Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
52 posty 3596 komentarzy

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Różnorodność kryptowalut

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niektórzy uważają, że kryptowaluty, a w szczególności bitcoin, musi nieuchronnie pójść do lamusa historii, bo to jakoby piramida finansowa, która się musi kiedyś zawalić, jak każda taka piramida.

Nie mają racji. Bo bitcoin to nie piramida, ale bańka spekulacyjna.
Otóż pęknięcie bańki spekulacyjnej wcale nie spowoduje, że bitcoin pójdzie do lamusa, to znaczy upadnie, przestanie być używany. Moim zdaniem spekulacja na nim będzie się odbywać nadal, nawet po pęknięciu bańki, i takich pompowań i pęknięć będzie jeszcze wiele. Aż sytuacja się ustabilizuje, może za kilka lat, może za kilkanaście, tak, że bitcoin stanie się tym, do czego został stworzony, czyli do pełnienia roli waluty służącej rozliczeniom elektronicznych transakcji handlowych.
To jest nieuchronne, bo to najlepsza waluta (niekoniecznie bitcoin, ale kryptowaluta - bo są one ciągle ulepszane i pozbawiane pewnych wad, które ma bitcoin), jaką człowiek wymyślił. Kryptowaluty mają wszystkie zalety państwowych walut fiducjarnych i żadnych ich wad, więc waluty państwowe nie są alternatywą - są tworem, który nieuchronnie konkurencję z kryptowalutami przegra. Jedyną realną konkurencją mogą być tylko kruszce i waluty na nich oparte. Ale to raczej nie konkurencja, ale uzupełnienie. 
Pękanie baniek spekulacyjnych na kryptowalutach to nie zapowiedź ich upadku, ale zapowiedź ich stabilizacji.
Niektórzy z kolei chwalą kryptowaluty, bo są one jakoby deflacyjne. Bitcoin ma w swoim algorytmie zaszyty limit wszystkich wirtualnych monet, jakie mogą trafić do obiegu – nigdy nie będzie ich więcej niż 21 milionów. A ponieważ liczba towarów w obiegu handlowym rośnie, to musi to spowodować deflację na walucie.
Mniej więcej tak jest, ale niedokładnie. Inflacja i deflacja zależy od liczby transakcji w danej walucie w czasie, a nie od liczby towarów. Więc waluta może podlegać inflacji też wtedy, gdy ją inna waluta zacznie wypierać z obrotu. Więc nie musi być tak, że dana waluta, której jest stała ilość, musi podlegać deflacji, gdy rośnie liczba towarów. Nowe towary może obsłużyć inna waluta. Bitcoin głównie może obsługiwać transakcje zdalne na większe kwoty - do mikropłatności się nie nadaje, bo ma zbyt duże koszty transakcyjne. No i teraz nie nadaje się do obsługi transakcji handlowych w ogóle, bo trwa na nim ostra spekulacja. Więc inne waluty czy kryptowaluty są nadal potrzebne.
Kluczowe jest to, że dzięki kryptowalutom ludzie nauczą się, że jest możliwe i wskazane operowanie wieloma walutami na raz - tak by każdą używać do innych celów, by wykorzystać inne zalety. Inna waluta będzie służyła do mikropłatności (zapałki w kiosku), inna do zakupów przez Internet, inna do kupna domu czy samochodu, inna do oszczędzania, inna do spekulacji etc. To zlikwiduje obecny monopol walutowy i to jest kluczowe!
Dlatego rozwój kryptowalut jest bardzo ważny - one uratują świat przed krachem finansowych, który się zbliża, a jest związany z tym, że ten system prawie wszędzie jest taki sam - oparty jest na państwowej walucie fiducjarnej i rezerwie cząstkowej w banku centralnym. Ten system jest zły, ale ma monopol. Zastępowanie go jakimkolwiek innym monopolowym systemem nie zmieni tego zła. Bankowość może być zdrowa i sensowna tylko w warunkach szerokiej konkurencji walutowej.
Więcej na ten temat pisałem tu:
Grzegorz GPS Świderski

KOMENTARZE

  • nie znam się, wiec prosze wybaczyć mi glupie pytanie
    ale na czym, tzn. na jakim dobru rzeczywistym oparty jest Bitcoin?

    Kiedyś pieniądz oparty była na parytecie złota (lub / i srebra) i jego rezerwie bankowej; dziś rezerwa jest cząstkowa, stąd jego fiducjarność.
    Jak to jest w przypadku monety wirtualnej - czy jej wartośc nie wynika z zaufania (fiducji) do twórcy jej algorytmu?

    pozdr
  • Po spadku w lutym, na giełdzie, trzeba uważać
    Jest plotka, że w kwietniu będzie napływ kapitału na rynku krypto. Druga opcja, chyba bardziej prawdopodobna - poważniejszy (np. 40%) krach na giełdzie do końca kwietnia. Złoto podczas największych spadków podczas ostatniego krachu w 2008 też poleciało (sięgając dna), można się spodziewać podobnej reakcji BTC. Alty to w ogóle może wykosić.

    Już od kilku tygodni transakcje w BTC dość przystępnie kosztują, poniżej lub w okolicach 1zł.
  • @MacGregor 14:46:45
    Kryptowaluty mają pokrycie we frajerach. Zabraknie frajerów to "waluta" padnie. Ktoś próbuje nam wmówić, że z dnia na dzień FED i inni emitenci walut bez walki zrezygnowali z monopolu na emisję swoich środków płatniczych. Monopol na emisję walut wraz z monopolem na posiadanie armii gwarantuje utrzymanie się przecież przy władzy. O taki atrybut władzy toczą się od wieków wojny. Już sam fakt, że teoretycznie każdy człowiek na ziemi może wyemitować swoją kryptowalutę bez pokrycia w czymkolwiek świadczy o kryminalnym charakterze tej ściemy.
  • @MacGregor 14:46:45
    Bitcoin nie jest oparty na niczym. Dokładnie tak samo jak wszystkie waluty państwowe. To są waluty fiducjarne. Oparcie na rezerwie cząstkowej nie czyni waluty fiducjarną, lub nie fiducjarną. To oparcie powoduje tylko i wyłącznie limity kreowania waluty fiducjarnej poprzez kredyt - w zależności od stopy rezerwy, walutę w obiegu można pomnożyć kilku-, kilkunastu- lub kilkuset- krotnie. W przypadku bitcoina jest to niemożliwe - nie można go w ogóle kreować poprzez kredyt. To tak jakby waluta państwowa była oparta o rezerwę 100%.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • NAUKA

    Parapsychologia

    Jestem sceptykiem. To znaczy, że powątpiewam w prawdziwość zjawisk paranormalnych typu duchy, UFO, lewitacja, radiestezja, telepatia, psychokineza, poltergeist, homeopatia, astrologia, jasnowidzenie etc. czytaj więcej

  • POLITYKA - POLSKA

    Pruski dryl edukacyjny

    Ja często krytykuję publiczną edukację. Na końcu są odnośniki do niektórych notek z taką krytyką. Wiele osób odbiera to jako krytykę konkretnego modelu indoktrynacji ideologicznej jaką stosują zazwyczaj państwa. Nie o to chodzi. czytaj więcej

  • POLITYKA - POLSKA

    Liberalna argumentacja

    Członkowie i sympatycy Platformy O. i .Nowoczesnej to podobno liberałowie. Ten ich liberalizm polega głównie na poparciu aborcji, eutanazji i cywilnych małżeństw homoseksualnych. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej