Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
14 postów 3452 komentarze

Grzegorz GPS Świderski

GPS - Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą. Myślę, rozważam, analizuję, politykuję, dyskutuję, dociekam, filozofuję, polemizuję, prowokuję.

Chodzi o przetrwanie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie ważne, że uznajesz embrion ludzki za wrzód w ciele kobiety. Nie ważne, że uznajesz, że człowieka na wczesnym etapie życia wolno zabić. Nie ważne, że popierasz aborcję. Nie ważne jak to uzasadniasz.

To nie ma znaczenia. Nawet dla takiego kogoś jak Ty, ważne jest to, by przyjąć stanowisko pro-lajf: za-życiem.

Nie ma kompletnie znaczenia to, kiedy naprawdę zaczyna się człowiek i kiedy człowieka wolno zabić. Nie mają znaczenia nasze mniemania co do jakoby obiektywnej moralności, która małych ludzi pozwala zabijać. Powinniśmy uznać, że nie wolno zabijać człowieka, czy jak tam nazwiemy zarodek, od chwili zapłodnienia. Powinniśmy tak uznać nawet, jeśli wpojono nam światopogląd, który akceptuje aborcję.

Powinniśmy być przeciw aborcji z powodu ochrony naszej cywilizacji - bo tylko w niej jest możliwa wolność. Tylko w niej możemy być liberałami - i gospodarczymi, i światopoglądowymi, i politycznymi. Wszystkie inne cywilizacje są fundamentalnie zamordystyczne. A tymczasem nasza cywilizacja upada z powodu zbyt małego przyrostu naturalnego.

Więc nawet jeśli obiektywnie zygota nie jest człowiekiem i jest jakaś obiektywna moralność, która pozwala mordować człowieka na wczesnym etapie rozwoju, to powinniśmy przyjąć dogmat przeciwny - że unicestwianie zygoty to straszna niemoralność i kto się tego dopuszcza popełnia morderstwo zasługujące na karę śmierci.

Jak tego nie przyjmiemy, to po prostu wyginiemy. W tej akurat kwestii moralność katolicka jest cholernie pragmatyczna. Więc nawet prezerwatywa powinna nas brzydzić. Przyrost naturalny powinien być dla nas priorytetem.

Ale oczywiście nie liczy się przyrost naturalny w ogóle, ale przyrost naturalnym w jedynej cywilizacji, która sprzyja wolności, która ją umożliwia, jest z nią zgodna - w naszej cywilizacji zachodniej. Cywilizacji, która dziedziczy zasady prawa po starożytnym Rzymie, filozofię po hellenistycznej Grecji, a moralność po Kościele katolickim. No bo jak ta cywilizacja wymrze, to zostaną tylko takie, których fundamenty są niewolnicze, zamordystyczne, kolektywistyczne.

No i ma też znaczenie przyrost naturalny wśród samych wolnościowców, którzy radykalnie sprzeciwiają się socjalizmowi, który niszczy nasze zachodnie kraje. Nasze poglądy są kontrowersyjne, a takie poglądy łatwiej przekazać swoim dzieciom, niż obcym. Jeśli własne dzieci będziemy mordować, to będzie mniej zwolenników naszych idei. Pro-czojsowcy, aborcjoniści, lewacy robiący z mordowania dzieci ideologię walczącą, muszą wymrzeć! Już wymierają!

Rozwiązaniem problemu nie są wcale programy socjalne dla rodzin, czy zasiłki na dzieci. Programy socjalne rzekomo "pobudzające rodzicielstwo" degenerują ludzi, czyniąc ich mniej zdolnymi do przetrwania. To trwa, póki trwają ci, którzy ich niedobrowolnie utrzymują, ale jak ci przymusowi sponsorzy wyginą (a wyginą, bo są najczęściej pro-czojsowcami, popierają aborcję, nie mają dzieci), to nieuchronnie wyginą też ci, którzy na nich żerują, nawet jeśli są pro-lajfowcami. Dzieci pasożytów też najczęściej są pasożytami i wymrą wraz z zagładą żywicieli.

Sama chęć posiadania dziecka, sama odraza do zamordowania go, to za mało - jeszcze trzeba mieć zdolność utrzymania go i doprowadzenia do samodzielności. Więc i bogaci, którzy nie chcą mieć dzieci, wyginą - i wyginą biedni mający dużo dzieci, bo są niesamodzielni. Zabieranie owoców pracy tym, którzy nie chcą mieć dzieci i dawanie tym, którzy nie potrafią dzieci utrzymać, nie ma sensu - obie grupy są skazane na zagładę.

Przetrwają tylko samodzielni pro-lajfowcy - tacy, którzy chcą mieć dzieci, mają dzieci, dbają o dzieci, nie mordują dzieci tuż po zapłodnieniu, ale też potrafią je samodzielnie wychować tak, by te dzieci były samodzielne i dalej się rozmnażały.

Grzegorz GPS Świderski

KOMENTARZE

  • @Autor
    Takie brutalne pytanie do szanownego Autora jako pro-lajfera:

    Ile środków własnych szanowny Autor jest gotów przeznaczyć na opłacenie państwowych urzędników którzy będą ścigać i karać kobiety dokonujące aborcji?

    Pytam dlatego, gdyż libertarianin szczególnie powinien zdawać sobie sprawę z tego że egzekwowanie wszelkich zakazów przez aparat państwowy wymaga poniesienia konkretnych kosztów.
  • @programista 08:23:46
    Nie potrzeba ścigać kobiet - wystarczy tępić kliniki aborcyjne. Jest wiele ruchów pro-lajf, które na własny koszt wyśledzą takie kliniki.
  • @GPS 12:42:41
    Kobiety czy właścicieli klinik - podstawowe pytanie pozostaje nie zmienione. "Tępienie" wymaga określonych kosztów - kto ma je ponosić? Kto ma płacić za działanie państwowego aparatu przymusu?
  • @programista 13:49:00
    Już odpowiedziałem: organizacje pro-lajf.
  • @programista 13:49:00
    Państwowy aparat przymusu-niezależnie od zakresu zadań- i tak rośnie, kwitnie i rozwija się. I nie przynosi nikomu pożytku tylko koszty i łupienie podatników w stopniu uniemożliwiającym jakąkolwiek małą działalność własną w zakresie produkcji czy usług. Tak jest od początku tzw. transformacji. Dlatego żadnych dodatkowych kosztów nie potrzeba ponosić, tylko zredukować biurokrację i postawić na rozwój gospodarczy a nie urzędniczy.
  • @wercia 09:39:34
    Każdy zwolennik państwowej interwencji twierdzi, że można ograniczyć wszystkie inne zadanie dotychczas realizowane a zamiast tego realizować to co właśnie on proponuje.
    Dzięki temu właśnie spirala kolejnych oczekiwań napędza rozwój i rozkwit państwowego aparatu przymusu.
  • @programista 11:03:08
    W każdy systemie, czy to w państwowym, gdzie aparat przemocy jest monopolistyczny, czy też wolnościowym, gdy jest wiele konkurujących agencji ochrony, detektywistycznych etc... system wykonywania prawa będzie kosztował. Zwiększenie tych kosztów w związku ze ściganiem morderstw na najmniejszych ludziach to będzie margines. Ale w systemie wolnościowym będą kolosalne oszczędności związane z tym, że nie będą ścigane przestępstwa bez ofiar - na to dzisiejszy aparat przemocy poświęca najwięcej energii. W systemie wolnościowym nie będzie przestępstw bez ofiar.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • LOŻA SZYDERCÓW

    Fejsbużyca to Żydówka

    Znów dostałem bana od fejsbużycy, i to na dwóch kontach. Uznała ona, że następujące słowa łamią jej standardy: czytaj więcej

  • POLSKA

    Szykanowanie inności

    Dzieci w szkole się gnębią nawzajem, co niektóre z nich doprowadza do samobójstwa. Jakie są tego przyczyny? Wiele osób widzi przyczynę w złym wychowaniu albo w medialnej propagandzie. czytaj więcej

  • MEDIA

    Petunia to nie omlet

    Mam nowe konto na fejsbużycy, bo poprzednie mi ona zbanowała. Piszę „ona”, bo to sztuczna inteligencja. Sztuczna, czyli ona - no bo on byłby „sztuczny”. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej