Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
72 posty 3857 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Edukacja stoi na policyjnej pale!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Różne partie polityczne mają w swoich programach różne rozwiązania dotyczące edukacji. Każda ma jakąś koncepcję, jakieś postulaty, jakiś sposób na powszechną edukację.

       Jedni chcą by do szkoły szły dzieci od 6 roku życia, inne chcą mniej matematyki, a jeszcze inne likwidacji lekcji religii. Ale wszystkie one mają wspólny pogląd na to, że te koncepcje, albo jakiś kompromis między nimi, powinny być narzucone wszystkim szkołom odgórnie przez państwo, a zatem przy użyciu policyjnej pały. No bo każda ustawa, każde rozporządzenie, każdy przepis to działanie siłowe, przymusowe - niewykonanie grozi karą.

       Ale są wyjątki! Inne podejście do tych spraw mają partie i środowiska wolnościowe – np. Stowarzyszenie Libertariańskie czy Partia „Wolność”. My uważamy, że edukacją powinni się zajmować fachowcy, a nie urzędnicy. Programy edukacyjne powinny być wdrażane przez naukowców zajmujących się dydaktyką, psychologią, pedagogiką czy kognitywistką, a nie przez polityków.

       My nie postulujemy żadnej konkretnej organizacji edukacji, bo nie jesteśmy od tego specjalistami. Dlatego postulujemy zniesienie monopolu na edukację, zniesienie obowiązku szkolnego i centralizmu w edukacji. I niech fachowcy zorganizują edukację tak, by ze sobą konkurowali systemami, które stworzą. Postulujemy by edukacją zajęli się specjaliści, którzy do swoich rozwiązań przyciągną chętnych przykładem lub reklamą, a nie przemocą i policyjną pałą. Postulujemy by aparat przemocy nie organizował edukacji.

       Nie postulujemy zastąpienia jednych fachowców innymi, jakoby lepszymi - tak jak to robią inne partie. Postulujemy odebranie obecnym "fachowcom" monopolu. Nie mamy nic przeciwko temu, by wszyscy dzisiejsi „specjaliści” od edukacji nadal nimi byli i by zarządzali edukacją. Ale niech to robią w swoich prywatnych sieciach szkół. Niech tworzą "podstawy programowe", niech zarządzają szkołami, niech kontrolują te szkoły, niech narzucają pruski dryl, niech tresują. Niech sobie nawet wezmą za darmo na własność wszystkie szkoły, którymi teraz zarządzają!

       My postulujemy tylko to, by pozwolono tworzyć szkoły fachowcom od edukacji niezależnym od obecnych zarządców. Takie szkoły, których obecni „fachowcy” na urzędzie nie będą mieli prawa kontrolować i czegokolwiek narzucić. Postulujemy, by urzędowi „fachowcy” nie mogli kontrolować, zakazywać, narzucać czegokolwiek innym szkołom niż swoim, postulujemy by konkurowali z innymi fachowcami.

       Postulujemy, by żaden fachowiec nie był dotowany przez państwo. Niech dowiedzie swojej fachowości nie przez to, że przekona zarządcę aparatu przemocy, ale przez to, że przekona zainteresowanych edukacją. Fachowiec powinien być opłacany przez klienta, któremu służy swoją wiedzą fachową, a nie przez zarządcę aparatu przemocy, który zebrał fundusze siłą by go opłacić.

       Obecnie policyjna pała tkwi wszędzie w nauce i edukacji. Wbiła się w najdrobniejszy szczegół nauczania. Wszelkie uczelnie są politycznie uwarunkowane. Są przez państwo dotowane, koncesjonowane, wspierane różnymi przywilejami lub szykanami prawnymi. Istnieją zawsze dwa, czasem trzy, ministerstwa - edukacji, szkolnictwa wyższego i nauki. Wszystko to jest regulowane przez wiele ustaw, za którymi z definicji stoi policyjna pała. Edukacja i nauka jest najmniej wolnorynkowa ze wszystkich dziedzin życia, jest najbardziej socjalistyczna prawie wszędzie na świecie.

       Wolność edukacji i brak obowiązku szkolnego nie oznacza, że o edukacji mają decydować same dzieci. Nie o to chodzi, by dawać dzieciom w pełni wolny wybór. Trzeba je wychowywać tak, by na końcu tego procesu były zdolne do wolnego wyboru. Ale umiejętnie, stopniowo. Im młodsze, tym więcej narzucać - im starsze, tym mniej. Wychowanie to proces od kompletniej niesamodzielności i uzależnienia, do całkowitej swobody, wolności i zdolności do wychowywania innych. Dzisiejsza szkoła tego procesu nie przeprowadza. Ona wychowuje od kompletniej niesamodzielności i uzależnienia biologicznego, do kompletniej niesamodzielności i uzależnienia politycznego. Dzisiejsza szkoła hoduje niewolników.

       W edukacji nie ma konkurencji, nie jest tak, że szkoły niepubliczne konkurują z publicznymi. Wszystkie muszą dostać koncesje, wszystkie muszą wypełnić "podstawę programową", wszystkie mogą być zlikwidowane przez urzędników z byle powodu. Fundusze na szkoły są zbierane pod przymusem - i na publiczne, i niepubliczne. Wszystkie są politycznie uwarunkowane. By założyć szkołę trzeba się orientować w polityce, a nie w edukacji. Trzeba mieć koneksje polityczne, a nie wiedzę merytoryczną.

       W szkołach obowiązuje pruski dryl. Nie chodzi o to, że nauczyciele biją dzieci linijką po łapach, to już minęło. Ale istotą pruskiego drylu jest coś innego. Ten pruski dryl jest cechą wszystkich szkół w Polsce, czy to publicznych czy prywatnych, bo wszystkie one opierają się na policyjnej pale, czyli na ustawach, koncesjach, ministerstwach i kuratoriach. Pruski dryl to ten nadzór państwa - to klasy 20-30 osobowe z dziećmi w tym samym wieku, ale o drastycznie różnym temperamencie i możliwościach intelektualnych, to lekcje, które muszą trwać 45 minut, to zmienianie przedmiotów z lekcji na lekcję, to sposób prowadzenia lekcji w formie wykładu, pytań od nauczyciela, klasówek, to nauka czytania poprzez naukę literek etc... A przede wszystkim to „podstawa programowa” narzucona wszystkim z góry!

       Na szczęście mamy Internet i nowe technologie. Dzięki temu młodzież współczesna może się uczyć lepiej niż dawniej, wbrew szkole, mimo tego, że szkoła ogłupia i niszczy charaktery. Wszyscy - i starzy, i młodzi, zostali wychowani w tym pruskim drylu, co nas ogłupiło. Ale starzy są ogłupieni bardziej, bo dawniej możliwości samokształcenia były bardzo ograniczone, były tylko biblioteki i książki, a dziś młodzież może się uczyć samodzielnie w domu wielokroć lepiej, bo ma Internet i ma momentalny dostęp do wszelkich encyklopedii, książek, prac naukowych, materiałów szkoleniowych i może wysłuchać wykładów na najwyższym poziomie - i merytorycznym, i dydaktycznym. I się uczy. I to widać. Ja to widzę szczególnie w dyskusjach internetowych - z młodzieżą dyskutuje się na wielokroć wyższym poziomie intelektualnym niż ze starymi. Oczywiście średnio-statystycznie, bo są wyjątki.

       Współczesna szkoła stojąca na policyjnej pale i stosująca pruski dryl jest skazana na zagładę. Ten syf musi upaść. Dlatego należy głosować na partie wolnościowe, które to wszystko sprywatyzują i upadek nie będzie bolesny.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane: 

KOMENTARZE

  • Autor
    //Dlatego należy głosować na partie wolnościowe, które to wszystko sprywatyzują i upadek nie będzie bolesny.//

    Jakies namiary na te partie
    Nazwy?
  • @Husky 22:41:12
    W notce podane.
  • @GPS 23:11:17
    To ile na dzis macie w tym stowarzyszeniu i partii szabel
    Jaka to moc przebicia w naszej polityce
    pozdrawiam
  • @Husky 23:26:31
    Obecnie około milion wyborców - co się może przełożyć na jakieś 6-8% w wyborach dając 20-40 mandatów.
  • @GPS 00:03:08
    Dziś, a właściwie już wczoraj odbyła się konferencja prasowa Korwin Winnicki Braun. Zobaczymy, jak to się dalej potoczy. 6-8%? Chciałbym mieć optymizm kolegi
  • @zbig71 01:09:25
    Akurat ten milion w wyborach europejskich może dać nawet 15% co da tylko 10 mandatów. Moim zdaniem jest na to szansa.
  • Edukacja to kluczowydla Narodu sektor rozwojowy.
    Od Edukacji zależy przyszłość Narodu.
    Programem edukacji powinni zajmować się fachowcy z danej dziedziny a nie urzędnicy
    Ale wdrażanie i realizacja tego programu (organizacja i utrzymanie szkół) to już zadanie dla urzędników.

    Program powinien być skrajnie a ideologiczny (a jest odwrotnie).
    Historia to krzywe zwierciadło prawdy zdeformowanej na tle politycznym.
    Religia to już sama ideologia bez żadnych podstaw historycznych.

    W szkole powinno być jak najmniej ideologii a jak najwięcej twardych naukowo zweryfikowanych faktów. W przypadku przeciwstawnych opinii, trendów wszystkie opcje powinny być omawiane w taki sam obiektywny sposób.
    W programie powinno być jak najwięcej przedmiotów ścisłych bo to one kształtują zdolność do logicznego a zatem racjonalnego myślenia.
    Przedmioty humanistyczne typu rysunki, śpiew, tylko dla zainteresowanych...
    W programie powinno być dużo miejsca na sport bo to jest fundament zdrowia...i nawyki sportowe są fundamentem na całe życie.

    Religia w szkole to zbrodnia przeciw młodemu pokoleniu... to przymusowa indoktrynacja dzieci które jeszcze się nie potrafią bronić.
    To jest jak zakażanie wirusem...

    Szkoła powinna być świecka a religia tak jak papierosy, alkohol, dziwki dozwolone od lat 18 a nawet więcej... podobnie jak uprawianie seksu czy polityki.
  • @Autor
    Ponieważ bezpłatna edukacja jest zapisana w konstytucji, to zgłaszanie jako postulatu wyborczego prywatyzacji edukacji przez partię która w najbardziej optymistycznych prognozach ma szanse na 8% jest tylko naśmiewaniem się z wyborców. Tego postulatu po prostu nie da się zrealizować przy takim poparciu jakie można uzyskać w tegorocznych wyborach.
    Szkoda zatem, że popularyzowane przez Autora partie nie mają żadnej realnej propozycji na edukację uwzględniającą obecną sytuację ustrojową. Jedyna propozycja to nonszalanckie:

    "My nie postulujemy żadnej konkretnej organizacji edukacji, bo nie jesteśmy od tego specjalistami."
  • @GPS 02:44:16
    Nie wie ktoś po co JKM mandat europosła? By tam spać? Jak się znudzi - uciec? Czy po to by robić jak obecnie za statystów, brać diety i nie uczestniczyć w głosowaniach przeciw Polsce? A może numerek z pieskiem chcę w Brukseli pokazać?

    ps.
    skąd autor czerpie wiedzę na temat wysokości poparcia.
    Własne sondaże?
  • @GPS 23:11:17
    Postulujemy by aparat przemocy nie organizował edukacji.

    Postulat, postulatem a w konstytucji trójka daje pochyłą równowagę.
  • @Autor
    "My nie postulujemy żadnej konkretnej organizacji służby zdrowia, bo nie jesteśmy od tego specjalistami. Dlatego postulujemy zniesienie monopolu na leczenie, zniesienie obowiązku szkolnego i centralizmu w medycynie. I niech fachowcy zorganizują leczenie tak, by ze sobą konkurowali systemami, które stworzą. Postulujemy by leczeniem zajęli się specjaliści [?! jak zwyeryfikowana miałaby być ich "specjalistyczność"?], którzy do swoich rozwiązań przyciągną chętnych przykładem lub reklamą, a nie przemocą i policyjną pałą. Postulujemy by aparat przemocy nie organizował służby zdrowia."
  • @programista 07:52:41
    W pełni uwolnienia edukacji od państwa nie da się niestety przeprowadzić bez zmiany konstytucji, ale można realizować koncepcję idące w tym kierunku: np. pełna prywatyzacja szkolnictwa plus bon oświatowy.
  • @Naczelny 13:35:01
    Dokładnie tak!
  • @GPS 16:22:18
    Kto zatem zweryfikuje specjalistów od weryfikacji?
    Też rynek? ;)
  • @Naczelny 19:39:30
    Zweryfikuje firma specjalizująca się w certyfikatach medycznych. Taką firmę będą mogli powołac obecni politycy, którzy się tym zajmują i jeśli im ludzie zaufają, to będą certyfikować lekarzy dokładnie tak samo jak to do tej pory robią. Jeśli będą to robić dobrze, to ich firma zdominuje rynek, bo ludzie będą się leczyć tylko u leparzy certyfikowanych przez nich. Ale jeśli będzie dużo wypadków, jeśli sądy bądą zasądzać duże odszkodowania za błędy medyczne dokonywane przez lekarzy certyfikowanych przez tą firmę, to ona zbankrutuje. Dziś zajmuje się tym państwo i ono nie zbankrutuje nawet gdyby kompletnie partoliło swoją robotę, a odszkodowania są płacone z funduszy pochodzących z podatków, więc obecna weryfikacja to fikcja. W praktyce socjalizm nie działa, bo państwo kompletnie partoli swoją robotę - i w służbie zdrowia, i edukacji. I nie można zmienić tego partacza na kogoś innego.
  • @Husky 09:15:21
    Akurat Jkm w Jewroparlamencie nieźle jechał. Nawet kary dostawał. Najlepsze były miny tych kobiet, co to Marksa, Engelsa i Spinellego miały w sercu. Bo europarlamentarzyści PiS to takie dupy wołowe. Mierniki, bierni, ale wierni.
  • @GPS 19:56:20
    A nie sądzi Pan, że to już się dzieje? I "rynek" tudzież "ludzie" właśnie weryfikują, i zwycięża takie państwo i szkolnictwo, jakie mamy?
  • @Naczelny 23:49:32
    Nie. Państwo, czyli pierwsza komuna, PRL, gwałtownie zelżało w 1989 roku dając dużo wolności, ale szybko przekształciło się w drugą komunę, III RP, która z roku na rok staje się coraz bardziej zamordystyczna, onmipotentna, socjalistyczna. Wolnego rynku mamy coraz mniej. A w edukacji, służbie zdrowia i ubezpieczeniach społecznych nie było go nigdy w Polsce od 100 lat. We współczesnej Polsce szkolnictwo w pełni realizuje totalitarną ideę pruskiego drylu: https://www.salon24.pl/u/gps65/867478,pruski-dryl-edukacyjny
  • zniesienie monopolu wymaga czasu
    https://m.salon24.pl/6d85f4eae7c88bd212e697d6c59d4db8,750,0,0,0.jpg

    Analfabetyzm ogranicza ludzi lepiej od łańcuchów.

    Powstał komputer – brak elementarza pisania programów.
    Trójka ciągle królową liczb parzystych w konstytucji – daje równowagę.
  • @GPS 00:36:40
    Nie zrozumiał mnie Pan.

    Moją tezą jest, że jakkolwiek by nie wyglądało obecne państwo, polskie lub dowolne inne, to jest ono właśnie skutkiem działania realnych, uniwersalnych mechanizmów. Inaczej mówiąc, na rynku idei zwycięża socjalizm. I być może to własnie Pan chciałby wprowadzać (wolnorynkowy) zamordyzm.
  • @Naczelny 19:31:31
    Problem w tym, że socjalizm wygrywa, ale ma tylko większości, nie zdobywa całości rynku idei. Ale mając większość niszczy wszystko inne przy użyciu siły, zmusza przemocą do życia w socjalizmie też mniejszość, która go nie chce.

    Firma, która wygrywa na wolnym rynku, zdobywa większość kilentów, nie nieszczy przy użyciu przemocy konkurentów, oni cały czas działają, cały czas są gotowi przejąć rynek tego oligopolisty, gdy tylko straci zaufanie klientów.

    Tu o tym pisałem: https://www.salon24.pl/u/gps65/105590,o-roznicy-miedzy-glupota-w-demokracji-a-glupota-na-wolnym-rynku

    Ja nie mam nic przeciwko temu, by socjalizm się rozwijał, nie chcę go zniszczyć i zabronić ludziom życia w socjalizmie: https://www.salon24.pl/u/gps65/392939,folwarki-socjalne
  • @Oscar 07:40:20
    Szkoła powinna być świecka a religia tak jak papierosy, alkohol, dziwki dozwolone od lat 18 a nawet więcej... podobnie jak uprawianie seksu czy polityki.

    Racja, popieram ale co z kulturą (literatura, sztuka, teatr, itp.)? Cywilizacja pozbawiona kulturalnej ogłady, to smutna i szara perspektywa...
  • @GPS 19:40:05
    Czyli zgadza się Pan, że jak najbardziej "mechanizmy wolnorynkowe" działają już teraz, i socjalizm ma konkurencyjną przewagę, a Pan i Panu podobni fanatycy próbując "sprzedawać" swoje rewolucyjne idee po prostu przegrywają?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej