstwo
  • @GPS 19:28:38
    Bzdura. Koczownicy się przemieszczaja
  • @GPS 19:32:31
    To może Twoja wiedza o płciach jest przestarzała?
  • @Wican 20:32:24
    W USA jest dzikich zwierzat dosyc. Autostrady so otoczone plotem ale zawsze gdzies dziura sie znajdzie a zderzenie z sarna oznacza ,ze auto do kasacji i szpital. Na polnych drogach trzeba w noce jechac powoli i wypatrywac oczu saren. Sa spasione kukurydza. Gdy mieszkalem w granicach miasta ale kolo rzeki to prawie codzien przez moja dzialke przchodzily sarny. W stadach powyzej 20 sztuk. Szopy, kojoty, lisy a i czasem niedzwiedz sie trafial.
  • @Wican 20:32:24
    Indianie wytrzebili większość gatunków zwierząt zaraz po tym jak Amerykę skolonizowali - łukami, dzidami i innymi technikami - tysiące lat wcześniej niż tam dotarli biali. Bizony się uchowały. To moje ostatnie tłumaczenie, bo z ignorantami mi się nie chce gadać.
  • @GPS 20:25:19
    //Żaden biolog w USA nie obalił wiedzy o płciach.//

    Przypominam że odkąd psychologia ma status nauki pojęcie "naukowiec" wyszło poza tradycyjne ramy.Tak więc podtrzymuje że te wszystkie "naukowe odkrycia" stoją nam kością w gardle,choćby te tyczące 40 płci człowieka,wychodzą z pracowni amerykańskich uczonych.Wierzę że przyjdzie czas kiedy oni będą sądzenie za zbrodnie przeciw ludzkości ale póki co ich odkrycia mają status nauki w dodatku humanitarnej i pożytecznej.
    Pamiętam jak równo z 1989 r runęły na nas "nauki" zawarte w kultowych już publikacjach:"Toksyczni ludzie","Toksyczne związki","Żyć w rodzinie i przetrwać".Ich treści budziły moje przerażenie ponieważ wszystkie niosły jednej przekaz:rodzina jest miejscem kaźni,rodzice i bliscy są największym zagrożeniem dla dzieci,dom jest bardziej niebezpieczny niż wieczorynka w tawernie pełnej pijanych marynarzy,itd,itp.
    Pamiętam (i to jeszcze z późnych 80-tych) psychologia Andrzeja Samsona i jego telewizyjne i prasowe pogadanki o że trzeba zmienić szkołę bo ta która jest uszkadza dziecięcą psychikę i łamie moralne kręgosłupy.Obyczajowo-kryminalny skandal wokół psychologa Samsona wybuchł równo w tym czasie w którym w "nowej szkole" dzieci terroryzowały nauczycieli przy pomocy kijów bejsbolowych lub koszami śmieci zakładanymi na głowy belfrów.To wszystko,i zboczenia dr Samsona i młodzieżowe rozwydrzenia było skutkiem nauk zawleczonych tu niczym syfilis.Skąd zawleczonych? oczywiście z USA.
  • @ikulalibal 21:09:35
    Nie ma żadnych odkryć naukowych w biologii, jakoby ludzie nie mieli płci, albo było więcej płci niż dwie, ale jest dużo naukowych badań i odkryć w biologii pokazujących, że wśród ludzi żadnych ras nie ma - ras w takim znaczeniu jak rasy psów, gdzie znaczne różnice fenotypowe pokrywają się ze znacznymi różnicami genetycznymi. Zalecam opieranie się na źródłach naukowych, a nie jakichś internetowych pseudonaukowych portalach.
  • @GPS 22:45:42
    // Zalecam opieranie się na źródłach naukowych, a nie jakichś internetowych pseudonaukowych portalach.//

    Pan sobie nosem nie kręć na takie czy inne portale bo żyjemy w czasach kiedy międzynarodową politykę robi się w oparciu o to co który premier napisał na fb a casus belli ogłasza się na tłiterze.
    Przypominam że trzy lata temu prezydent USA podjął decyzję o bombardowaniu Syrii na prośbę córki Iwanki którą oburzyły jakieś zdjęcia zamieszczone na instagramie a może naszej klasie.Więc z większym szacunkiem o portalach.

    //wśród ludzi żadnych ras nie ma - ras w takim znaczeniu jak rasy psów//

    Ach;"w takim znaczeniu jak razy psów" ? to co nam pan dupe zawracasz od kilku godzin,mów pan od razu że idzie o rasy psów.
    Swoją drogą to żenujące że musieli to odkryć aż amerykanscy naukowcy skoro już biblijny Jakub wiedział jak hodowac owce aby rodziły o pożądanej maści runa.
  • Ludzi jest za dużo! - błędna teza
    Jak spojrzeć na cywilizację ludzką - im większy dobrobyt - tym mniejszy przyrost naturalny. Wystarczy więc zapewnić ludziom lepszy byt, wtedy "przeludnienie" nie będzie groziło naszej planecie. Piszę "przeludnienie" w cudzysłowie, bo nasza planeta wcale nie jest przeludniona, jest w stanie wykarmić i dać dach nad głową wiele większej populacji niż mamy obecnie. Nawet najludniejszy kraj świata - Chiny - ma całe połacie terenów niezamieszkanych i słabo zaludnionych, większość populacji skupiona jest na wschodnim wybrzeżu.

    Walczyć z "przeludnieniem" nie należy poprzez mordowanie ludzi w ten czy inny sposób, ale przez zapewnienie im pewności bytu. Jak to wybadali niegdysiejsi uczeni (nie mylić ze współczesnymi "nałókofcami") - człowiek poprzez potomstwo dąży do zapewnienia sobie pewności na starość, żeby miał się nim ktoś zaopiekować, gdy będzie już niedomagał. Gdyby w jakiś sposób zapewniała to cywilizacja, "parcia" na potomstwo by nie było. Dochodzą do tego jeszcze takie sprawy jak wojny, choroby, nieszczęśliwe wypadki, więc lepiej mieć więcej potomstwa, żeby mieć większą pewność, że ta opieka na starość będzie.
  • @ikulalibal 23:13:23
    Nie chodzi o rasy psów, ale ludzi. Rasy psów istnieją, rasy ludzi nie istnieją. Rasy psów, które różnią się znacznie fenotypowo, różnią się znacznie genetycznie i na odwrót. U ludzi tak nie ma - ludzie znacznie różniący się fenotypowo mogą się genetycznie różnić nieznacznie, a różniący się znacznie genetycznie mogą się nieznacznie różnić fenotypowo. U psów fenotyp wyznacza rasę biologiczną, bo wyznacza znaczne różnice genetyczne. Gdy widzimy znacząco różne psy, to wiemy, że znacznie różnią się genetycznie. U ludzi fenotyp nie wyznacza rasy, bo nie wyznacza różnic genetycznych. Gdy widzimy znacząco różnych ludzi z wyglądu, to nie wiemy jak się różną genetycznie - mogą się różnić dużo, a mogą mało. I na odwrót - gdy weźmiemy dwóch ludzi o znacznie różniących się genach, to mogą się wyglądem różnić, ale mogą też być bardzo podobni z wyglądu. To są wyniki badań wszystkich naukowców, wszystkich narodowości, zajmujących się tymi kwestiami - nie ma naukowców, którzy by te fakty podważali.
  • @GPS 22:45:42
    "jest dużo naukowych badań i odkryć w biologii pokazujących, że wśród ludzi żadnych ras nie ma"

    Jesli Pan nie widzi różnicy między Chińczykiem a Murzynem, może powinien Pan pójść do okulisty?

    "w takim znaczeniu jak rasy psów, gdzie znaczne różnice fenotypowe pokrywają się ze znacznymi różnicami genetycznymi. Zalecam opieranie się na źródłach naukowych"

    Jest artykuł na ten temat w poważnym piśmie American Scientist:

    https://www.americanscientist.org/article/genetics-and-the-shape-of-dogs

    Podaje że "genetyczna wariacja" wśród różnych ras psów wynosi 27.5 procent. U ludzi wynosi 5.4 procent.

    Jednak trzeba zastanowić się nad tym, czym jest techniczny termin "genetic variation".

    Róznica genotypu między szympansem a człowiekiem jest ok. 4%, między kotem abisyńskim a człowiekiem wynosi około 10%.

    https://www.independent.co.uk/news/science/human-dna-share-cats-cattle-mice-same-genetics-code-a8292111.html

    Tak czy inaczej różnica "genetycznej wariacji" 27.5% versus 5.4% ma sens i wbrew temu co Pan pisze, koresponduje z różnicami w fenotypie, bo jamnik różni się znacznie bardziej od owczarka niż Chińczyk od Murzyna.

    Psy oddzieliły się od wilków paredziesiąt tysiecy lat temu, mają znacznie szybszą wymianę pokoleń i były intensywnie hodowane w pożądanych kierunkach. Czy do ciagnięcia sań, czy do polowania, czy do pilnowania owiec. Hodowcy mogli też wprowadzać geny z innych gatunków prze krzyżowanie, z różnymi gatunkami wilków, a nawet kojotami i szakalami.
  • @GPS 23:58:24
    Krótko i węzłowato;czy badania a raczej jakby odrębny dział genetyki zajmująca się badaniem genomu zydowskiego https://en.wikipedia.org/wiki/Genetic_studies_on_Jews są wedle "nowych ustaleń" szarlatanerią ?czy te odkrycia o których pan prawisz podyktowane są wyłącznie poprawnością polityczną zakazującą mówienia o rasach?
    Żydzi zaś mało sobie robiąc z poprawności politycznej prowadzą i będą prowadzić badania nad zydowską i tylko żydowską genetyką.Już chociaż by po to aby panować nad chorobami które upodobały sobie żydowskie DNA. https://en.wikipedia.org/wiki/Medical_genetics_of_Jews
  • @Pedant 00:09:21
    Te wszystkie dane nie mają nic to tego, o czym dyskutujemy. Różnice genetyczne wśród wszystkich psów wynoszą 27.5%, ale wśród psów danej rasy te różnice są zawsze o wiele mniejsze. Pies jednej rasy będzie się różnił genetycznie od psa innej rasy, o 20%, ale jeden pies tej samej rasy nie będzie się różnił od drugiego psa tej samej rasy więcej niż 5%. U ludzi to tak nie działa. Jakiś Aborygen od jakiegoś Murzyna z Afryki może się różnić nawet 5% genetycznie, a Chińczyk od Murzyna tylko 3%. Murzynowi bliżej jest genetycznie do Chińczyka niż do Aborygena. Więc bez sensu jest mówić, że Aborygeni i Murzyni to ta sama czarna rasa. Hiszpański Bask może się genetycznie różnić od Katalończyka o 5.4%, czyli będzie między nimi maksymalna różnica, jaka może być między ludźmi - bez sensu jest więc uznawać, że należą do tej samej rasy, ale jednak uznaje się, że obaj należą do rasy białej. Należą nie z powodów genetycznych, ale kulturowych. Podział ludzi na rasy nie odzwierciedla podziałów genetycznych - nie jest więc tworem biologicznym, ale kulturowym. A podział na rasy psów odzwierciedla podział genetyczny, więc jest podziałem biologicznym.
  • @ikulalibal 00:27:21
    Badania genetyczne są ważne i potrzebne - dobrze, że żydzi to robią. Im więcej takich badań robią ludzie, tym więcej wiedzą o tych sprawach. No i właśnie na podstawie takich badań ustalono, że ludzkie rasy to twór kulturowy, a nie genetyczny, bo wewnątrz rasy ludzkiej można znaleźć większe różnice genetyczne, niż między rasami, co nie występuje w rasach zwierząt hodowlanych.
  • @GPS 00:56:54
    Gatunek homo sapiens jest skundlony np. przez domieszki neandertalskie i denisowa oraz przemieszany(metysi,mulaci itp) Wieksza odrebnosc stanowia niewielkie enklawy izolujace sie np. pigmeje,plemiona amazonskie.Zastanawia mnie duza roznica w poziomie IQ pomiedzy "rasami" i czy to moze miec znaczenie w ewentualnej depopulacji .
  • @GPS 00:50:49
    "Murzynowi bliżej jest genetycznie do Chińczyka niż do Aborygena. Więc bez sensu jest mówić, że Aborygeni i Murzyni to ta sama czarna rasa. "

    A kto tak mówi?

    Chyba zrozumiałem, z czym Pan ma problem. Pan myśli że ci co odróżniają Chińczyka od Murzyna, czynią to na podstawie pigmentacji.

    Popularne nazwy ras to biała, czarna i żółta. Więc się Pan na tym zafiksował.
  • @mac 06:07:16
    "Gatunek homo sapiens jest skundlony np. przez domieszki neandertalskie i denisowa oraz przemieszany(metysi,mulaci itp)"

    To jest stawianie rzeczy na głowie. Nazistowski mit "czystej" aryjskiej rasy za bardzo zamulił ludziom głowy. Widać okupacja niemiecka trwała za długo.

    Gatunek to różnorodność lokalnych populacji, oddzielających się od siebie i mieszających z powrotem, w formie ras, podgatunków, odmian, oraz wewnątrz-populacyjnych rozwarstwień. Tak jak woda w szerokiej rozwidlonej rzece.

    "Zastanawia mnie duza roznica w poziomie IQ pomiedzy "rasami"

    IQ to umiejętność rozwiązywania rebusów. Populacje miejskie zajmujące się handlem z upływem pokoleń będą miały wyższe IQ, tak jak populacje przebywające na słońcu w krajach tropikalnych będą miały ciemniejszą pigmentację, zaś ci w Arktyce grubszą warstwę tłuszczu chroniącą przed odmrożeniem.

    Są to cechy zmienne, chociaż wymagające wielu pokoleń aby stać się wyraźne.
  • @Pedant 07:39:48
    IQ nie ma nic wspolnego ani z zyciem miejskim ani nawet z wyksztalceniem.Niepismienny pasterz owiec moze miec wyzsze IQ od profesora uniwersytetu(co niestety sie zdarza) Testy IQ nie polegaja na rozwiazywaniu rebusow ale dostrzeganie skutkow i przyczyn(logicznym ciagu rozumowania)
  • @mac 08:05:05
    "IQ nie ma nic wspolnego ani z zyciem miejskim ani nawet z wyksztalceniem"

    Nie zrozumiał Pan mojej intencji. To były tylko hipotetyczne przykłady ilustrujące wyrażaną ideę.

    "Niepismienny pasterz owiec moze miec wyzsze IQ od profesora uniwersytetu"

    Może, ale będzie to rzadkie. Na tym polega statystyka. Ale niepiśmienna osoba, raczej nie będzie w stanie uzyskać wysokiego wyniku, nie z powodu braku inteligencji.

    "Testy IQ nie polegaja na rozwiazywaniu rebusow ale dostrzeganie skutkow i przyczyn(logicznym ciagu rozumowania)"

    Rozwiązywał Pan kiedyś rebusy? To była metafora. Tak czy inaczej umiejętność rozwiązywania rebusów silnie koreluje z umiejętnością dawania sobie rady z testem IQ.
  • @Pedant 16:53:30
    "Bardzo gęsto zaludniona Holandia jest znaczącym eksporterem żywności."

    Moim zdaniem takiej depopulacyjnej... warzywek i owoców unikam jak ognia. Znajomy, który tam pracował, powiedział mi, że po jednym dniu chleb zmieniał się w błoto... Aż nie mogę uwierzyć.

    Ukłony
  • @Jasiek 09:01:56
    "Moim zdaniem takiej depopulacyjnej... warzywek i owoców unikam jak ognia. Znajomy, który tam pracował, powiedział mi, że po jednym dniu chleb zmieniał się w błoto... Aż nie mogę uwierzyć."

    Ja też nie wierzę. Ale jakość produktów można ulepszać.
  • @mac 06:07:16
    "Gatunek homo sapiens jest skundlony "

    Pojęcie gatunku jest dość subtelne, bo desygnat jest złożony, i są różne definicje.

    Pytanie pada w 24:10 minucie wykładu o Homo erectus:
    https://youtu.be/GBNMS9DpdKk?t=1450
  • @Pedant 08:18:34
    To zależy jakim rodzajem testu inteligencji będzie ten niepiśmienny badany. Gdy zastosujemy pomiar wolny od czynnika kulturowo-werbalnego IQ rzeczywiście może być wyższe. Natomiast większość miar dzieli inteligencję na werbalną i niewerbalną a sumę tych dwu traktuje się jako inteligencję ogólną. W takim teście niepiśmienny z profesorem uniwersytetu nie ma żadnych szans. Niestety, wszystkie testy inteligencji z racji swojej konstrukcji nie są też wolne od czynników środowiskowych ponieważ przy ich konstrukcji przyjęto założenie, że z inteligencją jest podobnie jak ze wzrostem - jest w pewnych granicach genetycznie zaprogramowana i rozwija się do 14 - 15-tego roku życia. Środowisko może więc jej dodać albo odjąć kilka punktów. Dalej jest jak w tym dowcipie = żaden człowiek nie przeskoczy sam siebie.
  • @ikulalibal 21:09:35
    Teorie dwóch lewaczek - Susan Forward i Alice Miller nie miały nic wspólnego z naukowym podejściem do problemów. Nie otarły się nawet o eksperymentalną weryfikację. Ich popularność i chwytliwość wynikała wyłącznie z przesłanek politycznych oraz merkantylnych. W aspekcie politycznym okazały się całkiem skuteczną próbą demontażu wartości rodzinnych i wodą na młyn dla wszelkiej maści psychoterapeutów. Co więcej, z ich pacjentów całkowicie zdejmowały poczucie odpowiedzialności za swoje życie. Odtąd swoją miałkością intelektualną, brakiem ambicji, pracowitości, wytrwałości i zaburzeniami osobowości mogły obciążyć rodziców, zwłaszcza matki, czyniąc z nich kozły ofiarne swojego nieudacznictwa. Trudno się dziwić, że te teoryjki łykały zaburzone dziewoje gładko, jak pelikan ryby a psychoterapeuci kosili ciężki szmal na ich dowartościowywaniu. Zresztą na bazie tych idei rozwinęła się istniejąca do dzisiaj histeria seksualna związana z molestowaniem. Nie dalej niż w XVIII w. 14 letnia polska szlachcianka była już szanowaną żoną i matką żadnej krzywdy przy tym nie doznając. Teraz 32-to letnia panienka po 20 latach przypomina sobie, że w dzieciństwie ksiądz ją po dupie poklepał, wskutek tego dozgonnej traumy doznała i za to okrągły milionik się należy. Lewackie media i sądy traktując te roszczenia z całą powagą , przyczyniają się do eskalowania głupkowatych ideologii. Samson rzeczywiście swego czasu ex catedra propagował tezy - kopnij swą matkę i ojca w zadek a będziesz szczęśliwy, ale zasłynął z zupełnie innych przyczyn. Co tam z tymi upośledzonymi psychicznie dzieciakami wyprawiał nie wiadomo, bo cały proces został utajniony rzekomo "dla dobra ofiar", które z racji deficytów umysłowych i tak o bożym świecie nie wiedziały. Samson odpowiadał podobno w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności, ale trafił do zwykłego pierdla, gdzie fala zrobiła swoje. Jako śmiertelnie choremu skrócono karę i w pół roku później zmarł. "Nowa szkoła" nie zaczęła się jednak od Samsona, ale od prekursora wychowania bezstresowego - Beniamina Spocka. Ta książka przez dwa pokolenia odbijała się Amerykanom potężną czkawką , gdyż wygenerowała ciężkie, nieodwracalne patologie społeczne a na koniec przywędrowała do Polski. Stała się ona już w późnych latach 90 -tych podstawą do ubezwłasnowolnienia rodziców przez Państwo i przejęcia przez urzędników wiodącej roli wychowawczej. Efekty znamy wszyscy - za klapsa danego rozwydrzonemu dzieciakowi rodzic staje się przestępcą, zaburzone osobowościowo LGTB narzuca terror ideologiczny, w szkołach promuje się patologie seksualne a małe dzieci uczy onanizmu. Równocześnie eskaluje seksualna dewocja i strach dziecko przytulić, aby przypadkiem o molestowanie seksualne nie być oskarżonym.
  • Jeśli depopulacja jest cacy
    to dlaczego Hitler jest wciąż wyklęty? Zaczął dobrze. A dziś okazuje się, że ma naśladowców i to na gigantyczną skalę, z rozkoszą legalnie naśladujących dr Mengele.

    Absurd polega na tym, że jeśli Chiny i Indie prosperują całkiem dobrze, to na Ziemi, proporcjonalnie, może żyć z kilkaset miliardów ludzi.

    Ewentualną depopulację należy rozpocząć od eliminacji megalomanów, którym się wydaje, że 'wią' co robić! Jeśli to tylko megalomani a nie zwykli kryminaliści.
  • @viridiana 11:51:09
    Brawo za ten komentarz *5
  • "dlaczego atak depopulacyjnego lobby
    .
    jest skierowany w nas, a nie w Murzynów, Arabów i Hindusów?"

    Mowa o MWF:

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#MWF

    rodzaj zbrodniczego kartelu.

    Odpiowiedź wyniaka z planów dla Europy, od stulecia forsowany przez MWF:

    - https://web.archive.org/web/20180513080311/http://balder.org/judea/Hrabia-Ryszard-Mikolaj-Coudenhove-Kalergi-Praktyczny-Idealism-Wieden-1925-PO.php

    Przeczytanie ze zrozumieniem zawartości linku wyjaśnie bardzo wiele zjawisk, n.p. UE, których statystami staliśym się po II. Wojnie i przed nią. Podaję link do archiwum, bo oryginaly portal został zapobiegawczo zlikwidowany już chyba przed dwu laty, interent cechuje także wolność likwidowania portali, które odbiegają zbytnio od celów realizowanego projektu dla ludzkości świata.

    EU jest jak z linku wynika, częścią tego planu, także inwazja migrantów, którzy natychmiast zostali przez media MWF uchodźcami. To są uchodźcy przed skutkami działalności MWF w Afryce i Azji, a te są istotnie tragiczne, nie wspominając nawet o zbreodniach popełnianych przez i dla małego kraiku na BW.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/#Izrae
  • Plan totalnego niewolnictwa
    .
    Komu nie wystarcza wyjaśnienie @Laznik 13:52:16

    ten może wyjść z założenia, że realizowany jest globalny plan wprowadzenia niewolnictwa dla ludzkości, przecie daleko łatwiej jest ralizować taki plan z ludnością Afryki czy Azji, które mają daleko większą tradycję niewolnictwa, niż chrześcijańska Europa, zresztą chrześcijaństwo, które jest w końcu zaprzeczeniem niewolnictwa, jest zupełnie dla realizcaji globalnego niewolnictwa nieprzydatne. Stąd udało się MWF osbsadzić ważne funkcje w Watykanie swymi ludźmi:

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/usmiech-sw-jana-pawla/#Usmiech

    Papież-jezuita FI też należy do tego komando adaptującej chrześcijaństwo do potrzeb systemu niewolniczego.

    Można by się zastanowić nad słownictwem, jakie nam wdrożono dla potrzeb systemu niewolnictwa:

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    ale kto w czasach stałej pogoni za majakami ma jeszcze chęć się zastanawiać ?
  • @Laznik 14:04:24
    "może wyjść z założenia, że realizowany jest globalny plan wprowadzenia niewolnictwa dla ludzkości"

    Moim zdaniem to nie plan, tylko instynkt. Nie pierwszy raz w historii ludzkości.
  • @Nibiru 13:48:12
    Dziękuję :)
  • @GPS 17:38:09
    ,,Indian amerykańskich zdepopulowały głównie choroby, które przywieźli Europejczycy, a dziś Europejczycy sami się depopulują z powodów ideologicznych - bo dominuje u nas kultura ograniczająca płodność''
    Oczywiście to że rząd USA płacił dolara za skalp czerwonoskórego (obojętnie czy kobiety, dziecka czy mężczyzny), zamykał ich w rezerwatach, pozbawiał żywności i rozpijał, to pikuś bez znaczenia. Ale to szczegół bo dotyczy dawnych czasów. Jeżeli chodzi o dzisiejsze czasy to nie ma żadnych powodów ideologicznych tylko bytowe. Zawsze bogate warstwy są dużo mniej dzietne niż biedota. Duży przyrost naturalny występuje w biednych krajach. Bogate społeczeństwa chcą konsumować dobrobyt, a nie obciążać się potomstwem. Zresztą dobrym przykładem są Chiny. Żadne zakazy i nakazy nie zdziałały tyle w ograniczeniu przyrostu naturalnego co podwyższenie stopy życiowej.
  • "Ludzi jest za dużo!"
    --------------
    Kto to może stwierdzić - człowiek? Czy człowiek jest gospodarzem Ziemi? Ludzi może być za dużo np. w pociągu czy na ulicy - kiedy ich tam się stłoczy z takich czy innych powodów.
    Druga uwaga:
    Otóż ludzie na Ziemi dzielą się tylko i wyłącznie - na tych co to ich ojcem jest Bóg - i na tych co to ich ojcem jest Szatan - i nie chodzi tutaj o ciało człowieka - bo to jest tylko skafandrem dla duszy na czas jej pobytu na Ziemi. Chodzi o to - kto zasiedlił owe ciała - duszą - czyli samodzielnym, niematerialnym bytem.
    Wniosek?
    Człowiek w imieniu Boga nie zdołał przejąć Ziemi od dzieci diabła - wiec to dzieci diabła dyktowali i będą dalej dyktować ludziom warunki - tej rozgrywki pomiędzy potężnymi siłami niematerialnymi dobra i zła. Natomiast likwidacja białej rasy jest od jakiegoś czasu - priorytetem dla dzieci diabła - bo z jakichś powodów obawiają się właśnie najbardziej tej rasy.
    Na koniec - należy dodać, że wszelakie sk***ysyństwo - dzieci diabła wyrządzają ludziom na Ziemi - ich własnymi rękami - a to oznacza, że Bóg nie zostawił nas tutaj bez szans.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej