Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 3857 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Rozdział od państwa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Większość dawnych cywilizacji była oparta na tym, że religia była kwestią polityczną. Religia była ściśle powiązana z państwem. Władza była budowana i utrzymywana przy pomocy religijnych wierzeń.

       Bardzo ważnym cywilizacyjnym osiągnięciem było oddzielenie tych dwóch kwestii - nastąpił rozdział Kościoła od państwa. Urzędnicy państwowi nie mogą być kapłanami, kapłani nie mogą być urzędnikami państwowymi. To jest dobre i słuszne. To dawne mieszanie władzy z wiarą było szkodliwym zabobonem. To szkodziło i państwu, i religii.

       I dokładnie takim samym zabobonem jest mieszanie państwa z edukacją czy służbą zdrowia. Kiedyś cywilizacja się rozwinie, zmądrzeje i nastąpi rozdziała państwa od edukacji i służby zdrowia. Dziś nauczyciel czy lekarz to są urzędnicy państwowi - państwo ich zatrudnia, państwo im płaci pensje. Najwyższy czas zerwać z tym destrukcyjnym zabobonem. Uważam, że należy przeprowadzić rozdział państwa i edukacji, rozdział państwa i lecznictwa.

       Edukacja i służba zdrowia powinny być prywatne, tak jak prywatne są Kościoły. Słusznym jest to, że Kościół jest organizacją całkowicie odrębną i niezależną od państwa. Dokładnie tak samo odrębne powinny być szkoły i szpitale.

       Państwo jest to organizacja, która zajmuje się tworzeniem prawa oraz ustanawia aparat przemocy, który to prawo wykonuje. Nie ma żadnego powodu by tego legislatora i te instytucje siłowe mieszać z religią, z jakimiś wierzeniami czy rytuałami. Dokładnie tam samo nie ma żadnych powodów, by ten aparat przemocy zajmował się uczeniem czy leczeniem.

       Sacrum i profanum to są dwa odrębne porządki - powinny być od siebie wyraźnie oddzielone i kulturowo, i politycznie. I tak się w naszej cywilizacji dzieje. I dokładnie tak samo czymś kompletnie innym jest stanowienie i wykonywanie prawa, oraz uczenie czy leczenie. Kompletnie bez sensu jest to, by aparat przemocy zajmował się edukacją czy zdrowiem. Nauczyciele i lekarze, tak samo jak księża, nie powinni być państwowymi urzędnikami, nie powinni być przez państwo opłacani.

       Państwo się od religi odczepiło - i powinno się wreszcie odczepić od edukacji, służby zdrowia i wszelkich innych spraw, które nie są polityczne. 

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Sacrum i profanum to są dwa odrębne porządki - powinny być od siebie wyraźnie oddzielone i kulturowo, i politycznie."

    Dzięki temu, że kościół katolicki wtrącał się do polityki dążąc do narzucenia politycznej władzy etycznych zasad, mogła powstać wolnorynkowa gospodarka.
  • @programista 15:37:15
    Tak. Ale to wtrącanie było skuteczne gdy polegało na nauczaniu, a nie sprawowaniu urzędów.
  • Edukacja i służba zdrowia poza państwem ?
    Znamy takie przykłady...np z USA.
    Tam jak ktoś zachoruje a nie pracuje w wielkim koncernie które ubezpieczają swoich pracowników to ma pecha bo nie stać go na leczenie w najdroższej na świecie służbie zdrowia.
    Koncerny są państwem w państwie i oferują swoim pracownikom socjal podobnie jest teraz w Polsce. Cała reszta mieszkańców nie ma żadnego socjalu (ubezpieczenie od choroby itp).
    Podobnie an edukacją .. prywatne szkoły są dla zysku a nie dla nauczania.. tak jak prywatne szpitale, przychodnie.

    To zbrodniczy system "żydo-centryczy" Socjal tam mają tylko żydzi i szabes-goje czyli pracownicy żydowskich koncernów.
    Cała reszta pozostawiona jest sobie samym bez żadnej pomocy znikąd bo .. rozdział państwa od edukacji i opieki zdrowotnej.
    To barbarzyński kraj.

    Istotą rządu jest troszczyć się o wszystkich obywateli w interesie tych obywateli.
    Rządy które pozostawiają poza systemem opieki swoich obywateli w USA większości obywateli to zbrodnicze dyktatury działające w interesie jakiejś grupy beneficjentów ... wiemy jaka to grupa w USA.

    Moim zdaniem edukacja, służba zdrowia, infrastruktura kraju, energetyka, produkcja żywności .. i inne ważne dla przeżycia ludzi elementy państwa to odpowiedzialność państwa.... co nie wyklucza out sourcingu ze strony Państwa....ale prywata to tylko podwykonawca na zlecenia państwa.
  • Wystarczy rozdział
    dzieci diabła od dzieci Boga a wszystkie problemy - które generuje brak tego rozdziału - znikną same.
    Wniosek?
    Pozostaje problem - jak powyższe uczynić - bo jednak Adam z Ewa na Raj szlaban kiedyś dostali.
  • @Oscar 17:40:07
    To jest propagandowa papka. A gdzie argumernty?
  • Ewolucja systemów poszła w takim kierunku,
    że państwo zajęło się leczeniem i nauczaniem. Dzięki temu, ludzie masowo nie umierają, oraz zlikwidowano analfabetyzm.
    Ludzie, któzy chcieliby "zawracać Wisłę kijem" (jak GPS) wierzą najczęściej, ze w dawnych systemach byliby piśmienni, żyliby na niezłym poziomie, itd. A rzeczywistość byłaby taka, że w większości nie mieliby szans na edukację i opiekę medyczną. Ile dzieci nie dożywało roku?
    I wielu tych fantastów nie dożyłoby wieku dorosłego i nie miałoby szansy na żadną edukację. Dzisiaj próbują zwalczać system, który dał im jakieś wykształcenie oraz dzięki któremu przeżyli.
    Ciekawe czy ci fantaści potrafiliby wyliczyć, ile kosztowałoby leczenie całkowicie wolnorynkowe? Zwłaszcza diagnostyka i leczenie chorób cięższych? Cierpią na coś co już zostało określone, aczkolwiek tyczyło innego nurtu. Cierpią na dziecięcą chorobę wolnościowości.
  • @GPS 20:46:41
    To nie propaganda, lecz przejaw osamotnienia. Brak oparcia w rodzinie, brak oparcia w jakiejś grupie np. we wspólnocie parafialnej, w samorządach lokalnych powoduje że ludzie szukają wsparcia i bezpieczeństwa w aparacie państwowym. Idealizują państwo i czują niechęć do innych ludzi. Dlatego są zwolennikami wszystkiego co państwowe.
  • GPS
    Cześć Grzesiu

    Wracam tu, nie wiem już jak na długo. Dziękuję za opiekę nad Klubem.

    Jak się rozgoszczę, zamierzam ponownie moim Klubem gospodarzyć i mam pewne nowe plany.

    Pozdrawiam
  • @Janusz Kamiński 10:23:43
    Na jak długo? Raczej na niedługo.
    Nie masz "glejtu od samego Opary".
    I nie życzę sobie żadnych knajackich odzywek do kobiet na tym portalu. Swoje kompleksy lecz na np. Tam to jest norma.
    Mam nadzieję, że dotarło.
  • @programista 08:42:39
    Moim zdaniem to przejaw syndromu sztokholmskiego – oni po prostu pokochali swojego ciemiężyciela. No i dodatkowo przejaw mentalności chłopa pańszczyźnianego, który nie wyobraża sobie życia bez opiekuna, bez pana, który stosuje przemocy by chłopa doić.
  • @Janusz Kamiński 10:23:43
    O! To fajnie!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:05:09
    Spływaj stąd kurduplu.
    Odklej się ode mnie, bo ci zrobię tu jesień średniowiecza.
  • @Janusz Kamiński 13:33:21
    // bo ci zrobię tu jesień średniowiecza.//

    Nie wiem jak tam kto,ale wierzę że możesz to zrobić.Albowiem jesteś jak to twoja cała PIS-owska formacja podstępny i bardzo agresywny.
    Udajesz intelektualistę a posługujesz się slangiem podmiejskich żuli.
    Tylko KONFEDERACJA KORWIN BRAUN LIROY (lista wyborcza nr1)
    może powstrzymać zbrodniczy POPIS
  • @GPS 13:26:14
    Prawda, "nie wyobraża sobie życia bez opiekuna", lecz czy taka postawa może dziwić?
    Nie posiadający własności przynoszącej dochody, nie posiadający specjalistycznej wiedzy, jest skazany wyłącznie na prostą pracę najemną, praktycznie bez żadnych perspektyw. Na dodatek hasło wolnego rynku, iż "każdy jest kowalem swojego losu" czyni wyłącznie jego samego winnym własnej sytuacji. Lepiej usytuowani, wyznając tę samą zasadę, uważają że do wszystkiego doszli własnymi siłami, są z tego dumni i nie poczuwają się do żadnych obowiązków wobec biednych. Moim zdaniem taka sytuacja jest nie do pozazdroszczenia.
    W takim kontekście pojawia się państwo, zabiegające o poparcie w postaci głosów wyborczych, traktujące tak samo każdy głos, obiecujące poprawę materialnego życia, godność obywatela, dumę i godność.
    Czy można mieć pretensję do ludzi, że takiej pokusie ulegają nie zważając na długofalowe koszty jakie ponosi całe społeczeństwo?
  • @Janusz Kamiński 13:33:21
    To zrób :)))))
  • @Janusz Kamiński 13:33:21
    Poza tym idioto z Kacka to jest blog mojego dobrego kolegi Grzesia i sam spływaj.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:53:04
    Przyznaję, że jesteśmy dobrymi kolegami. Niemniej te Wasze chamskie pyskówki mi się nie podobają - to samoponiżanie się. Z tego nic dobrego nie wynika.
  • @programista 14:47:44
    Nie mam pretensji do ludzi, którzy mają mentalność niewolnika i chcą socjalizmu. Problem z nimi jest taki, że im nie wystarcza, że mają pana, który się nimi opiekuje - oni chcą by każdy inny też miał takiego pana. Im nie wystarcza życie w zamordyzmie, oni chcą by zamordyzm był wszechogarniający. Człowiek, który nie wyobraża sobie tego, że służba zdrowia czy edukacja mogłaby być prywatna, zawsze będzie mógł ulec jakiemuś tyranowi, który go będzie na siłę uczył i leczył. To nie jest problem – problemem jest to, że mu to nie wystarcza, on chce by wszyscy inni byli tak samo zniewoleni jak on.
  • @GPS 17:12:11
    Oni nie szukają "pana", szukają Robin Hooda, szukają Janosika.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej