Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
88 postów 3941 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Pytania o godność

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pan premier Mateusz Morawiecki na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu powiedział: „Nie ma wolności bez godności”. Co znaczy, że tylko ludzie posiadający godność mogą być wolni. Ludzie niegodni wolni nie są.

      A potem dodał: „Nie ma wolności bez wiarygodności”. To można rozumieć tak, że ludzie niewiarygodni nie są wolni, bo mało kto im ufa, czyli mają trudności w życiu w społeczeństwie. A swobodne, godne, wiarygodne życie społeczne zwiększa naszą wolność.

       Tyle powiedział ogólników, a potem przeszedł do konkretów. Uznał, że dziś, po 4 latach rządów PiS-u w Polsce, wszystko jest godniejsze – nasze życie, nasza praca, nasza płaca. Stan finansów jest godniejszy, polityka historyczna i międzynarodowa jest godniejsza. Poziom godności wzrasta. Nastąpiła rewolucja godności.

       Ale co to dokładnie jest ta godność?

       Jan XXIII w encyklice "Pacem in terris" napisał między innymi tak: "Deklaracja ta uroczyście przyznaje wszystkim bez wyjątku ludziom godność osoby ludzkiej; potwierdza prawo każdego człowieka do swobodnego poszukiwania prawdy, do zachowywania norm moralności, do pełnienia sprawiedliwości, do wymagania warunków życia godnych człowieka: są to prawa powszechne, nienaruszalne i niezbywalne"

       A zatem godność to są warunki życia, które mamy prawo wyegzekwować na podstawie papieskiej deklaracji. Ale od kogo możemy tego wymagać? Co zrobić gdy on nie zechce mi tych warunków zapewnić? Mogę go siłą przymusić?

       W Katechizmie Kościoła Katolickiego jest tak napisane: „Równa godność osób wymaga, by zostały wprowadzone bardziej ludzkie i sprawiedliwe warunki życia. Albowiem zbytnie nierówności gospodarcze i społeczne wśród członków czy ludów jednej rodziny ludzkiej wywołują zgorszenie i sprzeciwiają się sprawiedliwości społecznej równości, godności osoby ludzkiej oraz pokojowi społecznemu i międzynarodowemu”

       A zatem by zapewnić godność ktoś musi wprowadzić równość w warunkach życia, tak by wszyscy je mieli podobne. Jak on powinien to wprowadzić: nawołując do równości, czy przy użyciu przemocy zabierać jednym, by dawać drugim?

       W Wikipedii godność człowieka tak jest definiowana: „poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie, co wyraża się w pragnieniu posiadania także szacunku ze strony innych z uwagi na swoje walory duchowe, moralne czy też zasługi społeczne. Ma ona dwoisty charakter i odnosi się do godności osobowej i osobowościowej. Ta pierwsza jest właściwa każdemu człowiekowi, należna mu z samego faktu bycia człowiekiem. Godność osobowościowa natomiast jest zależna od podjętego przez daną osobę trudu i jej dokonań oraz wiąże się z rozwojem osobowości etycznej…”

       A zatem godność to coś, co sobie sami musimy wypracować.

       No to co to jest w końcu ta godność? To coś co nam dają inni, czy coś co sami robimy?

       Moim zdaniem godność nie jest ani naszą wrodzoną cechą, ani czymś co nam ktoś może dać. Godność możemy sobie zapewnić tylko sami. Żeby nie wiem co robił PiS to mi godności nie zwiększy, jeśli sam o to nie zadbam.

       Od kogo mam prawo wymagać by zapewnił mi godne życie? Przecież jak zostanę czyimś utrzymankiem, to godność stracę!

       Jeden człowiek nie może użyć przemocy, by wyegzekwować od innych godności swojego życia. Taki człowiek to po prostu bandyta. Szanujecie bandytów? Czy ich życie jest godne, gdy mają odpowiednie warunki, które uzyskali grabieżą? Czy wysoki poziom ich życia świadczy o ich godności? Czy życie najbiedniejszego człowieka, który żyje samodzielnie, ale wobec nikogo przemocy nie stosuje, jest mniej godne, niż życie bandyty, który żyje kosztem innych wymuszając to siłą? Czy życie ofiary rabunku jest mniej godne, niż kogoś, to ma dużo dzięki byciu utrzymywanym przez bandytę?

       Moim zdaniem ewidentnie nawet najbiedniejszy człowiek, ale samodzielny, jest wielokroć bardziej godny, niż bandyta, który grabi innych. I również godność tych, których bandyta utrzymuje jest małej wartości.

       Co się zmieni, gdy człowiek szukający godnego życia stworzy większą grupę, jakąś społeczność czy państwo opiekuńcze, i zacznie wspólnie z innymi przemocą egzekwować godność? Ta grupa będzie stosować przemoc, by likwidować nierówności, by odbierać tym, którzy żyją w godnych warunkach, bo sobie je wypracowali, i oddadzą tym, których warunki życia są niegodne, bo mało potrafią sami zrobić. Jeśli godność to materialny poziom życia, to znaczy, że odbiorą godność jednym i dadzą ją innym.

       Socjaldemokraci, i inni lewicowcy, sądzą, że godność to coś, co można dystrybuować siłą. Uważają, że człowiekowi, który nikomu nie szkodzi, nikogo nie oszukuje, nikomu nie odbiera siłą owoców pracy, przeciw nikomu nie występuje i nie inicjuje przemocy, działa pokojowo i współpracuje z innymi dobrowolnie, jakaś nieokreślona społeczność, może odebrać siłą jego owoce pracy w celu zapewnienia warunków życia godnych człowieka innym, którzy sobie tego sami zapewnić nie potrafią, którzy żyją jakoby niegodnie. Bo oni uważają, że biedni są niegodni a bogaci są godni. Dla tej godności nie ma znaczenia jak się ktoś dorobił, albo dlaczego się nie dorobili - o godności świadczy materialny poziom życia.

       Duża grupa ludzi, jakaś mafia, zbiorowość bandytów, czy państwo, może przemocą zabierać wszystkim to, co wytworzą, by niektórym zapewniać godne życie.

       Ja ten pogląd rozumiem, bo większość to wyznaje. Tylko nie rozumiem jak ten pogląd można wywodzić z papieskich encyklik, czy chrześcijańskiej moralności wyrażonej w katechizmie. Czy mógłby mi ktoś ten bandycki pogląd logicznie wywieść?

       Z czego i jak wynika to, że większa grupa może okradać jednostki, by realizować postulat godnego życia tym, których życie nie jest godne? Jak z nauk Kościoła wynika to, że wolno stosować przemoc, by chronić ludzi żyjących niegodne, kosztem tych żyjących godnie?

       Jak z jakiejkolwiek papieskiej encykliki wynika to, że wolno jakiejkolwiek społeczności użyć przemocy, by pozbawić owoców pracy indywidualnych ludzi, i przeznaczyć w ten sposób zdobyte środki na to, by pozbawić godności innych ludzi czyniąc z nich utrzymanków? Jak z chrześcijańskiej moralności wynika to, że wolno, albo może nawet należy, poniżać dorosłych ludzi czyniąc ich niesamodzielnymi, co jawnie pozbawia ich godności?

       Może za dużo pytań postawiłem. Więc na koniec proszę czytelnika o odpowiedź na proste pytanie: czy życie dorosłego człowieka, który samodzielnie nie potrafi się utrzymać i musi być utrzymankiem innych, jest godne ze względu na tę jego niesamodzielność, czy też jego ewentualna godność wynika z czegoś innego?

Moja godność: Grzegorz GPS Świderski

PS. A może godność jest dziedziczna?

KOMENTARZE

  • Trud Krzyża
    9 czerwca 1979 roku w podkrakowskiej Mogile papież Jan Paweł II powiązał godność z wolnością, trudem (Krzyżem) pracy. W tym powiązaniu "pracodzielność" jawi się jako piąta cnota kardynalną cywilizacji chrześcijańskiej (to myśl księdza profesora Czesława Bartnika).

    Dla mnie to aksjologiczny fundament "Ekonomii potrzeb", która w epoce gospodarki opartej na wiedzy a nie na pieniądzu, powinna zastąpić "Ekonomię pragnień". Ale jeszcze nie w tej kadencji.
  • @Andrzej Madej 17:06:09
    A czy życie na zasiłku powiększa godność, czy pomniejsza?
    Jak można mieć potrzeby bez pragnień?
  • @GPS 18:16:28
    "Więc na koniec proszę czytelnika o odpowiedź na proste pytanie: czy życie dorosłego człowieka, który samodzielnie nie potrafi się utrzymać i musi być utrzymankiem innych, jest godne ze względu na tę jego niesamodzielność, czy też jego ewentualna godność wynika z czegoś innego?"

    Myślę, że mylisz godność życia z godnością osoby ludzkiej.
    Godność życia to życie na pewnym poziomie w sposób zgodny z normami moralnymi. Dwa przykłady:

    - osoba niepełnosprawna, żyjąca w znośnych warunkach ekonomicznych i psychicznych (otoczona troską i miłością) żyje godnie.
    - gngsta żyjący wystawnie, ale otoczony zazdrością, strachem, pokusami żyje w sposób godny... pohańbienia.

    Sama godność człowieka jest przynależna natomiast jednemu i drugiemu.
    Na żadnym z nich nie wolno popełnić przestępstwa, wykroczenia.
    I godność to właśnie ten "znak stop" przeciwko złym czynom.
    Myślę, że jego istnienie nie jest też kwestią naszej woli.
    Istnienie godności człowieka jest wg mnie wolą samego Boga.
    Bóg chce, żeby człowiek miał godność i żył godnie, bo człowieka kocha.
  • @GPS 18:16:28
    No dobra, i po kolacji, jedno pytanie, czyje życie jest bardziej godne, polskich robotników montujących w 3 10 samochodów czy godniejsi są np. włosi, którzy w 6 ludzi montują 6 samochodów tej samej marki, ale za 4 krotnie większe pieniądze ?
    O przykładzie z lidla tylko wspomnę, kasjerka w polin na pewno obsługuje większą liczbę ludzi niż ta sama w niemczech przy trzykrotnie mniejszych zarobkach, czy w tzw. ekonomii etyka istnieje ?
  • @ Autor, All
    "Duża grupa ludzi, jakaś mafia, zbiorowość bandytów, czy państwo, może przemocą zabierać wszystkim to, co wytworzą, by niektórym zapewniać godne życie."

    Właśnie. To trzeba napisać wprost: państwo zabierające Polakom pieniądze na PIT, VAT, ZUS, akcyzy, CIT, abonamenty jest państwem bandyckim, niszczącym godność osobistą Polaków i niszczącym godność ich życia.

    To państwo trzeba zlikwidować do reszty i założyć nowe.
    Jeśli my Polacy tego nie zrobimy to wymrzemy jako naród.
    Wtedy ktoś inny zajmie ziemię naszych Ojców.

    5*
  • @provincjał 19:07:27
    Ani Włoch, ani Polak, ani Niemiec nie są bardziej godni jeden od drugiego czy trzeciego.
    Godność jest przynależna każdej istocie ludzkiej. Od momentu poczęcia aż za granice śmierci.

    Godność czyli poziom warunków życia to zupełnie inna sprawa.

    Pozdro!
  • @Jasiek 19:06:06
    Dopiero Wikipedia zauważa, że są dwie godności: osobowa i osobowościowa. Pierwsza należy się ludziom z natury, druga wynika z ich działań. A w encyklikach i KKK nie ma takiego rozróżnienia, mowa jest tylko o jednej godności.

    Moim zdaniem sens ma tylko ta druga godność, czyli taka, która się należy za czyny, a nie za samo istnienie. Jeśli każdy człowiek ma taką samą godność wynikającą z człowieczeństwa, to jest to pojęcie zbędne, puste nie niosące żadnej informacji. Jeśli coś ma każdy, to równie dobrze można przyjąć, że tego nikt nie ma. Ta osobowa godność jest zbędna.

    Uważam więc, że w dokumentach Kościoła jest mowa o tej znaczącej, sensownej, osobowościowej godności, wynikającej z tego co człowiek w życiu zrobił, a nie z tego do jakiego gatunku należy.
  • @provincjał 19:07:27
    Moim zdaniem wszyscy oni mogą się czuć godni, jeśli te samochody zrobili dobrze, prawidłowo, nie po partacku. To samo z kasjerką. To ile kto z nich zarabia nie wpływa na ich godność. To moje zdanie - ale zauważam, że większość tak tego nie rozumie. Premier i inni politycy, i ich wyborcy, utożsamiają godność z bogactwem - im ktoś ma więcej, tym jest ich zdaniem bardziej godny. No bo tę godność liczą w zasiłkach, które rozdają. Wzrosła w Polsce godność, bo wzrosły zasiłki. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie - godność nie zależy od tego ile się dostanie od innych.
  • @GPS
    Taki królik z kapelusza , to potrafi wszystko lemingom wmówić . Jest dobrze ,a będzie jeszcze lepiej . Salute 5* . :)))
  • W jakimś sensie
    co to jest godność - mówią słowa owej modlitwy:
    "Panie, nie jestem godzien..."
    Inna sprawa - czy człowiek jest w stanie żyć na tej Ziemi tak - aby być godzien?
    Wniosek?
    Przynajmniej należy się starać żyć tak - aby nie zasmucać Boga - bo to my możemy żyć godnie albo niegodnie - nie zapominając ani na moment o pokorze - bo przecież dano nam wolna wolę.
  • W tym gronie: http://xportal.pl/?p=31860 ??? wartości papieskie ???
    Bardzo krótko, cała ta typowa dla pisowskiego kłamcy czy innaczej pinokia frazeologia ( frazeologia, która daje jego tekstom szczególne zabarwienie, mdłe) jest to frazeologia: Błąd na błędzie !
    Irytujace jest to ciągłe jego bla, bla, bla.
    Niestety on bazuje na ludziach łaknących dobrych (ale zmyšlonych) wieści. A ostatnie wybory do sejmu potwierdziły, że ludzie kierują się nie żadną godnością tylko kasą, i nie zastanawiają się ze jedną ręką ci "dobrodzieje" im dają a dwiema łapami lub nawet czterema w postaci inflacji zabierają .
    WIĘC godność ? w świecie " konsumpcyjnych wartosci" jest poprostu ... . A resztę proszę dopowiedzieć sobie samemu.

    Zdaje się że inne wartości są temu (pinokio biskie).
    http://xportal.pl/?p=31860 ...

    Dziękuję za uwagę.
  • @GPS 18:16:28
    ... "Jak można mieć potrzeby bez pragnień?"

    Pan stawiasz dylemat dorastania.
    Memento mori GPS.
  • @Andrzej Madej 00:27:39
    To dorośli już się pragnień, czyli marzeń, wyzbywają??? To jest rzeczywiście powszechne u zwierząt, ale homo sapiens jest wyjątkiem: https://www.salon24.pl/u/gps65/545944,infantylizm-czlowieka
  • @GPS 20:53:49
    "Jeśli coś ma każdy, to równie dobrze można przyjąć, że tego nikt nie ma."

    Aczkolwiek... równie dobrze można tak nie przyjmować.
    Przypuśćmy bowiem na moment, że ten rodzaj godności, wynikającej z samego bycia istotą ludzką ma każdy człowiek.
    Podobnie jest z głową. Ma ją każdy człowiek. Czy równie dobrze można przyjąć, że skoro mają ją wszyscy to nie ma jej nikt? Myślę, że nie.

    Ale to oczywiście nie wyczerpuje tematu.
    Bo jeśli jest tak:
    "Uważam więc, że w dokumentach Kościoła jest mowa o tej znaczącej, sensownej, osobowościowej godności, wynikającej z tego co człowiek w życiu zrobił, a nie z tego do jakiego gatunku należy."

    to natychmiast pojawia się pytanie: co z dzieckiem od momentu poczęcia do porodu? Ma godność wynikłą z bycia człowiekiem czy tylko wynikłą z czynów? Ale jeśli z czynów to z jakich? W zasadzie nic jeszcze czynić nie może...
    A należy jeszcze pamiętać o osobach niepełnosprawnych lub upośledzonych umysłowo. Czy takie osoby nie mają godności istoty ludzkiej, bo nie mogą dobrze czynić?

    Druga kwestia jest bardziej złożona:

    Założenie wstępne: istnieje gangster/wielokrotny morderca/pedofil (wszystko w jednej osobie).
    Czy może mieć proces z obrońcą?
    Czy jednak lepiej jeśli każdy może go osądzić kijem lub bronią palną wedle uznania?
    Czy w areszcie można go trzymać w warunkach urągających człowiekowi (mała cela, z wodą i szczurami bez światła, głodowe racje żywnościowe, z toaletą w postaci wiadra w którym też musi się myć i w które wlewa mu się posiłek (wiem straszne, ale jednak nie niemożliwe). Czy takie coś jest dopuszczalne? Czy może zbytnio urąga godności gangstera/wielokrotnego mordercy/pedofila?

    Niejako powiązane z tą kwestią powyżej jest ta następna:
    Czy pozbawiając gangstera/wielokrotnego mordercę/pedofila godności sami jej nie tracimy i czy nie stajemy się takim jak on lub nawet gorszym...?

    Wiem, to wszystko co napisałem to tylko wątpliwości i poszlaki, ale czuję, że coś jest na rzeczy, więc się dzielę tymi wątpliwościami.
  • @GPS
    Najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jednostka ludzka jest ma prawo do godności w rozumieniu autora.

    czy żmija jest godna bycia żmiją? A jak jest tchórzliwy lew - to on jest godny bycia lwem?

    Człowiek mieni się być królem stworzenia. To są nie tylko prawa do wynoszenia się nad inne stworzenie, ale i obowiązki opieki i kształtowania relacji w świecie w którym żyjemy.
    Czy zatem człowiek dorasta tej godności, że szanowny dopytuje o to, co inni mają mu dać aby mu się żyło - no jak? godnie? Czy ktoś niewywiązujący się ze swych powinności jest godny roli która ma wpisane te powinności?
  • @Jasiek 05:56:01
    Głowa to konkretny organ, który ma człowiek, każdy człowiek. Nie jest on zbędny, ma swoją funkcję. A godność nie jest jakimś bytem fizycznym, to twór kulturowy, to cecha, której nie widać. Co innego byty, co innego ich cechy. Cechy są po to by byty odróżniać. Jeśli wybierzemy jakieś cechy definiujące jednoznacznie grupę bytów (zwiemy takie cechy immanentnymi) to całkowicie zbędne jest dodawanie następnych cech przygodnych, które całkowicie będą się pokrywać z daną grupą. To jest redundancja, to jest zbędne, niepotrzebne, nadmiarowe. Więc zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama należy taką redundantną cechę wyciąć, bo tylko utrudnia poznanie. Wszyscy ludzie mają godność, obiekt mający godność jest człowiekiem. Jeśli nie uznajemy takiego obcinania to w takim razie możemy jeszcze dołożyć hodność, jodność i kodność - wszyscy ludzie to mają, każdy kto to ma jest człowiekiem. Można tak zrobić, tylko po co? Człowieka da się zdefiniować bez użycia tak zdefiniowanych: godności, hodności, jodności i kodności. Więc te cechy są zbędne. Istotne będą tylko takie, które pozwolą odróżnić jednego człowieka od drugiego. Człowieka nie można zamordować nie dlatego, że ma godność, hodności, jodności czy kodności, ale dlatego, że jest człowiekiem. Te cechy nie są potrzebne do tego by zdefiniować zasady moralne.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:33:47
    A jakie są powinności dające godność? Czy taką powinnością jest utrzymywanie innych, czy bycie utrzymywanym przez innych?
  • @panna ewcia 10:29:26
    Nic z tego nie rozumiem. Proszę pisać po polsku.
  • @GPS 10:30:03
    To ja Szanownego o to pytam? Kto napisał notkę...
  • @panna ewcia 10:29:26
    "OTWARTE granice Rzeczypospolitej III sprowadzily USArmy & prostytutki z BIDA-Ukrainy etc. & mafie &NARKOTYKI !"

    Kłopoty z konkurencją?
    ;-)))
  • @GPS 10:33:08
    @panna ewcia 10:29:26
    Nic z tego nie rozumiem. Proszę pisać po polsku.

    GPS 20.11.2019 10:33:08
    xxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Ok. po polsku bede pisala : )
    @GPS
    ...''czy życie dorosłego człowieka,
    który samodzielnie nie potrafi się utrzymać i musi być utrzymankiem innych, jest godne ze względu na tę jego niesamodzielność,
    czy też jego ewentualna godność wynika z czegoś innego? ...''

    Przeslanki do : GODNOSCI- zycia godnego CZLOWIEKA to:
    system spoleczno-polityczny w KTORYM to dany czlowiek JUZ sie URODZIL..
    po to aby idac przez zycie CWICZYL temat: GODOSC czlowieka : )

    Takim DOBRYM systemem spol-polit. dla tego rodzaju SPRAWIEDLIWYCH praktyk bylo:
    CCCP...I POLSKA PL/PRL- system socjalizm...RWPG & w ZSRR!

    Obecnie po 30-latach szabrowania Polski z Majatku PL/PRL.. mamy proby odrestaurowania BLICHTRU RZECZYPOSPOLITYCH ( III rzeczypospolita-- gdzie to ELITA moznowladcow & Szlachty Bankowej...
    probuje...rzadzic...)

    Rezultat: MILIONY emigrantow za granica III Rzeczypospolitej..
    bo w Polsce- MOJEJ OJCZYZNIE...nie ma ani dla mnie POLKI jakiejkolwiej godnej mnie : ) pracy
    ani dla innych POLAKOW... GODNEJ PRACY...
    I PRACY za godne wynagrodzenie...(GODNE wynagrodzenie za prace - to tylko po to: aby nie glodowac...nie zebrac...nie krasc...nie zabijac innych.. nie emigrowac znow za chlebem... etc!)

    Tu: ponizej link- sa sadzi MADRY czlowiek o...
    jednym z parchow SOLIDURNOSCI... niejekim morawieckim( ten od tatusia strajkujacego & SABOTUJACEGO PRL! spoza granic poludniowej Polski- Austria! - lat 80-tych)

    Teraz junior Morawiecki - minister sportu lobbuje GLOSNO za
    BYZNES-sportem=Narodowa Religia parchow Rzydowskich do...
    wprowadzenia SILA do Polski--razem z USArmy!

    No bo wg. ekonomii Balcerowicza/sachsa/-Deutsche Bundesbank /Santander Group/ gdzie morawiecki-junior praktyki pobieral..
    TO NAJLEPSZA EKONOMIA i cyrkulacja WIRTUALNA pieniadza..
    produkujacego non-stop KASE dla ELITY Wybrancow Boga Jahwe !

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/adrian-zandberg-odpowiada-morawieckiemu-polska-nie-jest-panstwem-dobrobytu/w4lypvw

    xxx
    Z pustego Skarbca rzeczypospolitej III w prozne/oproznione banki polskie to & nawet sam SALOMON NIE naleje !

    System SPRAWIEDLIWEJ dystrybucji & wykladnia godnosci CZLOWIEKA oraz CEL ZYCIA CZLOWIEKA na Planecie ziemia jest Doskonale ujety w tych paru linijkach:
    autor ks.Twardowski

    SPRAWIEDLIWOSC:

    Gdyby wszyscy mieli ..po 4 jabłka
    gdyby wszyscy byli JEDNAKOWO silni jak Konie
    gdyby wszyscy byli Jednakowo bezbronni w Milości
    gdyby kazdy miał to samo

    ...nikt nikomu I NIGDY nie byłby potrzebny...

    TO co bylo ZAGWARANTOWANE w PL/PRL-- I co GWARANTOWALO GODNE ZYCIE
    a czego NIE ma juz w rzeczypospolitej III to :

    ---ROWNE szanse dla Wszystkich
    ---Bezplatna DOBRA Sluzba Zdrowia
    ---Wysoki Poziom Szkolnictwa-Bezplatne szkolnictwo!
    ---zamkniete granice PL/PRL ( gwrantujace: Patriotyzm!)
    OTWARTE granice Rzeczypospolitej III sprowadzily USArmy & prostytutki z BIDA-Ukrainy etc. & mafie &NARKOTYKI !
    ---PRACA dla wszystkich we wlasnym kraju/OJCZYZNIE -POLSKA!
    ---mecenat Panstwa w zyciu KULTURALNYM Polakow(potrzebny w procesie uczlowieczania malp Darwina : ) )

    To Powyzej to PODSTAWA! aby zaczac sie uczyc ...godnie zyc...
    I aby byc GODNYM obywatelem-Patriota Polski & godnym czlowiekiem...

    xxx
    panna ewcia 20.11.2019 10:29:26
  • 1* za mylenie godności z godnym
    tak to jest, wspólny rdzeń, a znaczenie inne.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:03:25
    @panna ewcia 10:29:26
    "OTWARTE granice Rzeczypospolitej III sprowadzily USArmy & prostytutki z BIDA-Ukrainy etc. & mafie &NARKOTYKI !"

    Kłopoty z konkurencją?
    ;-)))
    nadużycie link skomentuj
    Krzysztof J. Wojtas 20.11.2019 11:03:25
    xxxxxxxxxxxxxxx
    Hej Krzys....

    Jasne ze PROBLEM...z TANIA... konkurencja z BIDA-wschodu- UKRAINY! Prostytutki I mafia z UKRAINY nie ma godnosci CZLOWIEKA-
    nie ceni...sie...

    Robia wszystko-- za pol-DARMO dla... POLAKOW w III Rzeczypospolitej...
    Np.Takiego sexi Francuzika z polykiem...: ) w GLEBOKIE GARDLO : 0
    to...za 5 DYCH zrobia !
    a za STOWE- to FULL WYPAS! Hulaj Doopa... piekla nie ma !

    A to wszystko dlatego ze w III Rzeczypospolitej hyrywnia jest slaba..
    : ) w stosunku do... MOCNEJ zlotowki w ..kantorze walut !
    : )

    Ja- osobiscie to w PRL... DAWALAM : ) swoje wdzieki...do pomacania chlopcom LADNYM...
    za DARMO : ) w ramach praktyk studenckich z biologii : ) = nauki o CZLOWIEKU !

    Teraz kaza MI sie CENIC...tak jak PRETTY woman...
    w BULWARZE Wschodzacych GWIAZD..
    NIC za DARMOCHE!
    Bo tu w UK SUCCESS=KASA£££%%%$$$!
    https://www.youtube.com/watch?v=UJN9f7tOCD4

    Roy Orbison Oh, Pretty Woman Remastered + Dukes Of Hazard Performance + OST

    Dobrze ze... choc jestem w UK! - czyli tu gdzie jest KASA£££$$$%%%
    wiec... konkurencja z BIDA-Ukrainy tu... NIE jest mi potrzebna : )

    xxx Caluski z UK
  • @demonkracja 21:47:05
    ---------------
    W jakimś sensie
    co to jest godność - mówią słowa owej modlitwy:
    "Panie, nie jestem godzien..."
    Inna sprawa - czy człowiek jest w stanie żyć na tej Ziemi tak - aby być godzien?
    Wniosek?
    Przynajmniej należy się starać żyć tak - aby nie zasmucać Boga - bo to my możemy żyć godnie albo niegodnie - nie zapominając ani na moment o pokorze - bo przecież dano nam wolna wolę.
    --------------
    Objaśnienie do powyższego wpisu:
    otóz - gdy każdy będzie żył godnie (nie będzie zasmucać Boga) - nie będzie ludzi niegodnych - jednak należy pamiętać, że łyżka dziegciu potrafi popsuć beczkę miodu. Ponadto na godność człowieka - czyhają na Ziemi dzieci Złego - posługując się kuszeniem - oraz całym wachlarzem innych, przewrotnych narzędzi. To wąż odebrał w Raju - Ewie godność - więc stała się niegodna Raju. Można stać się niegodnym - miana człowieka - ale tylko samemu na to pracując.
    Na koniec - godność - jako nazwisko rodowe - oznacza, że należymy do rodziny, która ową godność sobie wypracowała swoim postępowaniem w życiu. Dlatego i po nas ktoś oczekuje także godnego postępowania - znając nasza rodzinę z pozytywnej strony - bo inna nie istnieje. Oczywiście mechaniczne zastąpienia nazwiska - godnością - tylko ową godność odziera z właściwego znaczenia.
    Wniosek?
    Bóg z urodzenia obdarza każdego człowieka godnością - co nie znaczy, że każdy człowiek z ową godnością przeżyje całe swoje życie - więc nie pozwoli sobie jej odebrać - dzieciom Złego.
  • @interesariusz z PL 11:15:48
    Godny i godność w pierwszym znaczeniu to to samo - tylko jedno to przymiotnik, a drugie rzeczownik odprzymiotnikowy. Tak jak wierny - wierność, wolny - wolność. Dopiero w drugim i trzecim znaczeniu godność to co innego. Ale w tej notce pytam o godność w pierwszym znaczeniu.

    https://sjp.pwn.pl/szukaj/godno%C5%9B%C4%87.html
    godność
    1. «poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie»
    2. «zaszczytne stanowisko, tytuł, zaszczytna funkcja»
    3. «w zwrotach grzecznościowych: nazwisko»

    https://sjp.pwn.pl/szukaj/godny.html
    godny
    1. «wart czegoś lub kogoś»
    2. «pełen poczucia własnej wartości lub wzbudzający szacunek; też: wyrażający to poczucie»
  • @panna ewcia 11:23:44
    Nadal tego nie rozumiem. To nie jest po polsku. To jakiś niezrozumiały slang wyglądający na bełkot.
  • @panna ewcia 11:23:44
    Dobrze, że masz poczucie humoru.
    Bo tu tyle łajz...
  • @GPS 13:46:13
    @GPS 13:46:13 @panna ewcia 11:04 & 11.23

    Nadal tego nie rozumiem. To nie jest po polsku. To jakiś niezrozumiały slang wyglądający na bełkot.

    GPS 20.11.2019 13:46:13
    xxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Hej GPS ...
    gdzie masz swoje GPS ??/ gdzie jestes osadzony ze
    swoim kompem do odbioru...???
    Jakie panstwo ???

    Ostatnio byly zawody sportowe...dla Artystow ludowych:
    patrz tu: youtube
    NIE polecam NIKOMU! tych cyrkowych sztuczek-
    BO BARDZO! BARDZO NIEBEZPIECZNE!

    https://www.youtube.com/watch?v=qnPzqJgvuC0

    Triple backflip | Potrójne salto w tył...
    bez : ) asekuracji... ; )
    wiec... moga byc male...czasowe zaklocenia w odbiorze... : )
    To przejdzie... ; 0

    : )

    xxx
  • @GPS 13:43:57 nie rób sobie jaj
    "Deklaracja ta uroczyście przyznaje wszystkim bez wyjątku ludziom godność osoby ludzkiej; potwierdza prawo każdego człowieka do swobodnego poszukiwania prawdy, do zachowywania norm moralności, do pełnienia sprawiedliwości, do wymagania warunków życia godnych człowieka: są to prawa powszechne, nienaruszalne i niezbywalne"

    Godność osoby ludzkiej to całkiem co innego niż godne warunki życia.
  • @interesariusz z PL 17:20:36
    Tak. Bo godności są dwie: osobowa i osobowościowa, co dobrze wyjaśnia Wikipedia. O tej pierwszej godności mowa w encyklice. W tym znaczeniu to pojęcie jest puste, zbędne, redundantne, do niczego nie potrzebne. W drugim znaczeniu, godność osobowościowa, to to co definiują słowniki, czyli poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie, i to ma związek ze słowem "godne" - ktoś godny, to ktoś pełen poczucia własnej wartości lub wzbudzający szacunek; też: wyrażający to poczucie. Godność osobowościowa polega na godnym życiu. A to, że warunki zewnętrzne wpływają na godne życie jest już interpretacją, którą podważam. To nie ktoś ma nam zapewnić godne życie, ale to my odpowiednio żyjąc czynimy się godni życia. Dlatego wszelkie zasiłki nie powiększają godności życia, a wręcz odwrotnie, powodują, że człowiek żyje mniej godnie, bo bycie na cudzym utrzymaniu zmniejsza poczucie własnej wartości i szacunek do siebie. Życie na cudzy koszt to wstyd. Więc gdy państwo rozbudowuje programy socjalne, to wcale nie powoduje zwiększenia godność, ale ją zmniejsza. Dlatego uważam, że Morawiecki nie ma racji mówiąc o jakiejś rewolucji godnościowej.
  • @GPS 15:22:17
    tak z ciekawości: czy to ten sam lew którego obrazek zamieszcza u siebie KerrenOr? Morda podobna...
  • @panna ewcia 16:18:08
    Te bełkotliwe wpisy pisane nie po polsku, tylko jakimś niezrozumiałym slangiem, traktuję jako spam. Proszę przestać spamować pod moją notkę. Proszę pisać z sensem po polsku.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej