Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
101 postów 4024 komentarze

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Prawa naturalne a prawa natury

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W języku potocznym prawo natury jest synonim prawa naturalnego. Wielu ludzi myli to z prawami przyrody. Prawo naturalne to prawo kulturowe wytworzone przez ludzi.

       By odróżnić prawa kulturowe od przyrodniczych proponuję pierwsze nazwać prawem naturalnym, a drugie prawem natury. Prawo naturalne to prawo cywilizacyjne. Wydaje się nam ono instynktowne, bo zostaliśmy w nim wychowani od dzieciństwa. Ale ono jest zależne od wychowania, a nie od genów. Natomiast prawo natury, to instynkty, które mamy w genach.

       Jakem konserwatysta nie uznaję wieku praw jako argument rozstrzygający spory dotyczące słuszności zasad społecznych. Taka zasada brzmiałaby jakoś tak: jeśli dwa prawa wchodzą w konflikt, to zwycięża starsze. To nie jest dobra zasada i nie uzna jej ani liberał, ani konserwatysta - bo to by znaczyło, że prawo natury jest ponad prawem naturalnym, a zatem najważniejsze są nasze instynkty i biologiczny behawioryzm homo sapiens - bo to prawo najstarsze, zrodzone wraz z naszym gatunkiem.

       Czym innym jest prawo natury, czyli instynkty, które jest najstarsze, a czym innym prawo naturalne, czyli zasady cywilizacyjne, które są elementem kultury, która kiedyś powstała. Nasz gatunek powstał mniej więcej od 200 do 400 tysięcy lat temu, a cywilizację utworzyliśmy dopiero jakieś 10 do 20 tysięcy lat temu.

       Nasza cywilizacja opiera się na chrześcijańskiej moralności, rzymskim prawie i greckiej filozofii – to są wszystko twory rozumu człowieka, a nie biologicznej ewolucji. I z tych zasad wywodzimy prawo własności i zasadę pierwotnego zawłaszczenia, czyli sposobu w jaki można prawowicie zawładnąć terenem. Nie jest to naturalne, bo naturalne jest zachowanie nomadów, którzy własności ziemi nie znali, choć instynkt terytorialny mieli.

       I również z tych zasad cywilizacyjnych wywodzimy to, że niemoralnym jest zmuszanie bliźniego siłą do tego by wywiązywał się ze swoich moralnych obowiązków. Prostytutka grzeszy, ale nie wolno ją za to ukamienować. Cele nie usprawiedliwiają środków. Pomoc bliźniemu nie usprawiedliwia bandytyzmu. Ale bandytyzm jest naturalny - instynkt pozwala nam każdego zabić i okraść by przeżyć, albo pomóc własnemu stadu.

       Myśli prekursorów i twórców naszej cywilizacji mogą wchodzić w konflikt z myślami twórców innych cywilizacji. Ten konflikt można pokojowo rozstrzygnąć tylko tak, żeby te cywilizacje żyły osobno.

       Liberalizm jest unikatowym elementem naszej cywilizacji, w innych tego nie znają. Bo liberalizm nie jest naturalny. Naturalny, instynktowny, jest zamordyzm. Samiec alfa traktuje resztę stada jak swoich niewolników - zmusza siłą do posłuszeństwa. I podobnie jest i było w imperialnych cywilizacjach tworzących jeden wielki organizm polityczny, które są bardziej naturalne od naszej: egipskiej, azteckiej, inkaskiej, turańskiej, bizantyjskiej, chińskiej. W naszej dominuje pluralizm i konkurencja.

       Wszystkie cywilizacje są dorobkiem ludzkości, ale każda przyjmuje tylko swój dorobek, a obce odrzuca. Liberalizm, czyli wolność społeczna, indywidualizm, swoboda gospodarcza to dorobek naszej cywilizacji - nie odwieczny, ale znany od góra kilku tysięcy lat i rozwijany powoli.

       Socjalizm i koncepcja sprawiedliwości społecznej to ideologia nowa, rozwijana od jakichś trochę ponad stu lat. Ale przede wszystkim to koncepcja sprzeczna z naszymi zasadami cywilizacyjnymi. Dlatego należy to odrzucić - bo należy odrzucić wszelkie ideologie spoza naszej cywilizacji, nawet jeśli są od niej starsze - na przykład chińskie, żydowskie, hinduistyczne czy animalistyczne.

       Gdy ktoś jest w nagłej potrzebie zagrażającej jego życiu to każdy chrześcijanin ma moralny obowiązek mu pomóc. Ale gdy nie pomoże i zgrzeszy tym zaniechaniem, to nikt nie ma prawa użyć przemocy wobec takiego grzesznika, niezależnie od wyznania.

       W ogólności jest tak, że wszelkie nakazy moralne są kierowane do każdego człowieka z osobna - to każdy z nas ma moralne obowiązki. Ale te obowiązki nie upoważniają nas do tego, by móc używać przemocy by zmuszać innych do wykonywania tych obowiązków.

       Natomiast mam prawo użyć przemocy, gdy ktoś mnie atakuje, okrada czy oszukuje - w szczególności, gdy narusza moje prawo własności zdobyte w prawowity sposób - czyli poprzez wytworzenie, kupno, darowiznę, dziedziczenie czy pierwotne zawłaszczenie. Takie jest prawo naturalne. Ale kierując się instynktem, czyli prawem natury, mogę wszelkie prawa naturalne złamać.

       Liberalizm jest oparty na prawach naturalnych, a socjalizm na prawach natury. Liberalizm to cywilizacja, socjalizm to instynkty. Socjalizm jest nowy, ale jest oparty na starym prymitywizmie, liberalizm jest starszy, ale oparty na nowszym rozwoju kultury.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:   

KOMENTARZE

  • Krótko - podejdźmy do tego problemu tak:
    jedna cywilizacja buduje człowieczeństwo w człowieku a druga je z człowieka ruguje - choćby na polu kultury i antykultury. Dlatego te cywilizacje tworzą potem takie anie inne ustroje polityczne a z biegiem czasu narzucają je innym - albo siłą albo ekspansją kulturową. Rugowanie człowieczeństwa z człowieka oddala go jednocześnie od natury/przyrody - i zawsze od Boga. Dlatego bardzo często świecidełka i koraliki - przysłaniają ludziom prawdziwe wartości - dzięki którym możemy żyć na Ziemi jako ludzie. Człowieczeństwo - to także szeroko pojęta miłość i bezinteresowna dobroć.
    Wniosek?
    Liberalizm i socjalizm z jednego pnia wyrosły - a korzenie tego pnia smołę i siarkę - bezpośrednio z Piekła pobierają.
  • @demonkracja 10:00:37
    "Rugowanie człowieczeństwa z człowieka oddala go jednocześnie od natury/przyrody - i zawsze od Boga. "

    Rozumiem zatem, że w czasie gdy człowiek żył we wspólnotach pierwotnych, około 150-cio osobowych stadach, był bezideowy, tworzył plemiona zbieraczy-łowców, gdy był nomadą, będąc bliżej natury był bliżej Boga, był bardziej moralny, dobry i uduchowiony, co trwało kilkaset tysięcy lat, a utworzenie większych społeczności a potem cywilizacji, jakieś kilkadziesiąt tysięcy lat temu, oddaliło człowieka od Boga, człowiek stał się bardziej niemoralny, przestał się kierować szeroko pojętą miłością i zastosował niemoralne ideologie do życia społecznego. Zgadza się?
  • Co to jest prawo? Co to jest prawo? Co to jest prawo?
    Trzeba najpierw zdefiniować to o czym jest mowa.
    Rozważania są na temat czegoś, tylko nie wiadomo co to jest.
  • @GPS 13:02:33
    Zgadza się?
    -------------
    Nie - ponieważ człowiek został zaprojektowany człowiekiem przez Boga od początku. Stopień cywilizacji czy umocowanie człowieka na osi czasu licząc od zarania człowieka - nic tu nie ma do rzeczy.
    Wniosek?
    Do rzeczy ma tutaj swego rodzaju wirus można go porównać z tym - jaki atakuje oprogramowanie komputerów. Wirus może przybierać różne postaci. Główne z nich - to zaprojektowana przez siłę zewnętrzną demoralizacja - a drugą to rzeczywistość podstawiona ludziom - obecnie już w wymiarze globalnym. Ludzie zaczynają się zachowywać adekwatnie do owej rzeczywistości podstawionej - chociaż wbrew regułom świata realnego.
    Na koniec - socjalizm i demoliberalizm - to też rzeczywistość podstawiona ludziom stworzonym przez Boga - przez dzieci Złego.
  • @Anna-PK 16:18:09
    -----------
    Co to jest prawo? Co to jest prawo? Co to jest prawo?
    -----------
    Czyje prawo - Ohma?
  • @demonkracja 18:40:35
    Jakiekolwiek prawo, co to jest?
  • @Anna-PK 18:42:06
    --------------
    "Jakiekolwiek prawo, co to jest?"
    --------------
    Oj tam - tak mi się wymsknęło pod Pani wpisem - ale przecież nie będę wyręczał Autora GPS.
  • @demonkracja 18:59:11
    //Czym innym jest prawo natury, czyli instynkty, które jest najstarsze, a czym innym prawo naturalne, czyli zasady cywilizacyjne, które są elementem kultury, która kiedyś powstała.//
    O czym jest mowa w tym zdaniu? Bo to się nie trzyma kupy. ;)

    Prawo natury, instynkt, - potrzeba jedzenia, kogo to prawo obowiązuje?
    Jak nie mam pieniędzy na jedzenie, to prawo działa, czy nie?
    Mam prawo ukraść, czy nie?
  • @GPS 13:02:33
    Bzdety.
    Bląd w określe iu podstaw prawa. Na bazieczego prawo jest sta owione?
  • @Anna-PK 19:26:09
    -------------
    "O czym jest mowa w tym zdaniu? Bo to się nie trzyma kupy. ;)"
    -------------
    Instynkty - to nie prawa natury. Do takiego wniosku można dojść odrzucając Boga jako sprawcę - boskiego porządku - wobec którego wszyscy ludzie są równi.
    Wniosek?
    Wszystkiemu winien jest Darwin ze swoją teorią - w efekcie czego rozumowanie pana GPS. Co wtedy - jak takiej teorii będą hołdować możni tego świata? Ano będą sprowadzać ludzi do poziomu instynktów - co już teraz widać, słychać i czuć.
  • @Anna-PK 16:18:09
    W tej notce słowa "prawo" używam w znaczeniu podmiotowym, a nie przedmiotowym. Nie chodzi więc o prawo stanowione przez legislaturę, ale prawo jako zasady, reguły. W tym znaczeniu prawo natury rozumiem jako prawa fizyki, chemii czy biologi, a prawo naturalne w znaczeniu fundamentalnych zasad cywilizacyjnych. Wydaje mi się, że w kontekście całej notki jest to dość czytelne.
  • @demonkracja 21:46:24
    //Instynkty - to nie prawa natury. Do takiego wniosku można dojść odrzucając Boga jako sprawcę - boskiego porządku - wobec którego wszyscy ludzie są równi.//
    Nic z tego nie rozumiem. A jeżeli nie odrzucamy Boga, to czym są instynkty? A co do tego ma fakt, że wszyscy ludzie są równi?
  • @GPS 21:57:41
    //prawo naturalne w znaczeniu fundamentalnych zasad cywilizacyjnych. //
    Jakieś przykłady?
  • @Anna-PK 23:06:02
    https://www.salon24.pl/u/gps65/256644,cywilizacja-lacinska-w-punktach
  • @GPS 01:28:22 Nie rozumiem, gdzie są prawa naturalne?
    Zasady to są różnego rodzaju nakazy, np: moralne. Prawa nie są nakazami, a wręcz odwrotnie.
    Jak ma Pan prawo jazdy, to ma Pan pozwolenie na prowadzenie samochodu. A tu Pan wylicza jakieś zasady i nie mam pojęcia jak zasady się mają do jakichkolwiek praw.
    Pomieszanie i poplątanie bez jakiegokolwiek sensu.
  • @Anna-PK 22:02:15
    ------------
    "Nic z tego nie rozumiem. A jeżeli nie odrzucamy Boga, to czym są instynkty?
    ------------
    Instynkty - maja także zwierzęta, którymi się kierują - więc jeżeli człowiek odrzuca Boga - sam na własne życzenie - sytuuje się wśród zwierząt. Cugle dla instynktów - to człowieczeństwo i prawa naturalne - czyli boski porządek.
    ------------
    A co do tego ma fakt, że wszyscy ludzie są równi?
    ------------
    Ano to, że ludzie są równi wobec prawa naturalnego - czyli boskiego porządku. Odrzucając Boga w efekcie - ludzi równano gilotynami - bo przecież ludzie wobec siebie nie są równi - bo jedni są mądrzejsi a drudzy głupsi. Jedni są więksi a drudzy mniejsi, etc.
    Wniosek?
    Cywilizacje białego człowieka wykolejono - więc stąd ten cały dysonans poznawczy wobec boskiego porządku - więc stąd to demonkraturowe, wszechobecne - zakłamanie na każdym kroku.
  • @Anna-PK 02:07:02
    Prawo jazdy to prawo przedmiotowe. Ja piszę o prawach podmiotowych. Używam słowa "prawo" jako synonimu zasad czy reguł. Tak się po polsku tradycyjnie pisze. Piszemy o prawach naturalnych, a nie zasadach naturalnych, czy regułach naturalnych, choć to drugie byłoby właściwsze. Piszę się też o doktrynach naturalnoprawnych, a nie naturalnozasadowych. Wszystko to wynika z jeszcze starszej tradycji pisania po łacinie: ius naturale.
  • @GPS 09:12:37
    Prawo jazdy to prawo przedmiotowe. Ja piszę o prawach podmiotowych.

    Oczywiście.
    Trójpodział to idealne prawo przedmiotowe, stosowany w prawie podmiotowym jest bardzo niewolniczy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej