Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
88 postów 3938 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Bezrobocie nie istnieje!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bezrobocie nie istnieje. Człowiek nie może pracować tylko i wyłącznie z powodu starości, choroby czy wypadkowi jakiemu uległ.

Gdy jest zdrowy i sprawny, to nie może być bezrobotny – to jest fizycznie niemożliwe, bo to jest sprzeczne z prawami przyrody. Można umrzeć ze starości, na jakąś chorobę, czy ulec śmiertelnemu wypadkowi, ale nie można umrzeć z powodu bezrobocia.

Nasz gatunek przez 95% czasu obecności na Ziemi przeżył bez cywilizacji, wykonując pracę polegającą na szukaniu jagód czy bananów, robieniu łuków, strzał czy dzid i przy ich pomocy na polowaniu na różne zwierzęta, a potem na rozpalaniu ognia i gotowaniu upolowanego mięsa przy ognisku. Przez 190 tysięcy lat nie było bezrobocia, co najwyżej były wypadki przy pracy, można było się otruć muchomorem, czy zostać stratowanym przez stado mamutów. Ale nie można było nie mieć pracy. Wymyślenie cywilizacji nie mogło tej pracy zlikwidować – ona wciąż istnieje.

To, że w ramach rozwoju cywilizacji robimy wszystko lepiej, taniej, wydajniej wcale nam pracy nie odbiera. Zawsze możemy się z tej wydajności i techniki wycofać, wziąć dzidę i zacząć polować na zające. Mamy nawet lepiej niż nasi przodkowie, bo możemy na śmietnikach znaleźć wielokroć więcej użytecznych przedmiotów, niż oni znajdowali w lesie.

Dzisiejsza technika tworzy produkty nietrwałe, one się zużywają i trzeba ciągle robić nowe. Ciągle jest więc robota, by te produkty produkować. Ale technika się rozwija i możemy je robić coraz taniej i mogą być coraz trwalsze. A więc z pozoru roboty cały czas ubywa. Czy to powoduje bezrobocie?

Niektórzy uważają, że zmowa wszelkich producentów polegająca na celowym postarzaniu produktów, czyli robienie ich celowo tak, by były mniej trwałe, co jest w dzisiejszym świecie powszechne, jest dobre i słuszne, bo zapobiega bezrobociu. Uważają, że ta zmowa stymuluje postęp i dobrobyt. Uznają za słuszne to, że dzisiejsze pralki mają licznik prań i gdy pralka wykona swój limit to przestaje działać, bo tak decyduje program, który nią steruje.

Moim zdaniem wcale celowe produkowanie nietrwałych produktów nie stymuluje gospodarki. Jak ludzie mają więcej czasu to bez problemów rozwijają nowe dziedziny i przemysły.

Weźmy taki przemysł rozrywkowy. Jeszcze 150 lat temu nie produkowano w ogóle filmów, płyt z muzyką, gier komputerowych, a teraz to są potężne przemysły! Gdyby wszystkie produkty codziennego użytku były bardziej trwałe, to zaoszczędzoną na tym pracę ludzie przeznaczyliby na rozrywkę i rozwój kultury - powstawałyby coraz droższe filmy, lunaparki, byłoby więcej muzyków dających koncerty, byłyby komercyjne turystyczne loty w kosmos, więcej pisarzy pisałoby książki, a ludzie więcej by czytali itd... - pracy by starczyło dla każdego.

Można pozwolić na to by się to działo spontanicznie, bez specjalnego działania by temu sprzyjać, bo nie ma żadnego zagrożenia bezrobociem, bo zawsze w ostateczności istnieje możliwość latania z dzidą po lesie za królikami.

Przemysł filmowy, turystyczny, muzyczny itp... może rosnąć w nieskończoność, a jak nie rośnie, to nic złego się nie dzieje. Po co postarzać rzeczy codziennego użytku, by mieć pracę? Nie lepiej rozwijać kulturę? Nie lepiej więcej śpiewać, słuchać, czytać, pisać, podróżować…? Po co mi sto nowych pralek - nie lepiej jedna pralka, ale w zamian mogę pojechać w sto nowych miejsc, zamiast do jednego? Turystyka i rozrywka stymuluje postęp i dobrobyt równie dobrze, a nawet lepiej, niż produkcja pralek.

Całe to postarzanie produktów wynika z ograniczeń wolnego rynku. Wynika z działań państw, które mogą to robić bo niby walczą z bezrobociem, a w istocie je tworzą. Spiski są możliwe bo sprzyja im państwo.

Zmowy na całkowitym wolnym rynku są niemożliwe bo jeden wyłom może zburzyć całą misterną budowę oligopolu. Ale gdy państwo wszystko kontroluje, gdy wyznacza normy i ustanawia prawo zmuszające do ich stosowania, gdy podraża wystartowanie z każdym nowym przedsięwzięciem poprzez politykę fiskalną i biurokrację, to takiego wyłamującego się ze zmowy łatwo zgnoić i łatwo dbać by nowi gracze się nie pojawiali. Dużym korporacjom nie zależy na wolnym rynku dlatego sprzyjają socjalistycznym, etatystycznym, biurokratycznym rozwiązaniom i dlatego mogą sobie pozwalać na politykę postarzania produktów.

Bezrobocie nie występuje w naturze, nie występuje w wolnym kraju, nie jest możliwe w wolnorynkowych warunkach, ale jednak może się zdarzyć. Bezrobocie tworzy państwo. Najpierw przez to, że zabroni mi biegać po lesie za królikiem. A potem tak, że każdą pracę opodatkuje. A potem wprowadzi tysiące przepisów utrudniających pracę i w ogóle ograniczających wolność. Wtedy zdrowy i sprawny człowiek może nie być w stanie się utrzymać jakąkolwiek pracą.

Nie mogę niczego znaleźć pod ziemią, bo wszelkie skarby czy kopaliny należą do państwa. Nie mogę normalnie robić jakiegoś biznesu bo muszę uzyskać od państwa pozwolenie, wpis, koncesje, licencje i muszę wypełnić tysiące dokumentów. By pracować muszę spełnić setki norm, dostosować się do milionów głupich przepisów i zapłacić państwu haracz - tym większy, im lepiej pracuję, im bardziej jestem innym potrzebny, im wyżej cenione są owoce mojej pracy.

Te wszystkie spiski postarzania produktów nie byłyby możliwe w sytuacji, gdy państwo nie wspiera patentów, praw autorskich, nie wymusza norm itd... w sytuacji gdy każdy może produkować co chce, bez konieczności uzyskania od państwa czegokolwiek i konieczności zarejestrowania się gdziekolwiek.

Roboty nigdy nie zabraknie - mamy przecież Księżyc do skolonizowania, potem Marsa i resztę planet i księżyców. Trzeba tylko uwolnić ludzką energię, która teraz jest tłamszona przez państwo, przez biurokracje, przez miliony głupich przepisów, norm, patentów, praw autorskich i koncesji. 

Grzegorz GPS Świderski

KOMENTARZE

  • Tak właśnie jest- bezrobocie nie istnieje!
    Robotyzacja oraz komputeryzacja co prawda likwidują jedne miejsca pracy, ale tworzą inne. Gigantyczną ilość miejsc pracy stworzyła dla przykładu komputeryzacja w połączeniu z internetem: powstały sklepy internetowe które musi ktoś obsługiwać, pojawiły się gry internetowe które ktoś projektuje i rozprowadza, powstały firmy projektujące witryny i strony internetowe, wymyślono wyszukiwarki internetowe, gazety internetowe, serwisy przeróżnego typu, i niezliczona ilość innych projektów.

    Zobaczmy jaką gigantyczną ilość miejsc pracy utworzyły tylko sklepy internetowe, których w skali świata jest miliony! Dały one impuls do żywiołowego rozwoju firm kurierskich, te z kolei wygenerowały popyt na samochody dostawcze. Producenci samochodów dają pracę dostawcom surowców, kooperantom........itd. Tylko ten jeden wynalazek (sklep internetowy) dał pracę milionom ludzi na całym świecie (w różnych branżach) , oczywiście niszcząc przy okazji inne miejsca pracy na przykład w małych sklepikach! Jednak w ostatecznym rozliczeniu miejsc pracy przybyło więcej niż zostało zniszczonych, czego najlepszym przykładem są Niemcy!! W kraju o największym na świecie nasyceniu przemysłu i usług robotyzacją i komputeryzacją praktycznie NIE MA BEZROBOCIA!

    Mniemanie, że postęp techniczny niszczy miejsca pracy jest mitem!! Jest dokładnie odwrotnie: postęp techniczny tworzy nowe miejsca pracy w ilościach większych niż te które zniszczył! Problem polega na tym, że nowoczesne miejsca pracy wymagają wyższych kwalifikacji pracowników! Kierowca pracujący w firmie kurierskiej dostarczającej towary do klientów ze sklepów internetowych oprócz umiejętności prowadzenia auta musi jeszcze umieć obsługiwać telefon komórkowy, komputer, terminal płatniczy, itp. Jego kolega wożący węgiel z kopalni do odbiorców nie musi być tak wszechstronnie wyedukowany!


    Roboty zastępujące pracę też ktoś musi projektować, nadzorować, naprawiać, konserwować! To następny gigantyczny rynek stwarzający ogromną ilość nowych miejsc pracy, jednak wymagającej od pracowników wysokich kwalifikacji!!
    Więcej tutaj:
    http://pospoliteruszenie.org/O%20tym%20kto%20niszczy%20miejsca%20pracy%20raz%20jeszcze.htm
  • @władek 16:29:52
    Oczywiście. Ale moim zdaniem nie nastąpi żadne bezrobocie nawet wtedy, gdy powstaną samobieżne samochody, inteligentne roboty będą nadzorowały sklepy internetowe, będą się samopowielały, samoprojektowały i samoserwisowały. Nadal dla ludzi będzie kupa roboty – rozwinie się na przykład sport i rozrywka. Nawet jeśli roboty skonstruują doskonałego piłkarza, który będzie wyglądał jak człowiek, ale będzie grał perfekcyjnie, to piłki nożnej to nie zniszczy, bo po prostu przepisy będą pozwalały tylko na to by zawodnikiem był człowiek. Tak jest już od dawna - są już bardzo szybkie jachty, a mimo to robi się regaty w określonych klasach, gdzie jest dużo restrykcji co do wieluset parametrów łódki, która jest wolniejsza. I tak jest w każdym sporcie. Podobnie jest, i będzie, np. z malarstwem - choć może powstanie robot potrafiący doskonale wykonać każdy obraz, to ludzie będą bardziej cenić obraz namalowany ręką ludzką. Choć może powstanie syntezator dźwięku doskonale naśladujący ludzi, a nawet śpiewający lepiej i tworzący sobie lepsze kompozycje, to ludzie nadal będą chodzić na koncerty na żywo z żywymi ludźmi. I tak dalej… W rozrywce, sporcie, podróżach i eksploracji kosmosu pracy dla ludzi nigdy nie zabraknie!
  • Przeczysz sam sobie, ale korwinowcy tak mają
    skoro mózg pozbawiony jakiejś swojej części, może np. mówić z sensem, ale traci zdolność czytania,

    to może się zdarzyć tak, że ktoś zdolny opracować projekt X równocześnie nie jest wystarczająco zaradny, aby się sprzedać z owym projektem,

    bezrobocie wynika więc często stąd, że ludzie, którzy mają potencjał przydatności, równocześnie posiadają niedostatki, które eliminują ich z rynku pracy.
  • @GPS 16:59:40
    tak, dla ludzi jest kupa roboty, rzeczy w tym, że za ową robotę nie ma płacy!

    Ponadto, próg kwalifikacji się podnosi, oraz koszty ich zdobycia.

    Zastanów się, czy np. ja mógłbym Ciebie przyjąć na współpracownika? A Ty mnie?

    no więc sam widzisz, że bezrobocie jest nieuniknione.
  • @interesariusz z PL 17:15:10
    By nie być bezrobotnym wystarczy, że wytworzę cokolwiek, co potrzebuje ktokolwiek inny. I wcale ten ktoś inny nie musi wytworzyć czegoś co ja potrzebuje, on może wytworzyć coś, co potrzebuje jeszcze ktoś inny. To tworzy cywilizację. Wcale nie musi być tak, że jakaś grupa musi się koniecznie nawzajem potrzebować.

    Ale nawet to nie jest potrzebne, by nie być bezrobotnym - wszystko co jest potrzebne do życia można sobie wytworzyć samemu - to tworzy wspólnoty pierwotne, które nadal istnieją.
  • @interesariusz z PL 17:11:36
    "...może się zdarzyć tak, że ktoś zdolny opracować projekt X równocześnie nie jest wystarczająco zaradny, aby się sprzedać z owym projektem,..."

    Ten problem ludzkość rozwiązała już tysiące lat temu. Rozwiązanie nazywa się spółka.
  • Bardzo lubialem byc na bezrobociu.
    Bralem prace za gotowke co po polaczeniu z zasilkiem pozwalalo grosza przyoszczedzic. Najbardziej podobalo mi sie pilnowanie dziadka po zawale, bylego redaktora naczelnego miejscowej gazety. Mial wspaniala biblioteke. Tak wiec siedzialem sobie , czytalem, nie musialem uzerac sie z gadajacymi glowami i mialem za to placone.
  • Źle postawiona teza
    Bezrobocie istnieje ale nie powinno istnieć i może nie istnieć.
    W zbrodniczym kapitalizmie i neoliberalizmie bezrobocie jest pożądane bo obniża koszty pracy Oligarchom.
    To zbrodnicze systemy w istocie niewolnicze.

    W systemach humanitarnych bezrobocie nie powinno istnieć a metoda jest bardzo prosta .. trzeba skracać czas pracy tak by bezrobocie było szczątkowe. Im większa automatyzacja tym krótszy czas pracy i więcej zmian pracowniczych.

    Taki system powinno się wymusić prawem.
    Czas pracy powinien być regulowany, zmienny zależnie od poziomu bezrobocia.
    To lepszy system niż pasywny socjal czyli np dochód gwarantowany...
    każdy powinien mieć dochody z pracy.
    Socjal tylko dla nieprzystosowanych i na poziomie niższym niż dochody z pracy.
  • @Oscar 19:10:35
    "Taki system powinno się wymusić prawem."

    Cokolwiek prawo wymusi w kwestii bezrobocia, to zawsze je stworzy. Bezrobocia nie będzie tylko i wyłącznie wtedy, gdy państwo i prawo przestaną regulować kwestię pracy.
  • Czy na całkowicie wolnym rynku,
    zmowy nie są możliwe? Autor twierdzi, że nie są. Skąd on wie? Wszak nigdy całkowicie wolny rynek nie istniał. Może "nigdy" to przesada, ale jak nie myślę o czasach "walki o ogień".
  • W wolnym rynku
    też nie pobiegałbyś za królikiem, bo jakiś formalny właścicielmógłby mieć obiekcje.
  • @Wican 20:50:41
    GPS od zawsze żyje w świecie iluzji. Też kiedyś w takiej świadomości byłem, jednak się wyleczyłem. Jednak Oskar przegina w drugą stronę- rozdawał by kasę, bo ktoś jej potrzebuje...
  • @Wican 20:50:41
    Stąd wiem: https://www.mpolska24.pl/post/4446/monopole
  • @Wican 20:52:04
    No to należy je łapać w miejscach dozwolonych. Jest takich niezliczona powierzchnia.
  • @zadziwiony 21:17:56
    Tu o tym świecie iluzji: https://www.salon24.pl/u/gps65/450185,utopia
  • @zadziwiony 21:17:56
    Gdzieś napisałem że systemowa likwidacja bezrobocia to lepsze rozwiązanie niż dochód gwarantowany oraz że socjal powinien być skromniejszy niż dochody z pracy.
    Co innego 500+ tu walczymy o przyszłość Narodu o przyrost demograficzny bo mamy teraz okres gigantycznego dołka po drugim wyżu powojennym.
    ..dołka który jest pochodną II wojny światowej ale i rządów solidaruchów po 89r i masowej emigracji tam gdzie zasiłki wspomagają rodziny z dziećmi.
    (podczas drugiej wojny światowej przyrost naturalny w Polsce był wyższy niż za rządów solidaruchów o PRL nie ma co wspominać jeden wielki wyż demograficzny.
    500+ to bardzo pożyteczny program już widać na ulicach jego skutki.

    Jestem za wsparciem socjalnym ale staram się nie przeginać.
    Socjal taki jak w Anglii czy we Franci lub Niemczech gdzie kolorowi w ogóle się pracą nie przejmują jest degenerujący.

    Praca dla wszystkich i niekomfortowy socjal dla niezaradnych ale i komfortowy socjal dla trwale niezdolnych do pracy...ale wysokie kary dla oszustów kupujących lewe papiery inwalidzkie..
  • @Oscar 07:42:52
    aa i więźniowie powinni pracować na lepsze żarcie, lepsze warunki odsiadki... a gdy nie chcą to warunki dopuszczalnego minimum (wieloosobowa cela i podłe żarcie).
    przy czym płatność jest wyłącznie poprzez pracę własną a nie kasę od kumpli z wolności czy pracę zgnojonych współwięźniów.
  • @ Autor - 1*
    Bez komentarza, szkoda czasu na edukowanie Autora.
  • @Rzeczpospolita 19:49:54
    Bezrobocie - https://programwps.wordpress.com/2016/05/14/bezrobocie-rozdz-7/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej