Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
101 postów 4024 komentarze

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Wielomszczyzna

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pan profesor Adam Wielomski tak niedawno napisał na fejsbuku:

„Mojego znajomego chcą, jako studenta, dyscyplinarnie wyrzucić z jednego z uniwersytetów za poglądy polityczne. I mam dwa odczucia:

1/ Czekam na ministra Gowina "rzucającego się Rejtanem" w obronie wolności słowa na uczelniach wyższych (tak jak zapowiadał).

2/ Gdy studiowałem, to była nas na Uniwerku zgraja reakcjonistów, komunistów, faszystów, anarchistów i kogo popadło. Ale nikomu z nas nie przyszło do głowy:

- pisać skargi na tych drugich, że mają dziwne poglądy;

- nikomu nie przyszłoby do głowy, że komisje dyscyplinarne mogą badać poglądy polityczne studentów.

To jest upadek idei uniwersytetu jako miejsca swobodnej wymiany idei i szacunku dla każdego, bez względu na jego poglądy.”

       W pełni się zgadzam z tą wypowiedzią profesora. To jest pogląd typowego liberała, jakim ja jestem. To jest obrona wolności słowa i obrona szczególnego miejsca, jakim jest uniwersytet, gdzie powinna być prowadzona debata na dowolny temat, debata, która powinna być niezależna od władz państwowych i wolna od wpływów politycznych.

       Ale zdziwiło mnie to, że wydaje się, że pan profesor zmienił poglądy. Kiedyś uważał inaczej, kiedyś poparłby wyrzucenie studenta za poglądy. Kiedyś napisał artykuł, z którym tu polemizowałem: Niezwierzęcy liberalizm.

       Wcześniejsze poglądy pana profesora można by tak opisać:

       Idea uniwersytetu jest głupia, szkodliwa, zła. Pluralizm, tolerancja, wysłuchanie każdego, jest nieprawidłowe. Należy postępować tak, by tylko słuszne poglądy były propagowane, a niesłuszne trzeba eliminować. Idea uniwersytetu dająca miejsce każdemu, by mógł wygłosić swoje racje, jest szatańska – bo liberalizm jest szatański. Wyrzucanie za poglądy jest słuszne, mądre i właściwe. Takiego odstępcę należy stanowczo wywalić, wyeliminować, zakneblować i unieszkodliwić. Pan profesor napisał tak:

„Mechanizm ludzkiego myślenia jest zawsze ten sam: mamy wspólnotę i chcemy, abyśmy wszyscy czuli się jako jedno wielkie „my”. Dlatego domagamy się brutalnego spacyfikowania odstępców, którzy świętokradczo naruszyli drogie nam wartości, bez których nie istnieje nasza wspólnota polityczna.”

       Pan profesor był zwolennikiem państw wyznaniowych. Jego poprzednie poglądy głosiły, że gdy nastąpi konflikt między obiektywnie słusznymi poglądami, a niesłusznymi, to nie słuszność ma decydować, ale władza. Władza ma rację nawet wtedy, gdy przyjmie niesłuszne poglądy. Władza ma prawo tępić wszędzie poglądy, które sama uważa za niesłuszne, nawet, jeśli są słuszne obiektywnie. Władza jest ważniejsza niż prawda. Władza jest ważniejsza niż jakieś miejsce, na którym swobodnie słuszność się spiera z niesłusznością.

       Gdy stworzymy jakiś uniwersytet, gdzie będą dopuszczone do debaty niesłuszne poglądy, to one prędzej czy później wygrają. Więc lepiej te poglądy stłamsić siłą. To jest lepiej, nawet wtedy, gdy władza stłamsi poglądy obiektywnie słuszne. Bo wtedy wystarczy przejąć władzę i stłamsi się poglądy niesłuszne. Gdy się zgodzimy na te uniwersytety, to po przejęciu władzy nie będziemy mogli stłamsić tych niesłusznych poglądów siłą, będziemy musieli dyskutować. A to jest niesłuszne. Słuszna jest siła, a nie dyskusja. Uniwersytety to miejsce szatańskie, gdzie można dyskutować o wszystkim, a zatem zawsze będzie na nich kiełkować niesłuszność.

       Więc bardzo dobre jest to, by utrzymać zasadę, że za niesłuszne poglądy władza z uniwersytetu wywala.

       Jeśli głosiciel tej teorii oburza się, że władza wywala studenta z uniwersytetu za poglądy i nie uważa za stosowne by wspomnieć za jakie, a zatem potępia samo wywalanie, to znaczy, że wali mu się światopogląd, że przechodzi jakąś przemianę. Może więc trzeba będzie wkrótce w dyskursie naukowym pisać o jakichś dwóch sprzecznych nurtach filozofii politycznej: młodowielomszczyźnie i starowielomszczyźnie.

       W każdym razie podoba mi się taka przemiana pana profesora Wielomskiego z konserwatysty w liberała. Teraz czekam na to aż przeczyta i zrozumie ideologię libertariańską i ją uzna za słuszną.

       Podobno takie samo zjawisko zmiany poglądów zachodzi w Konfederacji – konserwatyści i narodowcy stają się coraz bardziej wolnościowi. To jest słuszna tendencja!

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

KOMENTARZE

  • Przecież to nieprawda
    "W pełni się zgadzam z tą wypowiedzią profesora. To jest pogląd typowego liberała, jakim ja jestem.". Akurat wolność debaty na uniwerkach to tradycja czyli konserwatyzm, a nie żaden liberalizm.
  • Autorze
    Wielomskiego o konsekwencję nie ma co posądzać. On ma swoje uprzedzenia. To konserwatysta w stylu "gazrurki". Uważa, ze nie prawda jest najważniejsza a wola.
  • @Wican 12:42:56
    Jedno jest pewne, że wolność debaty na uniweru zawsze była, jest i będzie. Nawet w sytuacji gdy krajem rządzi jakiś despota, czy dyktatura czy inna reżimowa zaraza to wolność debaty nie zanika, po prostu schodzi do podziemia ale nie ustannie trwa... .

    Bez obaw kapusie nie mają szans, by wolność umysłów mogli zablokować.
  • głupie prawactwo w oparach absurdu negujące rzeczywistość
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    co tam na uniwersytecie, w mojej rodzinie też można głosić dowolnie głupie poglądy, nie narażając się na nic wiecej, poza wyrażeniem zdania przeciwnego,

    ale robienie czegoś głupiego, to całkiem co innego. Coś takiego natrafia na opór i przeciwdziałanie.

    Podobnie z Uniwersytetem. Można NA nim wygłaszać dowolnie głupie poglądy, ale nie można Z niego głupich poglądów puszczać w świat, psując poglądy panujące w społeczeństwie,

    i o tym prawactwo nie wie, bowiem tych dwu czynności nie rozróżnia.
  • @Wican 12:42:56
    Wolność debaty na uniwersytetach to nasza liberalna tradycja - liberalizm jest zatem w naszej cywilizacji konserwatywny.
  • @Monaco 03:32:31
    Zejście wolnej debaty do podziemia to ograniczenie wolności słowa. To prawda, że wolności słowa nie da się całkowicie wyrugować - ale można to w różnym stopniu utrudnić.
  • @GPS 10:35:42
    Ty konsekwentnie jesteś ahistoryczny. Gdy powstawały uniwersystety i toczyły się średniowieczne debaty, to liberalizmu jeszcze nie było. Po prostu.
  • @Wican 10:46:15
    Liberalizm powstał wraz z utworzeniem chrześcijaństwa ponad 2 tys. lat temu. Liberalizm to społeczno-polityczna część chrześcijaństwa i został rozwinięty i wdrożony w ramach cywilizacji łacińskiej powstałej ponad 1 tys. lat temu. Najpierw była doktryna liberalna, a dopiero potem uniwersytety ją wykorzystały do prowadzenia debat.
  • @GPS 12:38:07
    Wtedy też, wraz z powstaniem chrześcijaństwa te 1700 lat temu; uczni i naśladowców Chrystusa rzucano lwom, by inni bali się iść tą ścieżką i wkroczyli na prostą i szeroką drogę, pałacąc za wygodę i ochronę feryzeuszom - złotem. I oddając im cześć i posłuszeństwo!
  • @GPS 12:38:07
    Bzdura. O doktrynie liberalnej to 1000 lat temu nikt nie słyszał. Bo to doktryna. Oj, ahistoryczne "herezje" głosisz, co podwaza pewne kwestie.
  • @Wican 15:13:07
    https://www.salon24.pl/u/gps65/566608,fundamenty-liberalizmu

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej